|
Blog > Komentarze do wpisu
Srebrna Lucy
wtorek, 12 stycznia 2010, kasica_k
Komentarze
2010/01/12 09:49:44
No stanowczo protestuję. Mój biust nie jest ogromny (65G - ok. 96 w biuście), a przy dobrym podtrzymaniu dopasowanym obwodem nawet centymetrowe ramiączka mi się wcale nie wżynają . Prawie 2,5 cm to stanowczo za dużo - nie ramiączka, tylko sztywne szelki - ani to ładne, ani wygodne.
Jeśli chodzi o design, to chyba jest skrzyżowanie Clarissy z Pollyanną. 2010/01/12 10:35:58
@Brykanty - ale są dziewczyny, także bardzo młode, którym przy biuście wielkości Twojego wąskie ramiączka wrzynają się w ramiona, które wolą w stanikach codziennych właśnie szerokie "szelki" Freyi i cenią je za wygodę.
Każdy ma swoje upodobania :) Sam stanik do mnie nie przemawia z uwagi na kolor - przechodziłam w czerniach i szarościach 20 lat i mam przesyt ;-) 2010/01/12 10:40:38
To ja chyba właśnie jestem taka, która polubiła szelki. Pod bluzki na ramiączka i tak noszę straplessy - mam taki rozmiar, że dostać można, inna rzecz, że dostać naprawdę dobry, to jeszcze mi się nie udało - więc mi to nie przeszkadza, a jednak IMHO są wygodniejsze.
2010/01/12 14:10:33
Znów będę bronić "szelek". Ja wiem, że część lobbystek po uświadomieniu odbija sobie namioty w brudnym beżu, których całe podtrzymanie polegało na szerokich ramiączkach. Ale to nie znaczy, że tylko wąskie ramiączka są wygodne i ładne! Kwestia urody to rzecz gustu. Mi się szerokie ramiączka podobają, w oficjalnych sytuacjach i tak nie wystawiam bielizny na widok publiczny, w mniej oficjalnych nie mam nic przeciw szelkom, o ile są ładne wykonane. Jeśli chodzi o kwestię wygody - rozmiar pewnie ma znaczenie, ale też budowa ciała itd. Ja z moimi kościstymi ramionami przeżywam katusze w Aragonie, jak tylko znajdę chwilę czasu zaraz wymienię ramiączka na miękką, szeroką gumę. U mojej biuściastej mamy wąskie ramiączka to jest już poważny problem. Wiem, że część lobbystek wymienia ramiączka zaraz po zakupie na węższe, my robimy coś odwrotnego. Dobrze, żeby można było znaleźć dla każdego coś dobrego.
Ja marzę o wygodnych, szerokich, najchętniej podszytych czymś miłym szelkach, na co dzień chcę zapomnieć o tym, że mam stanik na sobie. 2010/01/12 15:56:34
Och, Lucy with diamonds, choć raczej nie in the sky:) Choć z drugiej strony, niebo mamy akurat stalowe..;) Również bardzo mi się podobają te lśniące, perłowo-srebrzyste modele. I to chyba w każdym kolorze - liczy się ten satynowy połysk:)
W kwestii ramiączek - dołączam do frakcji optującej za mniej niż 2 centymetrami;) Noszę m.in. Clarissę czy Pollyannę Frei (w rozmiarze 65H), w których ramiączka są identyczne, jak w Lucy - i naprawdę, wystarczyłyby węższe i mniej szelczaste;) 2010/01/12 16:29:51
Ja tez wole waskie ramiaczka. Myske ze moj biust nie potrzebuje az tak szerokich (60E/F), a po drugie szelki smiesznie wygladaja na moich chudych ramionach i sprawiaja wrazenie jakbym je wziela od stanika na duzo wiekszy biust, chca zaraz spasc, bo sa sztywne i nie nadaja sie na lato. A takie pikowane ramiaczka sa nieraz bardzo gryzace i ciezko sie je reguluje, chocby i byly waskie. Jak pierwszy raz regulowalam ramiaczka w zecie to obtarlam sobie palce, nijak nie moglam klamerki przesunac, a potem jak poszlo:)
Widzialabym Lucy jako half-cup, to byloby cudenko albo tez half-cup, ten sam wzor i kolor czerwony, taki jak w fauve charlotte, tylko nie za taka cene. 2010/01/12 16:33:02
A wlasnie, Kasico, czy masz na tyle czasu zeby zrecenzowac charlotte? Niech sobie chociaz popatrze jaka ladna:)
Gość: Madeleine, 130-to4-6.acn.waw.pl
2010/01/12 16:50:47
wiecie co... ja tez lubię na codzień szersze ramiączka, ale uważam że 1,8cm całkowicie by mi wystarczyło :) [32hh/j]
2010/01/12 17:10:34
Jestem w szoku (pozytywnym). Na Stanikomanii opisano stanik do J, w rozmiarze G+ i do tego wspomniano coś o dyskryminacji w postaci dopłat do G+. I w ogóle o dopłatach z racji kupowania w Polsce. Yhyhyyyy ^^
A ten model wygląda mi na frejową Clarissę za bardziej rzeźnicką cenę. Bo my tu w Polsce zarabiamy o wiele więcej niż biuściaste z Anglii i w związku z tym możemy płacić więcej :/ 2010/01/12 17:19:00
Wyglada zupelnie jak Freya Antoinette floral, tylko w innych kolorach - nawet ozdobki takie same. Niestety, dla mnie oznacza to zbytnie zabudowanie i uwieranie pod pacha, chociaz przez dlugi czas uwazalam Antoinette za najwygodniejszy swoj stanik.
2010/01/12 17:20:39
Szelek sie nie czepiam, maja swoje zalety. Tylko latem ich nie moge nosic, bo mi glupio, jak wystaja.
2010/01/12 18:50:50
Daleka jestem od potepiania szerokich ramiaczek dla zasady, zwłaszcza ze biust mam nielekki i wąskie sznureczki są raczej nie dla mnie, tym niemniej moja tolerancja kończy się jakoś w okolicy 1,8 mm :) W Lucy aż korci, żeby te ramiączka z wersji G wypruc i przeszyc do GG, bo IMHO w moim rozmiarze i z moim biustem wyglada to po prostu dziwnie, jakby ktoś przez pomyłkę doszyl do stanika nie to, co trzeba. Katie jest identyczna i dobrze mi się nosi własnie z G-ramiaczkami. Oczywiście akceptuje fakt, ze są osoby, które o takich własnie szeleczkach marzą, pozostaje mi wiec czasem trochę pomarudzić :)
@Butters, ach, dlaczegóż nie wpadłam na Twoje skojarzenie z Beatlesami? :) Genialne. Ciesze się, ze znalazłam w Tobie bratnia dusze jeśli chodzi o upodobanie do satyny :) @mm-mmm, o Szarlotce zapewne napiszę, bo jest fajna i bardzo fotogeniczna :) @daslicht, to nie jest ani pierwsza, ani nawet druga recenzja stanika w rozmiarze powyżej G :) Poprzednie po prostu nie dotyczyły marek różnicujących ceny. 2010/01/12 18:58:12
Mam jeszcze taki pomysł, jeśli chodzi o szerokie ramiączka. Taka jednolita jasna szelkowata taśma bardzo by zyskała na zdobieniu w postaci paska w kontrastowym kolorze, biegnacego wzdłuż. To by ją optycznie zwęziło. Na tych jasnoszarych szelkach Lucy widziałabym coś w kolorze koronki, czyli ciemny grafit.
2010/01/12 20:21:19
Jakby te pikowane ramiączka były gładkie to by zjeżdżały jak po stoku...
Gość: anuula12, host-86-63-140-136.nplay.net.pl
2010/01/12 21:04:38
Ja mam swoją Lucy, od razu po założeniu - łał! A urzekło mnie nic innego jak...wykończenie góry misek stalową koronką ;)
Od siebie dodam, że mój egzemplarz (28ff) jest dużomiskowy(zwykle mam 30ff, 28g) i raczej rozciągliwy lekko. A ramiączka (1,8cm) mogłyby być tak ze 4mm węższe, było by idealnie, chociaż i tak są szalenie wygodne, takie miękkie i rozciągliwe (sic! tak, lubię rozciągliwe ramiączka, sztywne jak np. z Portii mnie doprowadzają do szału) Ode mnie - mocna piątka. Chociaż ta cenaa.... 2010/01/12 21:35:34
Oj i jestem w kropce ...
Chciałam zamówić Lucy do sklepiku mojego w Bielsku-Białej (otwartego 38 dni temu :)) a tu klientki donosza mi jakoby Lucy miała wrodzony błąd i powyżej G "odcinała ramiona" w przeciwieństwie do Clarissy. A teraz ta tak pozytywna recenzja i to rozmiaru G+ nie wiem co myśleć i czynić? 2010/01/13 01:01:50
U mnie nie "odcina", daleko jej do tego. Nie wydaje się odbiegać wysokością boków od innych GG z Freyi, z jakim miałam do czynienia. Inna sprawa, że mnie naprawdę mało co odcina.
Gratuluję otwarcia sklepu :-) 2010/01/13 06:41:35
A ja tak w kwestii różnicowania cen względem rozmiarów
Wszystkie, absolutnie wszystkie dodatki potrzebne do wyprodukowania stanika na większy biust mają wyższe ceny tak lekko licząc ok 50% a niektóre nawet ponad 100% że o zużyciu surowca nie wspomnę Powiem tak: z surowców na rozmiar np.80JJ uszyję bez problemu DWA staniki 65E Czy to rzeczywiście tak trudno zrozumieć ? W wysyłkowych katalogach odzieżowych, ot choćby Bon Prix, występuje gradacja cenowa prawie co drugi rozmiar i jakoś nikogo to nie dziwi a w stanikach .... ŁOLABOGARETY !!!!! .... krzywdzą nas ! ;D 2010/01/13 06:49:16
i dodam tylko, że rozumiem osoby będące na granicy tego zróżnicowania i dla nich to nie są AŻ takie róznice by to usprawiedliwiało wyższą cenę ale kalkulacji nie robi się na podstawie akurat tych dwóch granicznych rozmiarów tylko- od najmniejszego do granicznego i od granicznego do największego
To tak na wszelki wypadek, gdyby ktoś nadal nie rozumiał czemu to tak wygląda 2010/01/13 11:52:33
wg mnie to żadne tłumaczenie, że idzie więcej surowca. Klienta to nie obchodzi :)
Jeśli noszę buty w rozmiarze 42, to mam płacić więcej od tego, kto nosi 36? Niby czemu? Wyszłoby na to, że w ogóle za wszystko muszę płacić więcej, bo mam większą stopę, większy biust i większy rozmiar ubrania :) A odnośnie Lucy - jest faktycznie piękna :) Cena wysoka, ale można ją już dostać na wyprzedaży - zapraszam ;) 2010/01/13 14:16:54
Czemu nikt nie głosuje w konkursie Blog Roku? Stanikomania na chwilę obecną dostała mniej niż 5 głosów. Lobbystek jest chyba troszkę więcej?
2010/01/13 14:51:42
Głosowanie jest od wczoraj, a banner w widocznym miejscu powiesiłam dziś rano, więc pewnie jeszcze nie wiedzą :)
@effuniak: niech skalkulują cenę od najmniejszego do największego, bez żadnych granic pośrodku, to nikt nie będzie marudził :) Moim zdaniem to głupio wygląda z punktu widzenia klienta i tyle, tak samo w przypadku tych wszystkich Bon Prixów. Klientce wystarczy, że D+ są droższe od A-C, jest to naprawdę wystarczająco frustrujące :) 2010/01/13 14:53:53
Może dlatego, że nikt nie zapodał w widocznym miejscu właściwej treści, czyli H00329 (po H są dwa zera) ani numeru do wysyłania SMS-ów, czyli 7144 :-)
2010/01/13 15:02:18
A to dziwne, bo ja widzę pod wszystkim. Odśwież. Może trafiłaś na moment, gdy podmieniałam jedną wersję na drugą.
2010/01/13 15:45:25
Dzięki :-) A niewidek na pewno się w końcu pokaże (shift+reload powinno pomóc). Zresztą wiele nie tracisz, chyba że wyjątkowo lubisz kolor rurzowy :)
Gość: black_halo, d54c66940.access.telenet.be
2010/01/13 18:00:08
Jakos mnie ten szary nie kusi :p
Ale za to zastanawiam sie jakby wypadaly obwody w nowej kolekcji. Zdaje sie, ze kasica widziala na zywo i moglaby powiedziec cos o modelach Carolyn i Frankie? Nosze ten sam rozmiar ale troche zmigrowalam w kierunku GG i sie zastanawiam :P 2010/01/13 19:12:44
Nie wiem co jest z tymi Freyami - 200 PLN i żadnego luksusu. Gdzie tu jakieś fanatazyjne wykończenie, luskusowy materiał? Zwyczajny stanik na szelkach, aczkolwiek przyznaję, że w kuszący deseń.
Przyłączam się natomiast do prośby o recenzję Charlotty - mam nadzieję, że trochę uda Ci się Kasico zredukować mój opór psychiczny przyed wydaniem 300 złotych na stanik (a marzą się majteczki do kompletu...). 2010/01/13 20:12:40
Ponad 200zł za stanik to już chyba jest ta magiczna granica, której bym nie przekroczyła. Jak na biustonosz to za drogo, tym bardziej, że po drodze są pośrednicy, do których te pieniądze napływają. Tak samo jest z ubraniami- np. spodnie kosztują 120zł, po przecenie 20zł (dokładnie trafiłam na taką obniżkę w jednej z sieciówek). A producent na tym i tak stracić nie może, więc marże są gigantyczne w porównaniu z kosztami produkcji.
PS Też zagłosowałam na Twój blog Kasico i trzymam kciuki za wygraną ;). Można gdzieś sprawdzić który blog prowadzi i ile ma głosów? 2010/01/13 20:47:15
Dla mnie magiczna granica to 180zł. 200 to już (w przypadku Freyi) okropne przegięcie. To NIE są francuskie koronki i jedwab :( krój od x lat taki sam, zmieniają się tylko nazwy modeli i wzór na tkaninie :( a co do zawyżonych cen materiałów, zgadzam się z Kasicą: można przecież tak wypośrodkować koszty, żeby ceny były równe dla wszystkich rozmiarów. Aha, jeszcze jedno: polityka Bon Prixa nigdy mi się nie podobała i dlatego nigdy nic nie kupiłam w tej firmie.
Gość: black_halo, d54c66940.access.telenet.be
2010/01/14 09:11:41
Podobaja mi sie Freye ale ze wzgledu na ograniczony budzet nie kupuje bo nie mam za bardzo poc co nosic tych kolorowych stanikow ale moze z tym sezonie sie skusze.
@effuniak - nie podoba mi sie roznicowanie cen. mnostwo sklepow jakos radzi sobie z faktem posiadania ciuchow w rozmiarach od 36 do 50 i kazdy rozmiar jest w tej samej cenie. nie rozumiem dlaczego nie moga tego robic firmy bilizniarskie. ile materialu idzie na jeden biustonosz? mniejszy czy wiekszy. to nie jest bluzka gdzie na rozmiar 52 idzie duzo wiecej drogiego jedwabiu niz na rozmiar 36. a jednak sklepy sprzedajace takie dosc luksowe dobra tez potrafia sobie poradzic z usrednieniem cen. dla mnie zadna wymowka. Freya to zaden luksus, nic specjalnego, faktycznie kroj ciagle ten sam, podobaja mi sie wzorki ale to nie sa zadne recznie tkane koronki i najdrozsze jedwabie, tylko zdaje sie, ze calkiem zwykla bawelna, elestan i polyester. Nie rozumiem polityki cenowej biustonoszy dla biusciatych - i tak jest maly wybor a jesli juz jest to ceny sa kosmiczne. Dla mnie psychologiczna granica jest 100 zlotych, za 200 chcialabym juz miec luksusowy komplet/. Rozumiem, ze 30 funtow w UK to normalna cena, srednia cena stanika tu w Belgii to 15 euro w sieciowce i 25 Hunkemoller - jedynym sklepie gdzie maja jako taki wybor na wieksze biusty ale miseczke G ma jeden model w trzech podstawowych kolarach o kroju namiotu i nie zgadniecie - jest najdrozszy model w calym sklepie - 39 euro. 2010/01/14 11:09:40
Wreszcie stanik w kolorze o jakim marzyłam.
Też ją mam (70GG) i nie oceniam jej obwodu jako rozciągliwy. Bardziej przeszkadza mi lekko wrzynająca się koronka - silikonowa taśma pod nią jest wg mnie zbyt mocno ściśnięta 2010/01/14 13:03:49
2010/01/17 21:26:50
Kasico: A pokażesz ją na żywo jak leży?
Co do szelek to też uważam że te pikowane paskudy są najwygodniejsze na moje 32J/34HH A BonPrixowi za zbójnicą politykę cenową pokazałam środkowy palec i nic od niech nie kupuję! Czy to moja wina że wyrosłam nad stan w wszystkich możliwych rozmiarach? Mam moich rodzicieli ścigać za wzrost, giga stopy i mega biust, że taki mi numer wycieli?!?!? Jak mój brat ma 193 to jest ok i nie musi się ubirać w sklepie dla mutantów, a ja ze skromym 180 już tak, bo jestem kobietą i za to mam dopłacać ? NIE!
Gość: kaema, 64-mo6-1.acn.waw.pl
2010/01/17 23:09:50
A ja jestem zachwycona Lucy - mało tego w LiParie przerobiły mi ją Panie na karmniczek - jest absolutnie boska ;) (poza tym ja kupiłam w styczniowej przecenie ;) )
2010/01/20 05:32:27
yo_anka: pewnie, że pokażę. Ech, strasznie dużo zaległości mam w tym pokazywaniu, ale będę odrabiać.
|
Ostatnie wpisy
![]() ![]() ![]() ![]() |
szerokie ramiączka są dla dużych rozmiarów biustów aby nie wżynały się w ciało
.........
jestem pod wrażeniem
nie wiedziałam, że tyle można napisać o staniku;-)
modelka i i zestaw super
pozdrawiam miło i nockowo