Menu

Stanikomania!

Dla obdarzonych sporym biustem: co, gdzie, za ile? Bielizna gustowna, kusząca i doskonale dopasowana. Odkryj swój Prawdziwy Rozmiar i ciesz się nim!

A Ku Ku, czyli Peek-A-Boo

kasica_k

 

 

Z oferty Scantilly poznałam jak dotąd tylko plunge'a (bardzo udanego zresztą). Tymczasem marka ta proponuje także kroje balkonetkowo - halfcupowe (z grubsza dzielące się na takie z wyłącznie pionowymi szwami, oraz z pionowymi szwami i dodatkowym panelem u góry - nieco wyżej zabudowane), co zresztą wydaje się obowiązkowe w marce o charakterze buduarowym. Od początku ostrzyłam sobie na nie ząbki - zwłaszcza na te miękkie, przezroczyste, i z dodatkiem satyny... Czyli właśnie Peek-A-Boo. Zaczęłam od niepospolitego koloru limonkowego, który pierwszy trafił na przeceny ;-) W drugiej kolejności, zachęcona efektem, sprawiłam sobie też fiolet. Fioletowa satyna - obok czegoś takiego nie jestem w stanie przejść obojętnie. Zatem przed Wami - Peek-A-Boo Violet :-)  

[czytaj dalej]

 

Komentarze (12)

  • Gość: [teresa104] *.adsl.inetia.pl

    Widzę dwa staniki założone jeden na drugi, przy czym ten wierzchni za mały i źle się układa. Wydaje mi się, że gdyby ta warstwa satynowa miała postać dwóch krzyżujących się po środku pasów nieco przymarszczonego woalu, który jakby zsunął się z biustu, efekt byłby lepszy.

    W każdym razie ja bym pruła;) Chyba lubię pruć.

    Piękny kolor.

  • kasica_k

    @teresa104, czuję, excusez le mot, konserwatyzm! :-) No ale tego, każdy biust ma swój gust, miło mi, że chociaż kolorem możemy zachwycać się wspólnie :-)

    Przymarszczone woale, hm, no jakoś nie widzę tego, chyba że przeznaczone tylko do buduaru, bo pod ubraniem by się z tego zrobił grumbdzioł. A bez ubrania coś luźno zwisające z dużego biustu stwarza zagrożenie efektem namiotu względnie abażuru. No ale eksperyment chętnie wykonam, jeźli kto wykona takie cudo w moim rozmiarze :-)

  • Gość: [teresa104] *.adsl.inetia.pl

    Chodzi mi o taki napięty ciasno pas materii zamiast czegoś, co udaje pół miski stanika. Linię by to miało w mojej wyobraźni pokrywającą się z linią owego "stanika zewnętrznego", nie powinno być widoczne przez ubranie bardziej, niż opisywany model.
    Konserwatyzm pewno tak, pewno mnie drąży oraz trapi. Jakoś zawsze ostatecznie mi wychodzi, że tylko klasyka i proste formy się bronią w czasie.

    Obejrzałam jeszcze raz i podtrzymuję moje zdanie - niezbyt leży ten wierzch.

    Ale kolor piękny. Modelka też:)

  • Gość: [teresa104] *.adsl.inetia.pl

    Już wiem, co mi ten półstanik wierzchni przypomina, tylko proszę o nieobrażanie się, nie mam takiego celu w żadnym razie.

    Otóż przypomina mi ściągnięte do połowy tyłka galoty hydraulika.

    Upraszam raz jeszcze o wybaczenie:) Bo kolor piękny.

  • Gość: [felisdomestica] 109.206.210.*

    Hmm...ja bym się zgodziła z Teresą. Jakoś taki pomarszczony, pościągany, leżący nierówno. Wygląda jak dzieło kiepskiej krawcowej :-). Szkoda, bo pomysł fajny. Może gdyby to była inna tkanina niż satyna, efekt byłby schludniejszy.

  • kasica_k

    Tak, satyna już tak ma, że widać każdą zmarszczkę. Ale mnie ten efekt się podoba. Myślę, że ta nakładka zrobiona z idealnie przylegającego materiału (to chyba musiałoby być modelowane termicznie, żeby nie było nierówności) nie miałaby tego uroku. Ale ja w ogóle lubię, gdy stanik wygląda jak pozszywany z kawałków i się tego "nie wstydzi" :) Miałam kiedyś stanik marki Kalyani z miseczkami pokrytymi jedwabiem - też widać było każde zmarszczenie i też bardzo go lubiłam :)

  • kasica_k

    @teresa104, zapomniałam napisać: wybaczam! :-)

  • Gość: [juliak38] *.interkar.pl

    prawdę mówiąc dopiero po tej recenzji przekonałam się do Peek-A-Boo - ale na przecenie w brastopie udało mi się upolować jedynie doły...

    natomiast mam dwa inne ze Scantilly:

    - Vamp Black Balcony Bra - razem z majteczkami. Prawdę mówiąc czeka na swoje 5 minut ale już teraz mogę powiedzieć, że mam wrażenie, że miseczka mogłaby być ciut większa niż moje zwyczajowe 36G. Majteczki z kolei są nieco luźniejsze. Leżą ładnie i przynajmniej się nie wpijają ale mogłyby być ciut ciaśniejsze. Nie testowałam mniejszego rozmiaru.

    - Fixate Tattoo Balcony Bra - ten noszę regularnie i jest naprawdę świetny i zupełnie inny od pozostałych mych staników. Od razu ostrzegę, że ma ciasny obwód i pierwsze dwa noszenia zostawiały ślady ale potem się dobrze dopasował. To typ miseczki, która lekko spłaszcza piersi i zarazem nadaje im okrągły kształt, bardzo bardzo apetyczny. Nie wiem jak działa ta magia ;) Nie ma półki z przodu za to jest seksowne wypiętrzenie w górę, ale nie jakoś bardzo ostentacyjnie. Połączenie czarnych elementów z nude wygląda świetnie, również z tyłu. Żałuję, że poskąpiłam na majteczki - wydawały mi się za niskie a na moim brzuchu z fałdką jest to zawsze niewygodne. Ale może jeszcze je gdzieś przydybam na wyprzedaży.

    Oba staniki kupione na korzystnej wyprzedaży w brastopie - Vamp za 29 funtów i Tattoo za 24 funty.

  • kasica_k

    @juliak38, dzięki za recenzje Scantilly! Tatoo się bałam ze względu na "wiszące fiszbiny", często jest mi w takich stanikach niewygodnie. Nie gryzie Cię dołem fiszbin lub mostka w ciało? Jest bardzo ładny i rzeczywiście taki inny niż wszystkie. Nie mam fobii spłaszczania więc mogłabym się skusić :-)

    A Peek-A-Boo w jesiennej kolekcji ma być w takiej pięknej ciemnej czerwieni... Może upolujesz dla siebie? :-)

  • Gość: [juliak38] *.dynamic.chello.pl

    odpowiadam z opóźnieniem bo postanowiłam przyjrzeć się bliżej doświadczeniu noszenia Tattoo - i owszem, zdarza się, że fiszbiny z przodu "gryzą". Nie zawsze, czasem jest mega wygodny, a czasem jednak dyskomfort.

  • Gość: [juliak38] *.dynamic.chello.pl

    za to majtki z Peek-A-Boo właśnie do mnie przybyły i mam mieszane uczucia co do nich bo jak zwykle zresztą z majtkami bywa, są akurat do wysokości fałdki pociążowej i zjeżdżają pod nią.Są bardzo seksowne i słodkie ale po prostu trzeba je poprawiać.. Kasica, pisałaś już może kiedyś więcej o problemie wysokości majtek? :)

  • kasica_k

    @juliak38, dzięki :-) Mimo wszystko mam na niego ochotę...
    Co do wysokości majtek - nie poruszałam tematu osobno, jak dotąd tylko marudzę na to w recenzjach ;-) Problem zjeżdżania znam doskonale... Często po prostu godzę się z tym, że dane majtki mam głównie dla radości posiadania - mimo że niekoniecznie wyglądam w nich tak, jak bym chciała ;-)

© Stanikomania!
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci