Menu

Stanikomania!

przejdź na https://stanikomania.pl aby czytać dalej

Letnie plandżowisko z Bravissimo, czyli Boudoir Belle & Satine Tropical

kasica_k

Latem bez plandża ani rusz. No chyba że ktosia nie przepada za głębszymi dekoltami i nie ma takich w szafie - co w pełni rozumiem, bo pogląd „duży biust równa się dekolt w szpic zawsze i wszędzie, a już na pewno latem” nie każdy musi podzielać. Mam trochę, choć wcale nie tak dużo ubrań, które takiego kroju wymagają, w tym kilka letnich sukienek. Wygodny biustonosz typu plunge może być jednak noszony także i pod inne rzeczy - niski mostek w niczym nie przeszkadza w tym, by wkładać go pod choćby tiszerta.

[czytaj dalej]

 

Komentarze (16)

  • Gość: [MiskiDwie] *.play-internet.pl

    Ojaaa. Moja pierwsza ukochana kurteczka była z Jackpota! Miała podszewkę w takie kwiateczki.
    Mi się te staniki kompletnie nie podobają. Kocham plandże, ale te nadruczki są takie jakieś piżamowo-śpioszkowe. Bravissimo najbardziej jednak cenię za limitowane wersje kolorystyczne biustonoszy innych marek. Miałam od nich Tanzanię i nie zachwyciłam się, dużomiskowa i gryząca.

  • yaga7

    W sumie chyba nie testowałam sztywnego plandża z Bravissimo i pewnie raczej nie będę - wolę typowo gładkie usztywniane plandże jak Deco, a z innych, effuniakowe peelki. I nie sądzę, żeby Bravissimo przebiło effuniaka w tym względzie.
    Aczkolwiek ta Satynka fajnie kolorowa, podoba mi się :)

    Natomiast bardzo chętnie powitałabym szerszą ofertę miękkich plandży :D

    PS. Koszulka :D

  • kasica_k

    @yaga7, u mnie niestety Bravissimo przebija Effuniaki wygodą. Miękkiego też chętnie bym przetestowała, ale jakoś żaden nie bierze mnie designem - a to białe ramiączka, a to serduszka na białym, a to gwiazdki z różowym, no jakoś nie nęci mnie nic. Może na zimę coś wymyślą fajnego ;-)
    Satynka kiedyś była w pięknym szmaragdzie, a ja ją przegapiłam - no nie mogę sobie wybaczyć :(
    A tak by the way, przypomniała mi się Freya Retro - to był bdb plandż.

    Miło mi, że doceniasz koszulkę ;-)

  • yaga7

    Ja mam dwa miękkie plandże z Bravissimo, ale 36FF jest na mnie trochę za luźne, kiepsko podtrzymuje, mam tez 34GG chyba, który też nie do końca jest dobrym rozmiarem. Dlatego w sumie nie wiem, czy te dwa modele były jakoś inne, czy ja mam pecha, czy co ;)
    Freya Retro chyba na mnie nie leżała - u mnie jest problem z tymi usztywnianymi stanikami, które są tak cięte na trzy, bo zwykle robią dzioby, dlatego wolę Deco, no i peelki effu jakimś cudem zaokrąglają, a nie dziobują.

  • kasica_k

    Miękkiego plandża chyba nie jest łatwo zrobić dobrego. Takiego, żeby dobrze zbierał i podtrzymywał, a przy tym nie wcinał się w biust ani nie robił dziwnego kształtu. U mnie jak na razie wygrywa Dare od CK :-) Ciekawe, czy znajdę kiedyś coś podobnie dobrze leżącego.

    A propos CK - szkoda mi, że staciłam kontakt z tą marką całkiem, odkąd nie ma dystrybucji do PL :( A oni robią sporo miękkich plandży ostatnimi czasy.

  • yaga7

    Dare mam w 34GG, więc też obecnie nie bardzo ;) Może powinnam przetestować jakiś dobry rozmiar, bo ma potencjał, z tego, co pamiętam. W sumie na brastopie bywał w dobrych cenach, czy na ebayu.

  • Gość: [kasienkabody] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Dla mnie najlepszym miękkim plungiem ever jest Panache Andorra.
    Zamęczam właśnie mandarynkową, czekam na nową wersję jesienną, czyli Avę.

    Kasico - koniecznie napisz proszę skąd koszulka!! <3

  • yaga7

    O właśnie, Andorra. Kiedyś była na mnie dobra, potem mi się zmienił rozmiar i nie mogłam dopasować, ale może spróbuję jeszcze raz :)

  • Gość: [Wioleta] *.gazeta.pl

    Ładny ten tropical. Kojarzy mi się z comeximem, nie wiedzieć czemu ;)

  • kasica_k

    @kasienkabody, no właśnie - Andorra, nie mogę sobie przypomnieć co mi nie pasowało w plandżu - znak, że chyba muszę przymierzyć ten nowy model panaszowego plandża miękkiego. Koszulka z firmy www.othertees.com/ :-)

    @Wioleta, mnie też trochę przypomina Comeximowe "rzuciki", no i jest plandżem :-) Niestety plandże Comeximu nie dla mnie, za wąskie fiszbiny na mój biust :-(

  • Gość: [MiskiDwie] *.ssp.dialog.net.pl

    @kasienkabody Andorra jest plandżem o.o moja serdeczna przyjaciółka nosi Andorrę morską i jako żywo nie wygląda jak plandż... no, ale dla mnie i przy moim biuście nic, co ma mostek wyższy niż 4 cm plandżem nie jest, bo rozdziela piersi na amen. Jeju, aż sprawdzę, bo nie wierzę.

  • kasica_k

    @MiskiDwie, Andorra full-cup to full cup, a Andorra plunge to plandż :-) Acz nie wiem, czy na Twoje wymagania jest wystarczająco plandżowaty ;-) Już od paru sezonów go nie ma, pewnie dlatego nie rzucił ci się w oczy. Na przykład: mybra.pl/product-pol-5284-Andorra-biustonosz-plunge-pomaranczowy-WYPRZEDAZ-.html

  • Gość: [Weronika] *.gazeta.pl

    Jestem fanką marki Bravissimo od dawna, a ostatnio, korzystając z korzystnego kursu funta (po Brexicie ;-) ) postanowiłam dokupić dwie satynki: Nude z bazówki i Kiss Kiss z przeceny. Obie są super wygodne. Wersja Nude zaskoczyła mnie odcieniem, bardzo ciepłym, brzoskwiniowo-złotym (innym, niż na zdjęciach na stronie). Kiss Kiss wybrałam ze względu na fajne, satynowe ramiączka ;-). Super fajne, bardzo trwałe staniki. Polecam!

  • kasica_k

    Zazdroszczę Kiss Kissa z przeceny :-) Bardzo mi się podoba ten całuśny wzorek, ale mojego rozmiaru już nie ma :-( Dzięki za wrażenia. Fajny odcień nude to też cenna rzecz. W sumie podoba mi się też Sienna, lubię połączenie różu z czernią. Chyba zostanę fanką Satynek na dłużej. Szara też ładna... :-)

  • Gość: [Magdakrak] *.net.cybernetwmw.com

    Kasico, jaka fajna bluzka, ta na ostatnim zdjęciu! T-shirt tez, ale ta bluzka.. moj must have! Co to?

  • kasica_k

    @Magdakrak, bluzka to S.Oliver, kupiona w P&C w zeszłym roku, więc już raczej nie do dostania :(

© Stanikomania!
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci