Menu

Stanikomania!

Dla obdarzonych sporym biustem: co, gdzie, za ile? Bielizna gustowna, kusząca i doskonale dopasowana. Odkryj swój Prawdziwy Rozmiar i ciesz się nim!

Idina - czar dyskretnego rusztowania

kasica_k

Biustonosz: Superbra by Panache. Tło: Solar :-)

Idina marki Superbra by Panache to pierwszy mój cielisty stanik od bardzo dawna, a pod względem częstości używania zdecydowanie przewyższający wszystkie poprzednie. I jest to, jak dotąd, mój cielak idealny... no, prawie. Poniżej - szczegółowe uzasadnienie :-)

Superbra - Idina, krój: balcony, kolor: latte, rozmiar: 36G [Rozmiary UK 30-38 D-J, cena: ok. 175 zł; biustonosz został mi przekazany do recenzji przez dystrybutora].

[czytaj dalej]

 

Komentarze (30)

  • yaga7

    Mierzyłam Idinę w wersji plandża, ale nie leżała, niestety. Mnie jakoś z panaszami nie po drodze, lubię jedynie Cleo. Ale Superbra od jakiegoś czasu po prostu nie leży.

  • Gość: [Kattie] *.ifd.uni.wroc.pl

    Mierzyłam Idinę całkiem niedawno w OnlyHer we Wrocławiu. Ja w jasnych rzeczach raczej mało chodzę, ale wersja cielakowa leżała tak dobrze, że dziewczyny pewnie ściągną i wersję czarną na jesień. To faktycznie jest taki codzienniak zwyklak, ale naprawdę dobrze spełnia swoje zadanie. Choć chłopakowi pewnie niekoniecznie bym się w nim pokazała. ;)

  • pierwszalitera

    Problem w tym Kasico, że Tobie wiele recenzowanych staników robi kule, dlatego możesz spokojnie porównywać balkonetki, czy jakieś inne kroje do half cupów. ;-) Ale ja zostawiam nazwę half cup dla staników, które nimi faktycznie są, by nie budzić w sobie niepotrzebnych nadziei. A Indina half cupem nie jest. Kolorem i wzorem koronki przypomnia za to bardzo effuniakowego Beżyka SM, który może też nie jest half cupem, ale także nie balkoneteką, a miękkim plundżem z podwyższonym mostkiem. W średnich rozmiarach to nawet regularny plunge. Fajne by było porównanie ułożenia tych staników na tym samym biuście.

  • pinupgirl_dg

    Ten mi się ten stanik baaardzo podoba. Cena, niestety, już mniej, więc pewnie nawet go nie obejrzę na żywo.
    Nigdy nie mierzyłam Tango, zawsze mnie ciekawiło. Generalnie z Panachowymi balkonetkami dogadywałam się nie najgorzej. Kiedyś mierzyłam Tango w wersji plunge i było to rozczarowanie, krawędź miski bardzo się wbijała.

  • korlat

    Super recenzja i zgadzam sie z Nia w 100%!
    Mam Idine czarna w plunge'u, rozmiar 32GG i nosi sie cudownie. To aktualnie jeden z moich ulubionych stanikow :) Jest faktycznie scisła, zastanawialam sie nawet nad wiekszym obwodem ale byl juz za luzny. I jeden minus - niby to plunge ale jak dla mnie to bardziej konstrukcyjnie przypomina mniej zabudowana balkonetke... Szkoda, ale moze to kwestia rozmiaru.

  • aadrianka

    Odkształcające się zapięcia to moja zmora, jeśli chodzi o staniki Panache. Odkształca się w Arizie, odkształcało w Siennie. Co ciekawe, problem zdaje się dotyczyć tylko Superbra - i w Brooke, i w Casablance haftki wyglądają jak nowe.

  • Gość: [Apia] *.dsl.scarlet.be

    I ja skusilam sie na indine plunge, choc malo plunge przypomina. Myslalam nawet, ze dostalam balkonetke, ale metka twierdzila inaczej. Mostek stosunkowo wysoki, miski malawe a obwod scisly. Nosze brytyjskie 34e, zamowilam swoj standardowy rozmiar, niestety, okazal sie za maly. Dopiero 34f dobrze lezy. Kolor bardzo fajny, dla mnie idealny cielak, choc szwy odbijaja sie odrobine pod obcisla bluzka (jako idealnie gladkiego nosze fantasie smoothing balkonetke). Pewnie skusze sie na czarna wersje przed sezonem jesiennym:-) U mnie indina robi bardzo naturalny ksztalt, srednio zbiera i nie robi kreseczki- ale ja tak wole:-)

  • Gość: [felix sanchez] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Marzę o tym staniku od jakiegoś czasu, ale cena mnie skutecznie odstrasza. A jeśli chodzi o estetykę, to z wyglądu, wykończenia wcale nie sprawia wrażenia codzienniaka - wręcz przeciwnie, powiewa tu subtelnym luksusem.

  • pinupgirl_dg

    Felix - mam takie same odczucia. Mi się ten stanik kojarzy już bardziej z bielizną ślubną.
    Swoją drogą, zostałam "uświadomiona" na tyle późno i miałam na tyle łatwy rozmiar, że wyszalałam się wcześniej, nosząc zeberki z panterką i fuksje z pomarańczą, jestem z roku na rok coraz większą nudziarą. Beż awansował do jednego z moich ulubionych kolorów w bieliźnie, kiedyś bym się nie podejrzewała, że w ogóle beżowy stanik założę ;).

  • aleksandromaniak

    @ pierwszalitera : Podpisuję się wszystkimi kończynami pod Twoim pierwszym komentarzem.

  • kasica_k

    Jeśli chodzi o Idinę plunge - u mnie to też plunge tylko z nazwy :) Różni się przede wszystkim tym, że ma inną linię, rzeczywiście jest niższy pośrodku, ale za to wyższy po bokach, linia jest zdecydowanie skośna, nie pozioma, ale z powodu wysokiego (jak na plunge przynajmniej) mostka ja raczej bym go usytuowała bliżej Freyowskich "plunge balcony". No i ta, którą przymierzałam (czarna) miała jeszcze ciaśniejszy obwód i wcinała mi się krawędziami miseczek - małomiskowiec, ciasnoobwodowiec, musiałabym ją wziąć w większym rozmiarze niż zwykle, i to raczej nie tylko obwodu, ale i miseczki. Generalnie ta balkoniasta bardziej do mnie przemówiła :)

    Jeżeli chodzi o porównanie Idiny do halfcupów - założyłam sobie Orlę na Idinę i cóż się okazało - praktycznie nie ma różnicy w zabudowaniu ani linii dekoltu :) Orla ma o pół cm niższy mostek, ale już w okolicy ramiączek miseczki są o pół cm wyższe. Ostatnie moje miękkie halfy od Ewy Michalak, czyli Motyl i Burgund, wypadają w tym porównaniu praktycznie tak samo jak Orla - mostek i okolice mostka w Idinie wyższe o pół - 1 cm, dalej identycznie. Różnicą natomiast jest krawędź miseczki - jeżeli ktoś wybitnie potrzebuje tej krawędzi luźnej i otwartej, to oczywiście Effuniaki będa lepsze, bo nie mają u góry żadnego obszycia, a tu krawędź mamy wykończoną obszyciem, choć elastycznym, ale zawsze.

    @pierwszalitera, nie mam SM Beżyka, ale za to mam SM Trefla. W moim rozmiarze (85FF) to jest coś w rodzaju balkonetki z nieco niższym mostkiem, takim na poziomie Freyowskim. Te dwa staniki to zupełnie różne kroje, Idina ma górną linię poziomą, a Trefl - skośną. Sam mostek w Treflu jest o ok. 2 cm niższy niż w Idinie, ale już o 3-4 cm w bok miseczki w Treflu robia się wyższe i idą stromo w górę, przewyższając Idinę o 3-4 cm. Raczej gdyby porównywać SM z Idiną, to należałoby porównywać z wersją zwaną plunge, a Idinę w wersji balcony raczej przykładać do halfów, co zrobiłam wyżej. Warto jednak zauważyć, że w dużych rozmiarach miseczek krój SM zmienia się i tam porównanie może wypaść inaczej (wciąż też nic nie wiem o tym, jak wypada Idina w okolicy miseczki J, a i w okolicy miseczki E może się w sumie okazać nie tak niska, jak by tego oczekiwały nosicielki halfów w tych rozmiarach :) Dlatego ciekawa jestem wrażeń innych.

    Tak czy owak - widzę tu olbrzymią różnicę w porównaniu z modelami Panache szytymi wg starszych krojów, takimi jak np. Carmel, w którym zabudowanie miseczki na piersi sięga nawet 6 cm (!) wyżej (aż wyciągnęłam Carmela, żeby porównać). Jestem naprawdę zaskoczona, bazowe biustonosze z reguły więcej zakrywają i mniej eksponują, tu jest zupełnie inaczej. Tak bardziej w stronę Effuniaków właśnie.

  • pinupgirl_dg

    A ja myślę, że jeśli model jest eksponujący i "halfopodobny" w szerokiej rozmiarówce, to warto to podkreślić. Bez urazy dla zwolenniczek pionowego cięcia, nie każdy może przebierać we francuskich koronkach.
    Zresztą nie rozumiem tego podziału na halfy i niehalfy, stanik który odsłania połowę biustu (jeśli faktycznie to robi) i ma poziomą linię dekoltu, nadającą się do szerokich dekoltów, dlaczego nie miałby być tak określony? Full cupy też mają przeróżne cięcia, i poziome, i ukośne, i łączone z pionowym, z bocznym panelem, są nawet zupełnie bezszwowe.

  • vickaaa

    Wolę wyraziste kolorki, ale najważniejsza wygoda

  • pierwszalitera

    pinupgirl_dg, Idnina w średnio-mniejszych rozmiarach nie odkrywa połowy biustu, dlatego nie jest half cupem i producent określa ten stanik też jako balconette. Na większych biustach jednak nawet regularne balkonetki robią często apetyczyny dekolt, na moim 32E wyglądają niestety jak źle uszyte full cupy. Ale nie mam nic przeciwko, że większe biusty mają coś bardziej odkrytego, dla wyższych kategoriach miseczkowych halfów często w ogóle nie ma, ale wystarczy popatrzeć na zdjęcia modelek, na przykład w bravissimo.com, ja tam nie widzę różnic do balkonetek względem odkrycia biustu, ani nawet za bardzo tego poziomego cięcia.

  • Gość: [Monia] *.dynamic.mm.pl

    Od dłuższego czasu chodzi za mną ten biustonosz. Zastanawiam się nad jego kupnem ponieważ właśnie potrzebuję takiego zwyklaczka i chyba po twojej recenzji się na niego skuszę :)

  • pinupgirl_dg

    "pinupgirl_dg, Idnina w średnio-mniejszych rozmiarach nie odkrywa połowy biustu, dlatego nie jest half cupem i producent określa ten stanik też jako balconette."

    A wersję plunge nazwał plangem, jeśli jest oparty na kroju tango plnuge, to ani na mnie, ani na modelce, tego, co ja przez plunge rozumiem, nie przypomina.

    "Ale nie mam nic przeciwko, że większe biusty mają coś bardziej odkrytego, dla wyższych kategoriach miseczkowych halfów często w ogóle nie ma, ale wystarczy popatrzeć na zdjęcia modelek, na przykład w bravissimo.com, ja tam nie widzę różnic do balkonetek względem odkrycia biustu, ani nawet za bardzo tego poziomego cięcia."

    Wiesz, gdyby wystarczyło zdjęcie na modelce, Kasica by nie miała o czym pisać. Zdjęcia w Bravissimo są świetne, ale na mnie 3/4 tych staników nie wygląda tak, ja na modelkach. Jeśli ten stanik w tym rozmiarze układa się halfcupowo, to cenna informacja. Zacytuję jeszcze tę "kontrowersyjną" wypowiedź, ja tu nie widzę nieczego wprowadzającego w błąd potencjalne klientki:

    "Można powiedzieć, że biust mam w Idinie prawie jak w half-cupie, tylko lepszy: bez śladu spłaszczenia z przodu oraz żadnego odstawania krawędzi."

  • yaga7

    Ja osobiście przede wszystkim nie wierzę, żeby ta Idina była w stanie zebrać mi biust od dołu i z boku tak, jak to robią halfy (jakiekolwiek). Linia dekoltu linią dekoltu, ale co mi po niskim staniku, jeżeli biust nie jest uniesiony i nie jest zebrany i zamiast dekoltu mam placek ;)

    Kasico, czy masz może porównanie do balkonetek Cleo? Bo one faktycznie ładnie zbierają z dołu i z boków i przy niższym zabudowaniu mogłyby robić za halfy.

  • pinupgirl_dg

    Ja jestem skłonna uwierzyć w ten efekt dekoltowy, bardzo pozytywnie się w tej kwestii rozczarowałam Confetti czy włąśnie niektórymi Cleo (wiadomo, nie jest to efekt stulonych jabłuszek, u mnie z reszta nie do uzyskania). Z halfami mam ten sam problem, co Kasica, albo odstają, albo efekt zderzenia biustu ze ściana, dodatkowo bardzo podkreślają moją asymetrie, zwykle jeszcze mają zbyt głębokie miski. Pewnie to kwestia rozmiaru i kształtu piersi. Do dekoltów noszę raczej plunge.

  • kasica_k

    @yaga7, z balkonetek Cleo aktualnie testuję Meg. U mnie balkonetki Cleo akurat mocniej unoszą i zbierają niż halfy (może z wyjątkiem usztywnianych Effuniaków, ale mówimy tu o miękkich). Żaden halfcup nie daje mi tak stromej linii dołu, halfcupy raczej dają taką łagodnie okrągłą, a z przodu lubią lekko spłaszczać, podczas gdy Cleo raczej "noskuje". W Cleo mam za to problemy z powiewającą górą miski i dziobiącymi mostkami. Przez ten pierwszy problem musiałam wziąć mniejszą miskę niż normalnie i fiszbiny w niej są już dla mnie trochę za wąskie. Zabudowaniowo jest do Idiny podobna, może z pół centymetra wyższa (ale jest miskę mniejsza - 36FF). No i krojowo jednak Cleo są zdecydowanie domknięte od góry, przez co optycznie się dość różnią od half-cupów, ale bez wątpienia kształt dają bardzo przyjemny. Więc jeśli chcesz efekt mega zebrania i liftu do nieba, to nie bierz Idiny, tylko Cleo :)

  • kasica_k

    Aha, jeszcze w kwestii terminologii :) Idina nie jest half-cupem i żaden z moich staników half-cupem nie jest, jeśli zdefiniujemy ten krój jako odkrywający połowę piersi :) W przypadku D+, a już na pewno w miseczce G jest to technicznie niezbyt możliwe (biust by się przelał :). Rozmawiamy więc tutaj cały czas o halfcupach umownych - czyli stanikach niżej zabudowanych od balkonetek i mających "bardotkowatą" linię (zwykle też pionowe szwy). Pod tym względem (z wyjątkiem szwów) Idina jest bardzo blisko miękkich half-cupów w moim rejonie rozmiarowym.

  • yaga7

    No właśnie dlatego mam kilka Cleo (w tym Meg), a nie mam Idiny, to fakt :)

    A z halfów mam sztywne Fauve, bo niestety miękkich halfów obecnie nie posiadam, z effuhalfów ciut wyrosłam, nowych nie ma, a do tego i tak mają zbyt wąskie fiszbiny. A nic innego na rynku w moim rozmiarze nie ma, jeśli chodzi o miękkie halfy.

  • Gość: [Angelika] *.dynamic.mm.pl

    Trochę mi się kojarzy ze stanikiem do ślubu nie wiem dlaczego. Ten kolor mnie nie przekonuje nie przepadam za beżami lubię szaleć z kolorami :) ale jeden taki biustonosz zawsze się przyda :)

  • Gość: [Roksanka] *.dynamic.mm.pl

    Jakoś nie przypadł mi do gustu kojarzy mi się z babciowatą bielizną może to ze względu na jego kolor ja jednak wole coś żywszego:)

  • Gość: [Kama] 37.190.178.*

    Śliczny jest taki delikatny :) Szkoda, że nie jest tańszy na pewno wtedy bym się na niego skusiła

  • Gość: [Marta26] 37.190.178.*

    Też posiadam ten model jestem z niego bardzo zadowolona :) Będzie może jakiś wpis dotyczący staników sportowych?

  • Gość: [igo] *.markom.krakow.pl

    Nie pieprzcie pierdół.
    Bielizna jest ważna jak się dobrze zarabia,a większośc naszych dam ma zniszczone ręce,zarabia grosze na śmieciowych umowach i na majty wyda pół wypłaty?.Majty są ważne jak się na nie zarobi,a przy polskiej bidzie to barchany zostają.

  • Gość: [Jula.k] 37.190.178.*

    Jak się dobrze zarabia to sobie można pozwolić na lepszą bieliznę to jest oczywiste. Jednak to nie oznacza to, że trzeba kupić 3 gorsze staniki niż jeden lepszy.

  • Gość *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    I tu się mylisz, moja droga. Lepiej mieć jeden porządny stanik, niż nawet kilka tanich. Te tanie trzymają do kilku prań, potem tylko "leżą" na biustach. Te droższe noszę po kilka lat i nic z nimi się nie dzieje. To tylko pozorna oszczedność.

  • Gość: [Ika] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    prawdziwy koszmar, to założenie czarnego biustonosza pod białą bluzkę

  • kasica_k

    Oj, zgadzam się - koszmarek nad koszmarki :)

© Stanikomania!
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci