Menu

Stanikomania!

przejdź na https://stanikomania.pl aby czytać dalej

Theresa i różowy aksamit, czyli the Answear is Change :-)

kasica_k

Będąc niedawno w jednym z warszawskich sklepów (wywiad is coming! :) dowiedziałam się, że staniki wybierane w ostatnich tygodniach przez klientki są jakby... cieplejsze :-) Czyżbyśmy lubiły zimą zaopatrzyć się w dodatkową warstwę ocieplającą w postaci grubszych miseczek? Takim właśnie mięciutkim ocieplaczem, kompletnym przeciwieństwem mgiełki, jest mój najnowszy okaz doświadczalny. Jest to kolejny full shaper firmy Change, lansowany w ramach marki Charade (bardziej lukśna odmiana Change), o nobliwym imieniu Theresa i kolorze ciepłej śliwki z jaskraworóżowym dodatkiem, budzącym jeszcze cieplejsze skojarzenia :-)

[czytaj dalej]

 

Komentarze (14)

  • yaga7

    Kolorystycznie mi się podoba, aczkolwiek w Answear na pewno Tereski nie kupię, skoro nie ma obwodu 80. I poza tym raczej na pewno nie kupiłabym Tereski w tej cenie, bo za podobną cenę będę mieć lepiej leżący i pewnie równie wygodny stanik.
    W sumie muszę przyznać, że naprawdę nic mnie do tych czejndży nie ciągnie. Może faktycznie, jeżeli ktoś nie znalazł wygodniczka w innych firmach, to Change jest rozwiązaniem, ale dla mnie raczej nie :)
    Ale kolor ładny.... ;)

  • kasica_k

    Dla Ciebie myślę, że akurat 75 by wystarczył. Jesteś ode mnie sczuplejsza, a na mnie to 80 jest dość swobodne. Lepiej leżący stanik w tej cenie dostaniesz z całą pewnością... a czy równie wygodny, to już zależy pewnie od wrażliwości własnej, dla mnie jednak Change to najwygodniejsze staniki, jakie w życiu miałam :) Nawet Fauviaki, które generalnie lubię i za wygląd, i za wygodę, nie są dla mnie tak łagodne, jak te fullmichy ;)

  • tfu.tfu

    4 miski temu wpadłabym w zachwyt, ale teraz to ino halfik mało zabudowany, albo plandżyk mocno zbierający mój coraz bardziej mikry biust ;-)
    kolorystycznie: piękny, detale mi się bardzo podobają, cena... no cóż ;-) dla mnie zaporowa.
    a konkurs bardzo chętnie, bo bardzo mi się idea podoba :-)

  • Gość: [azymut17] *.dynamic.chello.pl

    Ja właśnie należę do tych osób, które jesienią i zimą potrzebują dodatkowej warstwy grzewczej. Zazwyczaj wolę chodzić w miękkusach, ale jak jest zimno, to sztywniaki u mnie rządzą.

    Z Czejndżyków mierzyłam tylko karmnik - rzeczywiście był super wygodny, nieźle leżał i nawet był ładny (w kategorii karmnik konkurencja i tak nie jest zbyt duża), chociaż bez fajerwerków. Gdyby były tańsze, pewnie bym spróbowała, ale za tę cenę to mogę mieć Freyę, która jest i wygodna i bardziej odpowiada wizualnie moim gustom.

    Co do pytania o połączenie sklepowe bielizna + odzież, to ja jestem na tak :-) Robiłam tak zakupy w Asosie, mają lepsze przeceny niż Figleaves czy Bravissimo, czasem nawet są tańsi od Brastopu.

  • aleksandromaniak

    Kasico, Ty kusicielko, Ty!;) Przy okazji zamówienia z Tołpy dostałam od nich voucher -20 % do answear.com. Było to dla mnie dość zaskakujące, ale najwyraźniej answear mocno się promuje. Full shaper nie dla mnie, ale może jakiś inny Change...
    Co do ceny - heh,miały być tańsze i bardziej dopasowane do polskich warunków. Oczywiście, jest ładny, ale przez zabudowanie to raczej bazówka do określonych ubrań, a ta powinna być przyjemniejsza dla portfela :)

  • yaga7

    U mnie pod względem wygody na pierwszym miejscu nawet nie jest Fauve, tylko Fantasie Rebecca. I w sumie ma nawet warstwę grzewczą ;) Albo Fantasie Esme. Jak wiem, że np. mam jechać długo samochodem, to tylko jeden z tych dwóch, bo to są właśnie warunki, w których w moim przypadku wychodzi wygoda stanika. O ile w normalnym użytkowaniu zwykle nie mam problemów z wygodą, o tyle właśnie w czasie jazdy wychodzi, czy stanik dziobie pod pachami, na mostku, albo czy nie ma za ciasnego obwodu.

  • Gość: [kerima] *.dynamic.gprs.plus.pl

    zgadzam się czejndże są bardzo wygodne. Jednak nie za tą cenę!!!!!!!!!!

  • pierwszalitera

    No coż, już kiedyś pisałam, że marka Change nie należy do najtańszych na europejskim rynku. Byłam zdaje się wtedy zdania, że niższe ceny w Polsce, to tylko krótkotrwała promocja związana z wejściem marki na rynek. Cena Theresy 169 zł zdaje się to potwierdzać. U mnie w Niemczech Theresa jako wersja padded kosztuje nawet 75 euro. To jest aż 300 zł! Nie wiem, ile kosztowała wersja miękka bo jest już wysprzedana, ale na wiele mniej nie liczę. Odstrasza mnie to regularnie przed wizytą w stacjonarnym sklepie marki w mieście za miedzą. Jak na raczej mało spektakularne staniki, ta marka jest zdecydowanie za droga.

  • Gość: [kerima] *.dynamic.gprs.plus.pl

    Czejndże można internetowo kupić też w intymnej.Zgadzam się z pierwszalitera.Niższe ceny change w Polsce mają wprowadzić markę na rynek.Zresztą już tak poszybowały w górę.Już kiedyś pisałam ,że camilka jeszcze rok temu kosztowała ok. 70zł ,teraz już ok.90zł.Cena bazowego modelu przez rok wzrosła o ok.30%.Uważam ,że to bardzo dużo.

  • Gość: [braworka] *.zone6.bethere.co.uk

    tak od innej strony,
    zastanawia mnie dopsaowanie stanikow,
    u nas przywyklo sie do odejmowania 5cm z obwodu pod biustem, prawda,
    nawed na dopasowanej jest o tym informacja, ze lepiej zanizyc pomiar,
    zas z nowu jak na UK stronach jest inaczej przy wpisaniu 32 cali pokazuje ci staniki wz 34w obwodzie, wiec w sumie dodaje??www.lindasonline.com/bra-fitting-calculator.html
    ciekawie wyglada tabelka la senzy:www.lasenza.co.uk/bra-fitting-guide/

    czy ja juz cos pokrecilam?

    wiec jesli pod biustem mam 32 cale to obwod stanika powinnam brac 36.
    wiec jesli pod biustem mam 81cm to ide w dol do 75cm czyli 34 obwod i jescze pewnie bym uslyszala ze jak lubie sie sciskac to brac 32obwod stanika.

    dlaczego nie ejst tak ze jak mam 32 cale pod biustem to biore staniki zaczynajace sie od 32? i tylko rozmiar miski jest do dopasowania.

  • azymut17

    Braworka - w brytyjskiej rozmiarówce obwód 32 nie oznacza 32 cali! To jest nazwa własna, tak jak w rozmiarówce francuskiej 80 to nie jest 80 cm, tylko 65 cm, a w rozmiarówce australijskiej 8 nie jest ośmioma cm ani calami. Dlatego, aby obliczyć obwód, trzeba do obwodu w calach coś dodawać.

    U nas przywykło się odejmować 5 cm tylko dlatego, że wiele osób nie mierzy się ściśle. Jak ja pracowałam jako brafitterka, do obwodu mierzonego ciasno nic nie dodawałam, czasem nawet zaokrąglałam w górę. Zaniżanie było też spowodowane większą rozciągliwością ówczesnych staników oraz nadgorliwością neoficką. Możesz zresztą zerknąć, co doradzam w wątku rozmiarowym na LB:
    forum.gazeta.pl/forum/w,32203,144718209,144718209,JAKI_POWINNAM_NOSIC_ROZMIAR_STANIKA_52.html

    Ja na ciasno zmierzone zaleciłabym Ci najpierw obwód 80/36, potem dopiero 75/34. 32 to IMO totalna pomyłka.

  • kasica_k

    Dzięki @azymut17, że wyjaśniłaś. W ogóle czasem myślę, że lepiej byłoby, gdyby rozmiary pod biustem nazywały się zarówno w EU, jak i w UK w sposób kompletnie nie kojarzący się z centymetrami czy calami, mniej by było konfuzji i błędów w dopasowaniu. Dyskusje o tym, o ile warto "zaniżać obwód", znane z naszego podwórka, w UK przekładają się na "czy i ile dodawać". I tak jak u nas może się zdarzyć, że rozmiar podbiustowy liczbowo odpowiada obwodowi pod biustem, tak w Zjednoczonym Królestwie zdarzają się takie podbiuścia i takie staniki, które pasują na dokładnie tyle cali, ile wynosi rozmiar pod biustem. Ale to nie jest reguła. Czasem trzeba dodać 2, czasem 4. Najlepiej zaś nie skupiać się nadmiernie na liczbach, tylko obserować, jak stanik się zachowuje na ciele i czy spełnia swoją funkcję, oraz czy jesteśmy w stanie w nim komfortowo ezgzystować przez dłuższy czas :)

  • kasica_k

    Jeszcze co do tego, że wiele osób nie mierzy się ściśle: większość "nieuświadomionych brafittingowo" mierzy się luźno, a niektóre osoby wręcz umyślnie dodają sobie "zapas" kilku centymetrów i taki zaokrąglony w górę wynik odczytują jako rozmiar obwodu, co, biorąc jeszcze pod uwagę, jak rozciągliwe są przeciętne staniki, oznacza zwykle katastrofę. Takim osobom trzeba mówić: ściśnij, odejmij... Zdarzało się mnie i pewnie wielu tutejszym bywalczyniom mnóstwo razy doradzać czy to na forum, czy to mailowo, rozmiary staników kobietom na podstawie wymiarów. Każda mierzy się inaczej i to w ogóle cud boski, że to się czasem udaje :) Najważniejsze moim zdaniem jest to, by uświadomić kobietom, jak powinien leżeć i zachowywać się stanik i jakie są zależności między jego wymiarami i ciągliwością a tym, jak leży, co robi z biustem i jak wpływa na komfort życia. Proste prawa fizyki. Cyferki, dodawania i odejmowania są tu elementem co najwyżej pomocniczym.

  • Gość: [braworka] *.zone6.bethere.co.uk

    w sumie to moglam sie domyslic ze to dwa rozne 32,
    dzieki dziewczyny,
    za duzo o tym myslalm i zakrecilam sie, przytylam wiec musze od nowa dopasowac staniki,
    mina tz kiedy mowie ze stanik jest za maly [no a przeciez to maly rozmiar] wiec jak to za mamly musi pasowac, a tu w porzadnym staniku te 2-3 cm robi roznice ;))
    pozdr

© Stanikomania!
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci