Menu

Stanikomania!

Dla obdarzonych sporym biustem: co, gdzie, za ile? Bielizna gustowna, kusząca i doskonale dopasowana. Odkryj swój Prawdziwy Rozmiar i ciesz się nim!

Herbatka z Evitą

kasica_k

 

Oto kolejna przedstawicielka gatunku jasnego kwiecistego - uroczego, lecz uważanego za niełatwy do noszenia. Utarło się, że białe lub kremowe biustonosze traktujemy jako bazę pod jasne, często trochę prześwitujące ubrania, i nie chcemy, by były we wzorki. Tymczasem Evita, podobnie jak wcześniej Thea, jest gotowa radośnie przebić się ze swoim ogródkiem (czy też łączką) zarówno przez wizytową koszulę, jak i jasnego t-shirta.

Przedstawiam Wam zatem Evitę, biustonosz w stylu five o'clock ;-) 

Ava - Evita Soft Side Suport AV 1526, rozmiar: 85F, kolor: light garden [Rozmiary katalogowe, łącznie z tzw. maxi: 65 E-J, 70 D-J, 75 B-L, 80 B-K, 85 B-J, 90 B-I, 95 B-H, 100 B-G, cena: ok. 90 zł; biustonosz dostarczył mi producent]

 

Komentarze (4)

  • Gość: [teresa104] *.wroclaw.dialog.net.pl

    Bardzo ładny, wdzięczny, delikatny i dziewczęcy. Kształt też świetny.

    Zawsze niepokojąco wyglądają czerwone nadruki w kroku białych majtek, ale co robić.

    I fryzura taka, jaką zawsze chciałam mieć, a nigdy nie miałam.

  • kasica_k

    Zacznę od końca - fryzurę polecam, najwygodniejsza na świecie. Uwielbiam padające na koniec strzyżenia: "Czeszemy? Ha ha ha" :) A czerwonego w kroku nawet nie zauważyłam :)

  • Gość: [Ina] *.adsl.inetia.pl

    Cześć. Raz już tu byłam z głębokimi ukłonami. Od tamtej pory jesteśmy na ty.

    Teraz mam jedną uwagę do Twojej recenzji. Bluzka ze zdjęć w tym poście i kilku innych, chociaż jest ciekawa, dezorientuje. Znacznie lepiej byłoby fotografować się w kontraście do tła. Bardzo Cię do tego namawiam, bo przez nadruki naprawdę ciężko wnioskować o kształcie, zgrabności i proporcjach.

    Mam nadzieję, że czytasz komentarze do swoich starszych postów.

  • kasica_k

    @Ina, czytam wszystkie :-) Co do ubioru - kiedyś zawsze fotografowałam się w czarnym podkoszulku, który nazywałam brafitterskim. Masz rację, że kształty w takim widać dokładniej. Tylko że na co dzień nigdy nie ubieram się w takie gładkie i obcisłe ubrania - moja bielizna funkcjonuje pod zupełnie innymi rzeczami i w tamtej czarnej szmatce czuję się i wyglądam w moim odczuciu nienaturalnie. Poza tym, bieliznę często dobieram pod konkretne ciuchy i to też czasem mam ochotę pokazać :-) Ale zwrócę na to uwagę i może częściej będę dobierała gładkie i ciemniejsze rzeczy do zdjęć. Sezon jesienny będzie temu sprzyjał. Wiosenno-letnia sukienka z tej notki raczej wróci już do szafy :-)

© Stanikomania!
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci