Menu

Stanikomania!

przejdź na https://stanikomania.pl aby czytać dalej

Pistacje, szafiry i jednokolory, czyli dokąd zmierzasz, Fauve, wiosną 2014?

kasica_k

Czas na ciąg dalszy malkonetnckiego przeglądu kolekcji na nadchodzącą wiosnę. Narzekałam ostatnio na Freyę, teraz kolej na Fauve. Kolekcja ta bynajmniej nie pozostawiła mnie obojętną - dwa modele z niej przyprawiają mnie o przyspieszone bicie serca - nie potrafię jednak ukryć rozczarowania całością. Nie dość, że modeli sezonowych jest ogólnie mało, to jeszcze jeden z nich, najbardziej barwny, nie wejdzie wcale do produkcji!

[czytaj dalej]

 

Komentarze (23)

  • yaga7

    Jak to nie będzie Emmanuelle? To jest stanik ideał, mam chyba z 5 albo 6 wersji kolorystycznych, pragnę więcej :)

    W tej kolekcji NIC mnie nie powala niestety, nie ma żadnego stanika, który do mnie mówi "kup mnie".... Hmmm, może się starzeję? ;)
    Miękkie balkonetki Fauve na mnie nie leżą, jestem zainteresowana wyłącznie halfami, ale nic mi się nie podoba :(

  • Gość: [Kattie] *.ifd.uni.wroc.pl

    Fauve jest dla mnie za drogie i jeszcze nic tej marki nie posiadam, ale halfowa Delphine jest piękna. Kolorystycznie ta kolekcja to średnio moja bajka, ale zdecydowanie bardziej niż wiosenno-letnie kolekcje innych marek. Pięknie nasycone kolory, prawie żadnych bladziochów - dla mnie super. :D

  • Gość: [Tunia] *.internetdsl.tpnet.pl

    Kocham Fauve, uważnie poluję na różne jej perełki. Ta kolekcja rzeczywiście nie oszałamia - jak to bywalo wcześniej - a szkoda... Nadal robi na mnie dobre wrażenie Bronte - nietypowe zestawienia kolorystyczne, bogactwo detali, stayna - lubię to.
    Nie wyobrażam sobie, że Fauve mogłaby zniknąć - tęskniłabym zawsze za jej bogactwem koronek i pięknych materiałów, ozdobami "okołohaftkowymi", miłymi dla oka łezkami ozdobionymi koronką umieszczonymi z tyłu majtek.

  • tfu.tfu

    misie tylko delfinarium, ale biorąc pod uwagę ceny regularne i mój obecny bardzo sieciówkowy rozmiar, to teges... podziękuję ;-)

  • Gość: [coquelicot] *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    jak dorwę Delfinkę szafirową i/lub Bronte w sensownej cenie, to na pewno się skuszę, w cenach regularnych na pewno nie ;) szkoda Emmanuelle - mam wersję latte i czarno-fioletową, uwielbiam je...

  • cookies_77

    Jak to half Delphine tylko do F? :( Stanik moich marzeń i tylko do F? Damn you, Fauve!

  • kelis3

    Fauve to moja ulubiona marka ale mówiąc krótko schodzi na psy, coraz mniej modeli w kolekcji, coraz cieńsze ramiączka, dla których zainteresowałam się niegdyś marką Fauve i które były prawdziwym wybawieniem dla moich ramion po sznurkach polskich marek np. w rozmiarze 34E ramiączka często mają 1cm szerokości i przy 96cm w biuście to stanowczo za mało. W tej kolekcji nic mi się nie podoba może trochę Lavinia bo to moje kolory a nie jest to mój muszetomieć. Portfel mocno odpocznie w nadchodzącym sezonie ale wcale mnie to nie cieszy bardzo bo nic nowego sobie nie kupię a może i następnym sezonie jeśli Fauve bedzie dalej szła tą drogą.

  • Gość: [mmss] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Bronte - w wersji srebrnej mam koronkę dołem doszytą a nie naszytą :) pięknie zbiera biust :)

  • Gość: [Klara5] *.bartoszyce.vectranet.pl

    Kolekcja bardzo przeciętna, mało modeli, detale mało wyszukane. Zastanowię się jedynie nad Bronte. Ogromnie ubolewam nad brakiem Emnmanuelle, Lavinia tak bardzo mnie za serce nie chwyta. Ogólnie nie podoba mi się kierunek w którym zmierza marka. Kiedyś kupując stanik tej firmy miałam 100% powność co do jakości, teraz różnie z tym bywa. Konkretnie mam na myśli ramiączka w Marli i Veronique, które są tragiczne, rozciągliwe i wiotkie przez co mój średni biust (30f) faluje. W Lucille też ramiączka są węższe niz w innych modelach, nie podoba mi się to.

  • Gość: [braworka] *.zone6.bethere.co.uk

    mi sie podoba delfinek, swietny odcien,
    i lubie tak minimalnie usztywnine staniki jako malobiusciasta,

  • Gość: [mmss] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Sprawdziłam Bronte, ma - tak jak ta pistacjowa - podszycie wewnętrznej strony taką cienką siateczką, która jest w kolorze haftu więc nie zmienia koloru.

  • pierwszalitera

    Nie jestem pewna, czy w przypadku wszystkich modeli "vertical seam" można używać określenia half cup. Half cup, to dla mnie jednoznaczna definicja i oznacza krój 1/2, czyli połowę miseczki, mocno wycięty stanik. Przy wielu modelach Fauve z tym feralnym "vertical seam" nie ma mowy o połowie miseczki. To modele o kroju wprawdzie nieco innym od typowych balkonetek, ale to nie są half cupy i nie powinny być z nimi mylone. To podobnie jak balkonetki krój 3/4. Szczególnie na mniejszych biustach zabudowanie jest bardzo wysokie i zakup może rozczarować.

  • kasica_k

    Określenie "half cup" w przypadku wszystkich D-plusów jest czysto umowne, bo w tych rozmiarach miseczek praktycznie nie istnieją staniki o "zakryciu" 1/2. Pisząc o kolekcjach Fauve posługuję się przeważnie terminami stosowanymi przez samego producenta, czyli zwykłe sztywniaki z pionowymi szwami D-G = half-cup, a miękkusy (przerobione właśnie na sztywniaki, ale pierwotnie miękkusy) do F zwane vertical seam = vertical seam albo half-cup, bo w stopniu zakrycia biustu nie widać specjalnie różnicy z half-cupami czy longlajnami Freya/Fauve. Nie będę za każdym razem pisać "stanik zwany przez producenta half-cup, ale tak naprawdę to zabudowany w stopniu 3/4, jak balkonetka, tyle że usztywniany i z pionowymi szwami", bo to strasznie kłopotliwe :)

  • Gość: [felixsanchez] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Bronte to moje niespełnione marzenie, a ten zielony odcień jest cudny. Niestety ogólnie kolekcja rzeczywiście rozczarowuje. Najlepiej wiosną wypada Fantasie z całego Evedenu. Z luksusowych marek najbardziej podoba mi się wzornictwo All Undone, tylko cena jest eee "zawałowa" :) Nie ma koronek, ozdóbek, jest minimalizm, ale za to jaki! Takiego designu brakuje nie tylko jeśli chodzi o górną półkę.

  • Gość: [mmss] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    jeszcze Lavinia na przyszłą zimę ma być pistacjowa :D

  • kasica_k

    Ooo, to doskonała wiadomość! :)

  • eddielive

    Rany Boskie! Jak ja tu trafiłem - nie chcę stąd wychodzić!

  • kasica_k

    Miło mi - może zaproś tu także swą Muzę? ;)

  • kasica_k

    Donoszę Wam, że przyfrunęła do mnie Bronte longline w wersji spice, czyli oranżowej. Jest piękna, ale mnie uwiera - wcale nie koronką z przodu, bo ta jest podszyta tylko cienkim tiulem (jak pisała wyżej @mmss) i gumką u dołu i bardzo praktycznie się podwija :) ale ciśnie mnie po prostu w obwodzie i okropnie kłuje usztywnieniami bocznymi (nie wiedziałam, że tam są) :(. Jedyną szansą dla mnie jest zawyżenie obwodu do 38, bo mój zwykły 36 jest ciasny, a zapięcie jest tylko dwustopniowe. Całkiem inaczej zachowywał się przymierzany przeze mnie Flourish od Frei, który był w moim normalnym rozmiarze i było mi w nim bardzo wygodnie!

  • azymut17

    Komentuję dopiero teraz, bo musiałam przetrawić zniknięcie Emmanuelle. Z tego, co pamiętam z czasów pracy w brafittingu stanik ten (wersja half cup) leży tak rewelacyjnie, że usuwanie go z kolekcji to zarzynanie kury znoszącej złote jajka. Nie rozumiem, no nie rozumiem... Chyba Eveden pokłócił się z dostawcą koronki i musieli szukać innego dostawcy, bo innego rozwiązania nie widzę. Mam nadzieję, że chociaż krój zostawią.

    Dobrze Kasico, że wrzuciłaś zdjęcie haftu, bo na zdjęciach katalogowych Lavinia wygląda odstręczająco, jakby to był marny nadruk. Haft prezentuje się lepiej, chociaż stylistyka zasłon i dywanów została utrzymana ;-) Niestety nie podoba mi się koronka na obszyciu, wygląda na trochę tandetną, kilka klas niżej od tego, co miała Emmanuelka, czyli miękkich ząbków. One były oryginalne, a dodatki do Lavinii (poza kokardką) są takie sztampowe, jak z dużo tańszej marki. I ten stanik ma kosztować ponad 3 stówy? Za Emmanuelkę można było dać więcej, bo widać było od razu, jak bardzo ten stanik różni się od produktów innych firm. A teraz... Żal po prostu :-(

  • kasica_k

    Mam podobne uczucia co do Lavinii - takie "nic specjalnego" :( Może w kolorowej wersji zrobiłaby się ciekawsza...

  • Gość: [mmss] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Bronte - tak ścisła jest. Nie wiem jak w większych obwodach ale na tą ściśliwość może wpływać też to że ma tyle haftek.

    W ramach "pożegnania" wzbogaciłam kolekcję o nową Emmanuelle i też mam wrażenie że jest bardziej ścisła niż w inych wersjach kolorystycznych. Ta na oko 2 cm różnicy w obwodzie i też mniej rozciągliwy obwód. Chyba Fauve postanowiła mieć obwody do numeracji dopasowane ;)

    ciekawe jak w innych z nowej kolekcji...

  • Gość: [mmss] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    www.moda-uk.co.uk/library_1/8776330_assocImage_3.jpg?rndUUID=55316F7F-D5E7-E65C-640F9CE92F367473

    znaleziona pistacjowa :)

© Stanikomania!
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci