|
Blog > Komentarze do wpisu
Jak założyć stanik?
2. Wyprostuj się. Popraw położenie biustonosza – czy nie znajduje się zbyt nisko? W tym celu skoryguj ułożenie fiszbin: drut powinien okalać pierś, przylegając do klatki piersiowej dokładnie na granicy piersi – nie wolno mu w żadnym miejscu wbijać się w pierś ani na nią napierać. Wsuń prawą dłoń do lewej miseczki i delikatnie ułóż pierś, staranie wygarniając ją spod pachy, jednocześnie przytrzymując drugą ręką fiszbinę. Zrób to samo z prawą miseczką. 3. Upewnij się, że pas biustonosza leży poziomo. Przytrzymując rękoma fiszbiny pod piersiami, pochyl się, a następnie delikatnie potrząśnij stanikiem to w lewo, to w prawo – dzięki temu piersi w całości ułożą się w miseczkach. Wyprostuj się. Upewnij się, że na pewno się nie garbisz! 4. Wyreguluj ramiączka. W tym celu możesz kolejno zsuwać je z ramion, by dosięgnąć regulatorów. Ramiączka powinny mieć taką długość, by dodatkowo lekko unosiły już podtrzymane piersi (pamiętajmy, że głównym oparciem dla piersi jest obwód), lecz nie obciążały zbytnio ramion ani też nie zsuwały się z nich. Rzecz jasna, nie musimy za każdym razem przeprowadzać całej procedury - w dobrze dobranym staniku, który już nosimy, ramiączka są odpowiednio wyregulowane, a wielkość miseczki oceniona. Warto jednak włączyć do swojej codziennej rutyny kilka z powyższych czynności. piątek, 06 lutego 2009, kasica_k
Komentarze
2009/02/06 09:45:51
Mój prywatny poglad na buły podpachowe: jeżeli po uniesieniu reki w górę buły nie ma - oznacza to, że to co można wziąć za bułę to jak napisała Kasica normalny fałd skóry umożliwiający ruszanie rękami. Jezeli po uniesieniu rak buła nadal jest - to juz oznacza fragment biustu który "uciekł".
Gość: T3kla, 77-254-142-50.adsl.inetia.pl
2009/02/06 09:47:26
Dla mnie odkryciem był jeden z filmików BraFittingowych, co do sprawdzenia czy miseczka nie jest za mała. Mój problem polegał na tym, że mierzyłam się w biuście na maksymalnym wdechu, na wydechu i nie umiałam zdecydować. W niektórych biustonoszach ten maksymalny wdech powodował już bułkowanie, a przy normalnym wdechu jeszcze linia biustu była gładka. W filmiku jest prosty sposób: stanąć prosto z opuszczonymi ramionami, zgiąć ręce w łokciach i cofnąć do tyłu ile się da. Jak buła wychodzi to za mały.
2009/02/06 11:23:42
Przez nieprawidlowe zalozenie stanika bylam o wlos od zakupienia nieodpowiedniego rozmiaru!! Na szczescie dostalam dobra rade na Lobby i wszystko lezy jak trzeba:D Co za ulga:DDDDD
2009/02/06 11:26:39
CHWAŁA CI, O WIELKA KASICO ZA TĘ NOTKĘ!!!! :-)))))))))))
Po prostu w rozmiarowym podlinkuję Twój artykuł, zamiast tłumaczyć po sto razy :D Jedna uwaga - u osób z dużym, zwłaszcza miękkim i lejącym się, biustem nakładanie ramiączek przed zapięciem obwodu zdecydowanie odpada, i to na całej linii. Biust odciąga miseczki ku przodowi na tyle mocno, że nawet ja - przy całym swoim doświadczeniu ;) nie jestem w stanie zapiąć żadnego ze swoich staników (nawet tych, które mają luźnawe obwody!), jeśli w pierwszym rzędzie nałożę sobie ramiączka. U mnie wygląda to tak: 1. ułożenie fiszbinów pod piersiami tak, żeby przylegały do skóry, a następnie zapięcie obwodu z tyłu 2. założenie ramiączek 3. wygarnięcie wszystkiego (albo prawie wszystkiego :P) do miseczek i ułożenie biustu w miseczkach 2009/02/06 11:54:47
Super notka! Bardzo fajnie, że przypomniałaś ten artykuł z Pinezki (był on dla mnie pierwszym podręcznikiem stanikologicznym i źródłem nawrócenia ;) ). Przydałaby się jeszcze jakaś mała instrukcja wygarniania buł plecnych. Np. z filmikiem lub fotkami. Na LMB wątek o tym, jak wygarniać cieszy się dużą popularnością :)
Gość: Ewulka, aze82.internetdsl.tpnet.pl
2009/02/06 12:51:14
Dzisiaj dostałam biustonosze które zamówiłam z Melissa.com.pl. W rozmiarze 80 K i 85 J. Niewiem czy pazują tak jak powinny, ale pasują lepiej niż moje rozflaczałe staniki 90 E.
Tylko jeden problem : fiszbiny nie przylegają do ciała (mostka) dlaczego ? czy to zły model a może miseczka za mała ? na jednym tu zamieszczonych filmików pokazane jest że jak fiszbina nie dotyka ciała to misaeczka jest za mała ? A może to ja jestem jakoś inaczej skonstruowana :-). 2009/02/06 13:20:05
Ewulka: Jeśli piersi nie stykają się ze sobą i nie wystają z miseczek nawet po porządnym wygarnięciu ich spod pach i po odpowiednim skróceniu ramiączek, to staniki masz dobrze dobrane. U wielu osób w Melissie fiszbiny z przodu nie przylegają do mostka, tak już po prostu mają.
Na przyszłość - proponuję wszelkie problemy zgłaszać w naszym wątku ratunkowym: tinyurl.com/9zw8s9 2009/02/06 13:23:42
Kasico, świetna notka. Na pewno przydatna nie tylko zwykłym "nosicielkom" staników. ale i sprzedawczyniom czy bra-fitterkom.
Wielkie :)))) za "pozytywne wibracje". 2009/02/06 14:40:59
Dzięki Mahedo za słuszną uwagę. Czekałam na Twoje komentarze (jak zwykle zresztą :) Oraz za pochwały (wszystkim :-)
Ja z kolei praktycznie nigdy nie reguluję ramiączek w założonym staniku. Regulator w większości staników mam na tyle z tyłu, że jest mi niewygodnie do niego sięgać, więc stanik zdejmuję, poprawiam ramiączka, zakładam - i tak, aż będzie idealnie. 2009/02/06 14:58:48
Super notka! Ja należałam od prehistorycznych czasów do kobiet zapinających staniki na brzuchu i przekręcających do tyłu. Przy nowych, ciaśniejszych obwodach nie było to przyjemne, ale wydawało mi się, że inaczej nie potrafię. Do chwili, kiedy przy akcji mierzenia i przekręcania kilku nowych staników boleśnie się podrapałam, a jeden to nawet ugryzł mnie brutalnie podwiniętą pod obwód metką. Od tego momentu zaczęłam ćwiczyć szukanie na ślepo haftek na plecach i udało się! I jestem też wielką wielbicielką pozytywnych wibracji. :-)
Gość: Ponura, aaso155.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/02/06 15:27:02
No wreszcie nowa notka :) Na każdą czekam z niecierpliwością :)
Mam małe pytanie: co robić z bułami? Wmasowywać czy wystarczy raz czy dwa dziennie wygarnąć wszystko do miseczek? (To raczej wtedy wgarnąć chyba : ) Pozdrawiam!
Gość: Ewulka, aze82.internetdsl.tpnet.pl
2009/02/06 15:39:03
Maheda dziękuję za odpowiedź. Małe sprostowanie te staniki są 80 K i 85 H. Piersi stykają się i robi się tzw. "kreseczka" mam trochę takie wrażenie że piersi są jak by ściśnięte , spłaszczone. Nie wiem czy śle założyłam stanik ale pod piersiami w okolicy fiszbin jest fałdka luźnego materiału. Mam pod piersiami 88-90cm. a w piersiach 115-116 .
2009/02/06 16:32:48
Ewulko: jeśli piersi stykają się, to miseczki masz za małe. Piersi mają być oddzielnie - każda w swojej miseczce. Możliwe, że w rozmiarówce Melissy nie masz szans się zmieścić i powinnaś sięgnąć po staniki produkcji brytyjskiej, które są bardziej biustoprzyjazne.
Spróbuj staników w brytyjskim rozmiarze 36HH lub 36J (brytyjskie 80HH lub 80J) i zobacz, co dalej. W razie dalszych pytań, zadaj je proszę po kliknięciu w TEN WĄTEK: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=87207957 Bardzo ładnie o to proszę... 2009/02/06 20:00:06
Po przeczytaniu notki, pierwsze o czym chciałam napisać to to, co zaznaczyła już Maheda. Mimo niedużego biustu, nie wyobrażam sobie zakładania stanika od nałożenia ramiączek. No nie umiem po prostu, jakoś to dla mnie dziwnie ;))) Zawsze najpierw zapinam obwód (z tyłu, bez przekręcania ;) potem ramiączka, dalej buły i dopiero, jeśli trzeba poprawiam długość ramiączek (tego nie lubię najbardziej, wnerwia mnie niesamowicie kilkakrotne ich regulowanie w nowych stanikach; jak mam go pod ręką, zatrudniam do tego TŻ ;)
Super notka Kasico :) 2009/02/06 22:04:49
a ja mam takie pytanie :) bo najpierw należy włożyć bułeczki podpachowe do misek a następnie pochylić się, potrząsnąć aż się piersi w staniku ułożą.. no i właśnie. czy na pewno takie potrząsanie stanikiem nie spowoduje że te buły które pieczołowicie chowałam do miseczek na powrót z nich wyskoczą?
na nową notkę również czekałam, zaglądam tu pare razy dziennie (lobby LB, lobby LMB, balkonetka, stanikomania a potem kobiece kształty i oczywiście blog maith i tak codziennie, ehh to chyba juz uzależnienie..:D ;D )
Gość: , aub38.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/02/06 23:06:21
@lily.inez: haha ja mam to samo: wszystkie te strony w zakładach i codziennie rytualne przeglądanie ;))) tak, to jest uzależnienie ;
2009/02/07 09:20:36
Hmm. A ja mimo dużego biustu zakładam najpierw ramiączka. Mam wypracowany odruch: ramiączka na ramiona, biust prowizorycznie do miseczek, zapiąć obwód, ułożyć biust (i to już robię mniej więcej tak, jak Kasica pisze w instrukcji ;) ).
Z regulacją ramiączek nie mam problemu. Matka Natura wyposażyła mnie na długość skromnie, na szerokość hojnie, staniki kupuję Panache, zakładam zawsze maksymalnie skrócone, a i tak są wtedy za długie. Tylko Tango Floral mam na trochę wydłużonych. Jest to zasługą mieszaną moją i krawcowej, bo jak jej zaniosłam stanik do ciachnięcia kawałka ramiączek, to zaznaczyłam jej trochę za dużo i ona tak ucięła, jak zaznaczyłam. W ten sposób uzyskałam unikatowy na skalę światową stanik, w którym nie mogę skracać maksymalnie ramiączek. 2009/02/07 13:28:36
O, ja zakładam podobnie jak Semele, tyle że mi ramiączka są długościowo obojętne, bo nie na nich trzyma się biust. Mają nie spadać i nie denerwować, one nie są do noszenia, tylko do tego, zeby miska zachowała kształt. No i coś musi wystawać, bo po co robić cienkie? :P
2009/02/07 14:35:07
"Hmm. A ja mimo dużego biustu zakładam najpierw ramiączka. Mam wypracowany odruch: ramiączka na ramiona, biust prowizorycznie do miseczek, zapiąć obwód, ułożyć biust (i to już robię mniej więcej tak, jak Kasica pisze w instrukcji ;) )."
Ja też mniej więcej tak zakładam, choć biust mam średni (32FF) :) Najpierw ramiączka ;) Tyle, że przy zapinaniu obwodu nieco schylam się do przodu, a potem układam biust ;) Co do ramiączek, jeśli to stanik, który noszę często, to w większości przypadków ramiączka są już odpowiednio podciągnięte. Czasem zdarza mi się zdjąć same ramiączka, by poprawić (mając stanik zapięty w obwodzie). Niestety, za krótkie mam ręce, by wygodnie sięgnąć do tyłu i poprawić bez ich zdejmowania. A rano nie mam czasu, by cały stanik zdejmować do poprawek :) Co innego z nowymi, choć wtedy też raczej poprawiam ramiączka ze stanikiem na mnie, a nie w rękach :) Kwestia przyzwyczajenia ;) I chyba nigdy nie założyłam stanika zapinając najpierw z przodu. Jakoś tak niewygodnie by było ;) Widocznie wystarczająco ręce mi się do tyłu wyginają ;) 2009/02/07 15:46:16
Semele i Daslicht: Dlatego ja też właśnie zaznaczyłam, że chodzi mi o panie, które mają duże ORAZ miękkie biusty. My wszystkie (jako, że ja się do takich osób zaliczam) w pochyleniu się tak, by biust nam wisiał, mamy w biuście dobrych kilkanaście więcej cm więcej, niż w miękkim staniku, w postawie wyprostowanej.
:-) 2009/02/07 15:49:41
Co robie źle? Kupuję ścisły obwód, zazwyczaj 60 lub 65, trzyma dobrze. Natomiast zawsze powoduje pojawianie się buł podpachowych mimo iz normalnie, bez stanika ich nie ma i jestem szczupła. Kiedy próbuje zwiększyć rozmiar miseczki to buły sa jak były, a miseczki pozostaja puste. Przesuwanie piersi do nich nic nie daje, bo po kilku sekundach (wystarczy ruch ręka na bok ) wracaja one z powrotem jako buła pod pachę. Co jest nie tak?
Gość: , bzp226.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/02/07 19:38:55
POmocy! Czy ktos zna sklep w poznaniu z duzymi rozmiarami ? G i wiecej ?? Nie mowie o AVOKADO bo na takie staniki mnie nie stac!
2009/02/07 21:50:31
A konkretnie jakiego rozmiaru szukasz? Z jakim obwodem? Polskie,brytyjskie?
Godny polecenia jest w Poznaniu sklep Yoshi, jest tam taniej niż w Avocado, więcej na forum: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=83308727&wv.x=2&a=83308727 Tylko nie wiem w jakim przedziale cenowym szukasz stanika, zawsze też możesz wpisać się do wątku rozmiarowego, gdzie doświadczone osoby pomagają ustalić rozmiar stanika: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=90958253 a potem poszukać promocji w internecie, lista sklepów internetowych też jest na Lobby. 2009/02/08 03:16:37
Dodałam w punkcie pierwszym instrukcji uwagę o tym, że nie trzeba zaczynać od ramiączek.
Dziękuję za wszystkie uwagi. Co do kwestii "bułek" uporczywie powracających i ich pracowitego wygarniania - muszę się przyznać, że nie czuję się zbyt kompetentna. A to dlatego, że sama nigdy tego nie robię :) Mojemu biustowi chyba udało się zachować odrębność od nie-biustu, może dlatego, że dość pokaźny kawałek młodości przechodziłam bez stanika albo w jakichś luźnych miękkusach, które nie bardzo miały czym odkrawać z niego fragmenty :) Jeśli jakiś fragment naszego ciała uporczywie nie chce siedzieć w staniku, mimo że jest tam jeszcze wolne miejsce - to może nie jest mu to pisane? Ocenę indywidualnego stanu rzeczy pozostawiam każdej właścicielce biustu, w tej dziedzinie po prostu nie ma ścisłych reguł. 2009/02/08 05:14:37
T3kla - trochę to dziwna metoda... Przecież cofając w tej pozycji łokcie maksymalnie do tyłu uzyskujesz całkowicie nienaturalną pozycję, w której w dobrym staniku też wyjdzie Ci buła. Tą metodą wypychasz przecież piersi mocniej niż na wdechu... Ja bym była raczej za obserwowaniem się podczas normalnego oddychania. Też nie na maksymalnym wdechu, bo przecież przez cały czas nie nabierasz powietrza na maksa, tylko oddychasz swobodnie. Stanik ma pasować w takiej sytuacji, w jakiej znajduje się przez większość czasu.
2009/02/08 14:55:43
Bardzo fajna, kompletna instrukcja zakładania stanika :). Coś niecoś już przeczytałam na temat właściwego zakładania, ale miałam móstwo wątpliwości. Teraz wszystko jest jasne. Dzięki :).
2009/02/09 02:05:12
Wszystko w porzadku, robie po kolei jak opisane, ale nie moge sie pozbyc tych dwoch kotletow z plecow. Robily mi sie bez wzgledu na to czy nosilam rozciagniete 75B lub 70C, ale i w nowych 65 i 60. Za nic nie moge ich wciagnac do miski, musialabym miec fiszbiny przy zapieciu, zeby ich nie bylo widac. Szerszy pas obwodu nie pomaga, tylko buly sie robia wyzej... Przeciez mi kosci mozna policzyc, skad tam tyle tluszczu, nigdzie indziej na plecach nie mam tyle, tylko tam gdzie najbardziej widac. Chyba zaczne w odwrotna strone, bede zsuwac to w strone zapiecia, probowalam raz i lepiej skutkuje, przynajmniej kregoslup bede miala lepiej osloniety.
2009/02/09 10:27:55
mmm-mm ależ bezwzględnie w dalszym ciągu je zbieraj ku przodowi. W końcu przecież się zmigrują. Czy na pewno wygarniasz je do miseczek, sięgając dłonią aż do łopatki?
Gość: Ponura, aasa150.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/02/09 11:26:27
Moje pytanie utonęło w innych komentarzach (odpowiedziała mi Kasica - której bardzo dziękuję-która jak twierdzi nie miała buł więc chciałabym usłyszeć także opinie tych, co je miałay), a że sprawa jest dla mnie paląca to zapytam ponownie:
Gość: Ponura, aaso155.neoplus.adsl.tpnet.pl 2009/02/06 15:27:02 No wreszcie nowa notka :) Na każdą czekam z niecierpliwością :) Mam małe pytanie: co robić z bułami? Wmasowywać czy wystarczy raz czy dwa dziennie wygarnąć wszystko do miseczek? (To raczej wtedy wgarnąć chyba : ) Pozdrawiam! 2009/02/09 12:21:53
Ponura:
Noś stanik dość wysoki pod pachami, ale bez fiszbin na plecach, frejkę jakąś, bo np. panaszkowe T2 tylko utrwala taką bułę :( Parę razy dziennie schyl się lekko, zgarnij tłuszczyk z tyłu do stanika, a raz czy dwa masuj buły ruchem "przepychającym". Tylko muszą do czego mieć się przepchnąć, więc miseczka nie może być za mała :) 2009/02/09 20:30:16
@Maheda
Moze te buly sa za daleko od stanika, zeby sie przemiescic? Uzywam calej swojej sily. Bede probowac dalej, byle by do lata cos zmalalo... Taki groteskowy widok z tylu jest okropny. 2009/02/10 01:29:39
mmm-mm Ależ tu nie chodzi o to, żeby robić to mocno, przy użyciu siły. Chodzi raczej o to, żebyś zagarniała, sięgając na łopatki, bo samo stamtąd nie zejdzie.
Jeśli nie sięgasz dłońmi, to może ktoś mógłby Ci pomóc? 2009/02/11 11:33:23
maith - metoda służy sprawdzeniu, i wg mnie dla osób które mają problem z rozstrzygnięciem który rozmiar jest poprawny, jest prosta.
Zaczerpnięta z notki [a=stanikomania.blox.pl/2008/12/O-biustonoszach-na-YouTube-czyli-wideo-instruktaze.html]O biustonoszach na YouTube, czyli wideo instruktaże[/a] 2009/02/11 16:59:26
Ja zrozumiałam, że tu chodzi o taki dość naturalny ruch, który nie prowadzi do przeprostu. Taka metoda na wyprostowanie się (niektóre osoby na hasło "wyprostuj się" wyciągają np. tylko szyję do góry, a ramiona wiszą dalej, jak wisiały ;) - trzeba im jakoś przekazać, co mają zrobić). U mnie to rzeczywiście działa, tj. dobre staniki nie dorabiają się buł w tej pozycji, tylko te, o których wiem, że są przymałe. Za to jak kombinuję z super maksymalnym wyprostem, to owszem - musiałabym chodzić w za dużych stanikach, żeby nie robiły się wtedy żadne wybrzuszenia.
A ogólnie to nic na siłę - mnie też trochę niepokoją zapowiedzi robienia czegoś z całej siły :) Należy się traktować łagodnie :) 2009/03/01 20:05:09
A po co to przytrzymywanie fiszbin? Ja tego nie robię i wszystko jest w porządku.
Gość: paula_aulap, 188.33.58.7*
2009/03/23 18:10:37
Żeby nie pociągnąć stanika z piersią, bo to mija się z celem;]tak przynajmniej jest przy małym biuście;]
2009/08/23 20:42:00
Mam sklep z bielizną.Duże rozmiary staników to mały pikuś,posiadam możliwość sprowadzenia stanika nawet 65 M,mam też 80 J i jeszcze inne.Jeśli chodzi o dobieranie rozmiarów to powyższe wypowiedzi są wspaniałe.Macie rację,pierś powinna być w swojej miseczce,oddzielona od drugiej.Nie bójcie się dziewczyny rozmiarów.miałam klientkę która przeraziła się gdy usłyszała,że powinna nosić rozmiar G.Myślę,że nie musicie nikomu opowiadać jaką dużą miseczkę nosicie,ważne,że piersi są wygodnie noszone i nie bujają się na wszystkie strony bo wyłażą ze stanika.Pozdrawiam.
Zapraszam wszystkich z okolic Gniezna do mojego sklepu.
Gość: nomina, dynamic-87-105-244-159.ssp.dialog.net.pl
2009/10/07 20:49:57
Kasico, błagam, tylko nie do "codziennej rutyny", to paskudna i alogiczna kalka z angielskiego!
Gość: Przechodzień, 212.122.223.7*
2010/01/18 14:05:06
"W okolicy pachy wszyscy mamy niewielką fałdę skórną (a pod spodem - tkankę tłuszczową, jeśli jesteśmy p u lc h n i e j s i), skrywającą po prostu fragment mięśnia piersiowego - prawidłowy szczegół anatomii."
Mamy równouprawnienie... :(
Gość: kobietka, prince.fastnet.pl
2010/04/17 15:16:38
Witam, mam gorąca prośba do wszystkich proszę o info, czy we Włocławku lub okolicach znajdę pomoc w dopasowaniu idealnego stanika dla małobiuściastej. Ewentualnie mogę wybrać sie nawet do Warszawy, aby wreszcie kupić dobry stanik. Mam z tym niestety jeszcze duży problem. Moje wymiary 78-93 ,
2012/01/29 14:13:09
Z ciekawości: ilu facetów jest fanami tego bloga? Ktoś się przyzna? :)
2012/01/30 17:10:00
Jeżeli masz na myśli fanów na Facebooku, to owszem są, choć nie liczyłam :) W każdym razie wiem, że nie tylko panie tu zaglądają - panowie także, ale komentują bardzo rzadko. Czasem odzywają się na maila, by o coś zapytać. By the way, właśnie planuję niedługo coś specjalnie dla nich.... :)
|
Ostatnie wpisy
![]() ![]() ![]() ![]() |
Natomiast zainteresował mnie fragment o bułkach podpachowych - jak w takim razie rozpoznać, co jest bułką, a co naturalną częścią naszego ciała? ;) Ile jest buły w bule? ;))