|
Blog > Komentarze do wpisu
Dzisiejszy odcinek sponsoruje literka K ...i Zofia, czyli kolejna dziewczyna o sylwetce jak prosto z wybiegu - szczupła, zgrabna i wysoka (172 cm). Już częściowo zdradziłam noszony przez nią rozmiar stanika - Zosia ma na sobie biustonosz marki Melissa w rozmiarze 65K (model 0279, biały ze srebrzystym haftem). Nasza modelka mierzy 69 cm pod biustem i 95 w biuście. W polskich markach biustonoszy i innych o zbliżonych do „europejskiego” systemach rozmiarów (czyli nie licząc tych, które inspirują się systemem brytyjskim, jak Avocado), to właśnie jest odpowiedni dla niej rozmiar - gdyby Zosia zdecydowała się sprawić sobie stanik angielski, byłoby to zapewne 30G lub 30GG. Zanim niektórzy powiedzą: „przecież ona ma najwyżej D”, wyjaśnię: miseczka D dla rozmiaru 65 pod biustem ma mniejszą objętość, niż, na przykład, dla 80 pod biustem. Dla Zosi byłaby z cała pewnością zbyt mała. Żeby udało jej się włożyć stanik z miseczką D, Zosia musiałaby wziąć rozmiar 75 pod biustem (swoją drogą - tak zapewne większość osób wyobraża sobie „biust D” - jako okolice 75 pod biustem, 94 w biuście). Jak nietrudno się domyśleć, taki biustonosz nie miałby szans leżeć właściwie. Tak szeroki obwód nie stanowiłby żadnego oparcia dla biustu - tył stanika nieuchronnie przesuwałby się do góry, a nadmiernie obciążone ramiączka wpijały w ramiona.
Nieco lepiej sprawowałby się biustonosz z obwodem 70 (i odpowiednio większą miseczką), lecz nadal nie byłby dostatecznie dobrze dopasowany - wyżej opisane objawy w krótkim czasie stałyby się równie dokuczliwe. Biustonosze są znacznie bardziej rozciągliwe od sztywnych taśm, którymi się mierzymy, a do tego mają do wykonania mechaniczną pracę - odpowiednie ułożenie i podtrzymanie biustu (nie: zasłonięcie czy przystrojenie). To subtelne rusztowanie, jakim jest stanik, „stoi” na naszej klatce piersiowej - dlatego tak ważne jest, by pas biustonosza mocno trzymał się na ciele i nie przesuwał. [Dziękuję modelce za zdjęcia i przypominam, że kopiowanie zabronione!] niedziela, 30 września 2007, kasica_k
Komentarze
patja12
2007/09/30 17:34:06
Łaadnie. Tylko, że zdjęcie zasłania mi kawałek tekstu :(. Więc pytam szanowną Autorkę: czy po zdaniu "Dla Zosi byłaby z cała pewnością zbyt mała." mamy: "Żeby udało jej się włożyć..."? Bo właśnie tego u mnie nie widać :/
2007/09/30 18:24:01
Śliczna Modelka-co za figura!
Zastanawia mnie skąd taką koszulkę wytrzasnęła, bo mi się każda bluzka zapinana na guziczki "rozlazi" brzydko we wiadomej okolicy :( Pozdrawiam! 2007/09/30 20:04:31
Zosia ma zabójczą figurę i faktycznie wygląda po prostu zgrabnie. Nijak się to ma do chorych wyobrażeń o wielkości miseczki K :)
2007/09/30 23:00:09
patja12: jeśli u Ciebie jest tak, jak napisałaś, to widzisz cały tekst :) Układ wyszedł trochę dziwny, to fakt.
amoreuse: z tego co wiem, kreacja Zosi została wyszperana na Allegro. Rzeczywiście, jak na bluzkę o takim kroju leży zaskakująco dobrze, co rzadko się zdarza - większość ubrań niestety nie uwzględnia miejsca na biust :( 2007/10/01 01:27:25
Kasico, konsekwentnie i bezwględnie obalasz mity i stereotypy dotyczące miseczek i ich rozmiarów. I chwała Ci za to! Gdy czytam czasami wypowiedzi kobiet, które narzekają, że mają "strasznie wielki biust o niebotycznym rozmiarze D", to wydaje mi się mają nie "wielkie D", a raczej 70G lub 65H i mogłyby wyglądać równie ślicznie jak Twoja modelka Zosia.
2007/10/01 11:23:41
Super odcinek!
Nareszcie można zobaczyć to niesamowicie wielkie K ;) Bluzka jest faktycznie extra. Mnie przy 60F rozłazi się ponad połowa mierzonych. :/ 2007/10/01 14:25:58
o, wymiary niby moje (69/97 ostatnio), a zupełnie inna figura. Przede wszystkim wydaje mi się, że Zosia ma duuuużo większy biust ode mnie, szczególnie na zdjęciu z profilu, ale to pewnie dlatego, że mnie jest sporo więcej dołem ;) Ciekawe, ile ta dziewczyna ma w biodrach?
2007/10/01 15:29:45
Ucina, ucina! "Żeby udało jej się" jest w połowie zasłonięte przez drugie zdjęcie... Obawiam się, że to może nowicjuszkom nieco utrudnić wpadnięcie w kompletną stanikomanię :)
Jak zwykle jestem pod wielkim wrażeniem nowego odcinka, pozdrawiam Autorkę i Modelkę serdecznie :) 2007/10/01 16:06:02
I znowu nasuwa mi się myśl, że jeśli zwykłemu zjadaczowi chleba powie się: "miseczka K" to jemu się wydaje, że to biust dwa razy większy niż P. Anderson.
2007/10/01 16:18:05
Kasico, zgadywałam, widzę tylko pierwsze sylaby :/ Dokładnie tak jak mówi mary_lu. Całkiem możliwe, że tak jest tylko w IE, on ma różne dziwactwa :/ Balbino, ja widząc Pamelę myślałam "O matko, ona to musi G nosić!" ;))
2007/10/01 17:44:43
A ja myślałam, że Pamela nosi D. Duże D. Boszsz, człowiek to jednak głupi :)
2007/10/01 17:58:39
A teraz już widać? Mam nadzieję...
Nie używajcie IE :) Sama nie używam i takich dziwactw po prostu nie widzę... a jestem tylko prostym blogerem i nie potrafię przewidzieć, co IE zrobi. 2007/10/01 18:22:13
Co do Pameli - przypomniało mi się, jak któraś z Was pisała o wyszperanej gdzieś wiadomości o rozmiarze biustu Pameli... 100C :))
Postronnym wyjaśniam: 100C to rozmiar dla BARDZO korpulentnej pani z niedużym biustem - ałkowitego przeciwieństwa Pameli. Choć z moich obserwacji wynika, że wiele szczupłych dziewczyn z większymi biustami usiłuje ładować się w tego typu rozmiary (vide opisywany w którejś z poprzednich notek przypadek "85B"). 2007/10/01 20:39:00
Milo czytać te opisy.. bohaterka notki na pewno czuje się piękna i wyjątkowa z powodu swoich wymiarów i tego jak zostały ukazane.. :)
2007/10/01 21:31:59
Juz myslalam, ze doznałam oswiecenia bo powoli przesiadam sie z 75 na 65 a tu prosze, jakie zaskoczenie! Mam dokladnie tyle samo cm w biuscie i wlasnie mialam zamawaic z Melissy 65G...
|
Ostatnie wpisy
![]() ![]() ![]() ![]() |