Stanikomania to: - blog dla użytkowniczek staników - kobiet, które chcą czuć się komfortowo i atrakcyjnie w swojej bieliźnie. Skierowana jest głównie do pań z większym biustem (upraszczając: tych, które powinny nosić staniki z miseczką powyżej D), choć i te mniej obficie obdarzone znajdą tu coś dla siebie.
- stan, w który popada niejedna czytelniczka Stanikomanii po odkryciu, że dobrze dobrany stanik wydatnie poprawia jakość życia i poziom zadowolenia :-)
Kim jest autorka?Autorka Stanikomanii jest miłośniczką dobrze dopasowanej i pięknej bielizny, zwłaszcza tej szytej w rozmiarach powyżej miseczki F. W wolnych chwilach oddaje się buszowaniu po bieliźnianych rejonach sieci tudzież zgłębianiu tajników stanikologii stosowanej i bra-fittingu. Chętnie dzieli się z innymi kobietami swoją wiedzą i doświadczeniem.
W skrócie, czyli sedno sprawyWiększość kobiet w Polsce i na świecie nosi biustonosze w niewłaściwym rozmiarze, co bardzo ogranicza ich komfort i swobodę, a nawet poczucie atrakcyjności. Wynika to z niedostatecznego wyboru na rynku oraz z niewiedzy samych kobiet. Chodzi o to, żeby przerwać to błędne koło - by każda z nas znalazła odpowiedni dla siebie rozmiar i czuła się w swoich stanikach doskonale, niezależnie od tego, czy nosi 75B, 65G czy 70J.
Czym jest stanikologia stosowana?To zbiór praktycznych wiadomości o właściwym ostanikowaniu, czyli doborze biustonosza. Czytając regularnie Stanikomanię, dowiesz się:
- jak prawidłowo dobrać rozmiar biustonosza i jak uniknąć najczęstszych błędów;
- jak wyglądają prawdziwe osoby noszące rozmiary miseczki G czy J, i że ich sylwetki wcale nie odbiegają od tzw. normy;
- kto produkuje biustonosze w szerokim wyborze rozmiarów (obwody od 60, miseczki do L);
- jak i gdzie szukać najpiękniejszych modeli i najlepszych fasonów dla siebie;
- gdzie zrobić najkorzystniejsze zakupy;
- jak ważne dla naszego samopoczucia i zdrowia jest noszenie właściwie dobranych staników;
- że każdy biust można odziać gustownie i kusząco.
Czy Stanikomania jest sponsorowana przez firmy bieliźniarskie?Stanikomanii nie sponsoruje żadna konkretna firma. Prezentowane tu opinie są niezależnymi opiniami autorki i jej czytelniczek, a kryptoreklama w komentarzach jest zakazana. Nie znaczy to jednak, że przedstawiciele firm nie są tu mile widziani. Jeśli produkujesz, sprzedajesz, projektujesz bieliznę - zapraszam do przeczytania tych informacji.
Duży biust? Mój jest mały... „Mały biust” i „duży biust” to pojęcia względne. Większość kobiet nosi biustonosze o zbyt małych miseczkach i błędnie ocenia swoje wymiary. Dalsza litera miseczki nie zawsze oznacza duże piersi - osoba, która powinna nosić rozmiar 65D, kwalifikuje się raczej do drobnobiuściastych. Dlatego zapraszam na Stanikomanię wszystkie biusty! :-)
Kto to są Biuściaste?Biuściaste to uczestniczki społeczności internetowej skupionej wokól forum Lobby Biuściastych (http://biusciaste.prv.pl). Lobbystki uczą prawidłowego dobierania biustonoszy i aktywnie działają na rzecz uświadamiania ich producentów o realnych potrzebach kobiet w zakresie właściwego ostanikowania. Forum służy też wymianie informacji na temat producentów, sklepów i marek bielizny DD+. Jeśli nie znasz swojego prawidłowego rozmiaru i nie wiesz, gdzie kupić odpowiedni biustonosz, zajrzyj na Lobby - lobbystki zaopiekują się Tobą troskliwie. Uwaga: bardzo możliwe, że po odkryciu swojego prawdziwego rozmiaru wpadniesz w stanikomanię (patrz pkt. 1) :-).
Jesteście super! Jak do was dołączyć?Żeby porozmawiać z innymi Stanikomaniaczkami, wystarczy komentować tego bloga. W tym celu należy się zalogować (osoby nie posiadające konta w portalu gazeta.pl mogą wygodnie założyć je tutaj). Jeśli potrzebujesz porady rozmiarowej bądź szukasz szczegółowych informacji o sklepach, markach, modelach - zajrzyj na Lobby Biuściastych.
Co to znaczy: 34GG? W Wielkiej Brytanii stosuje się inny niż na Kontynencie system rozmiarów biustonoszy, w którym:
- obwodom 60, 65, 70, 75, 80, 85, 90... odpowiadają oznaczenia: 28, 30, 32, 34, 36, 38, 40...;
- miseczki powyżej D oznaczane są kolejno literami: DD, E, F, FF, G, GG, H, HH, J, JJ, K;
- kolejne rozmiary miseczek zwiększają się co 1 cal obwodu w biuście (nie co 2 cm, jak w reszcie Europy).
Ponieważ znaczna część biustonoszy DD+ na światowym rynku pochodzi z UK, w Stanikomanii często spotkacie się z takimi oznaczeniami. Tabela rozmiarów brytyjskich znajduje się tutaj, a objaśnienie zawiłości systemów rozmiarowych różnych krajów znajdziecie w tej notce.
Jestem dziennikarzem i chcę napisać o Stanikomanii. Co zrobić?Pobierz i przeczytaj Prasówkę (.doc .pdf). Przejrzyj bloga. Skontaktuj się z autorką.
Jak skontaktować się z autorką Stanikomanii?Napisz na adres: kasica.kk@gmail.com
Poniżej ciekawostka - notka napisana w październiku 2007 r. w reakcji na różne komentarze na temat bloga :-)
O czym jest, a o czym nie jest ten blog?
W związku z rosnącą popularnością Stanikomanii, w różnych miejscach sieci pojawia się coraz więcej dyskusji i opinii na jej temat. Uznałam więc, że najwyższy czas zwrócić się do wszystkich tych, którzy umierają z ciekawości, o co właściwie chodzi z tymi stanikami oraz kto i dlaczego to wszystko czyta, a nie mają czasu bądź chęci zagłębiać się w treść i poprzestają na oglądaniu obrazków. Będzie krótko i w punktach (aczkolwiek, niestety, bez ilustracji :).
Stanikomania JEST:
- blogiem tematycznym skierowanym do kobiet z większym biustem - użytkowniczek bielizny, okrutnie dyskryminowanych przez polski rynek i często nieszczęśliwych z tego powodu (jak byście się czuli, nie mogąc NIGDZIE kupić wygodnych ubrań lub butów dla siebie?)
- źródłem informacji o rynku biustonoszy w większych rozmiarach miseczek w Polsce i za granicą
- środkiem, przy pomocy którego staram się walczyć ze stereotypami na temat większego biustu i bielizny w większych rozmiarach miseczek (np. pokazując, jak wygląda kobieta nosząca miseczkę G czy J oraz jak piękny i seksowny może być biustonosz w takim rozmiarze)
- środkiem, przy pomocy którego staram się przekonywać, jak ważna dla wyglądu, samopoczucia i zdrowia kobiety jest bielizna we właściwym rozmiarze, która pomaga czuć się komfortowo niezależnie od naszych wymiarów
- miejscem, gdzie staram się przekazać kobietom, jakie zasady rządzą prawidłowym doborem rozmiaru stanika (większości niestety brak wiedzy na ten temat) i gdzie szukać staników w dużym wyborze rozmiarów
- miejscem, gdzie spotyka się społeczność forum Lobby Biuściastych i nie tylko
- miejscem, gdzie wyrażam własne opinie i gusty tudzież dobrze się bawię.
A teraz uwaga: Stanikomania NIE jest:
- blogiem dla miłośników dużych biustów, choć można tu takowe zobaczyć (patrzenie, rzecz jasna, nie jest zabronione) - niestety, wyłącznie w bieliźnie bądź ubraniu
- blogiem dla miłośników ładnych ciał, choć pokazywana tu bielizna zwykle znajduje się na czyimś ciele
- blogiem dla stanikowych fetyszystów - jest w sieci multum lepszych miejsc, choćby strona Agent Provocateur, jeśli już mowa o rynku bieliźnianym :-)
- blogiem o biuście Britney Spears, mimo że jej nazwisko padło w jednej z notek, ani o żadnych innych konkretnych biustach
- blogiem reklamowym ani sponsorowanym przez kogokolwiek, ani też pisanym dla pieniędzy
- informatorem o wszelkich możliwych rodzajach i markach bielizny ani książką adresową sklepów
- miejscem, gdzie zamierzam linkować do mnóstwa innych blogów na dowolny temat nie związany z tematem Stanikomanii.
Mam nadzieję, że powyższe stanowi czytelny przekaz informacji, że Stanikomania NIE jest soft-wersją „pokacycków” ani też pamiętnikiem osoby, dla której staniki stanowią główną treść życia.
Być może osobom, które staników nie noszą, temat wydaje się nieistotny - spróbujcie jednak zrozumieć, że nie warto oceniać wszystkiego wyłącznie z punktu widzenia własnych potrzeb. Dzięki temu świat stanie się dla Was ciekawszy.
Bardzo dobrze, że jasno napisałaś manifest programowy :-)
Niektórym chyba jest potrzebny, tym, którym się "wszystko kojarzy".