Menu

Stanikomania!

Dla obdarzonych sporym biustem: co, gdzie, za ile? Bielizna gustowna, kusząca i doskonale dopasowana. Odkryj swój Prawdziwy Rozmiar i ciesz się nim!

Piszą książki o stanikach! Recenzja poradnika "Brafitting. Lifting piersi bez skalpela" Izabeli Sakutovej

kasica_k

Brafitting_Lifting_01_b

 

To musiało się w końcu wydarzyć. Doczekałyśmy się pierwszej poważnej pozycji wydawniczej na temat drogi naszym biustom! Czy się cieszę? Moje odczucia wahają się między dwiema skrajnościami. Pierwszą można opisać słowami „Nareszcie! Hurra, cała Polska pozna brafittingową prawdę!”. Na drugim biegunie jest wątpliwość, czy ludzie jeszcze przyswajają wiedzę w ten sposób. Czy warto jeszcze wydawać poradniki? A może szeroka publiczność prędzej doznałaby bra-oświecenia, gdyby temat poruszyła znana jutuberka czy jutuber? 

Chodzą jednak słuchy, że „Brafitting. Lifting piersi bez skalpela” sprzedaje się dobrze (właśnie idą dodruki). Jestem zatem ostrożną optymistką. 

Więc nie ma rady, teraz musicie to przeczytać (i książkę, i moją recenzję) - mam nadzieję, że zrobicie to, mimo wszystko ;-) 

 

Komentarze (15)

  • Gość: [Izabela Sakutova] *.centertel.pl

    Kasiu, bardzo dziękuję za szczegółową recenzję mojej książki. Opinia ludzi z branży jest dla mnie bardzo cenna. Tym bardziej cieszy mnie, że uważasz "Brafitting..." za praktyczny i merytoryczny poradnik brafittingowy dla kobiet chcacych dowiedzieć się więcej o doborze biustonosza i na temat dbania o zdrowie piersi. Taki właśnie był cel tej książki, miała ona zbudować solidne podstawy wiedzy brafittingowej wśród Polek. Teraz kolej na ciebie, teraz czekam na twoją książkę o ciałopozytywności! Co jakiś czas będę ci się przypominać z tym tematem i nie odpuszczę!

    Dziękuję również za tyle cieplych słów skierowanych pod moim adresem

  • Gość: [juliak38] *.dynamic.chello.pl

    bardzo, bardzo, bardzo proszę byś wydała swoją książkę na podstawie wpisów. uważam, że Twoje wpisy już dawno wyszły poza brafitting i razem ze zdjęciami są niezwykle emancypujące, głębokie i bardzo dające do myślenia - o tym kim się chce być, jak siebie polubić i jak robić rzeczy dobre dla siebie samej. Plus wspaniały feministyczny przekaz. Byłoby megawspaniale gdyby taka książka się ukazała.

  • kasica_k

    @Izabela Sakutova, dziękuję za komentarz :-) Jeszcze raz gratuluję! Dzięki za zachętę - nieustająco podziwiam Cię za stworzenie tak obszernej książki, sama chyba ciągle bezpieczniej czuję się w formach krótszych ;-)

    @julkak38, bardzo Ci dziękuję za tak przychylną opinię. Jak już wspomniałam, nie jestem pewna, czy podołałabym tak dużemu dziełu ;-) Póki co, uprawiam swoje poletko i zamierzam dalej iść w opisaną przez Ciebie stronę :-)

  • kasica_k

    @Izabela, zapomniałam dodać - mam nadzieję, że to nie ostatni twój projekt wydawniczy i że jeszcze usłyszymy o Tobie jako autorce :-)

  • Gość: [juliak38] *.dynamic.chello.pl

    Kasico, ale to nie musi być taki wielkorozdziałowy poradnik tylko właśnie krótkie formy, jak na blogu :)

  • turzyca

    Ja ten wywiad pamiętam. Z czasów kiedy się ukazał. Zgroza...

  • kasica_k

    @turzyca, masz na myśli ówczesną sytuację na rynku? Faktycznie, dramat to był i dziś prawie nie mogę w to uwierzyć ;)

  • kasica_k

    @juliak38, myślisz, że taki zbiór "esejów" byłby interesujący? Hmm. Dałaś mi do myślenia :-)

  • yaga7

    Ooo, nie wiedziałam, że ona jest odpowiedzialna za Bellissimę :D Pamiętam, kupowałam tam chyba nawet przed Lobby, ale jakoś w tych okolicach.

    Świetnie, że takie książki powstają, na pewno będzie to popularna pozycja (aczkolwiek ja raczej nie kupię ;) )

    Natomiast na pewno chętnie zapoznałabym się z książką na bazie Stanikomanii czy podobną :)

  • Gość: [mefistofelia] *.centertel.pl

    Książki nie miałam jeszcze w rękach, ale z tego co piszesz wydaje mi się, że to strzał w dziesiątkę. Taki produkt skrojony na miarę polskiego rynku poradnikowego, w którym świetnie się sprzedają znane twarze. Z tą różnicą, że często promują bełkot i półprawdy (np. Karolina Szostak, której książka o odchudzaniu to zlepek - nie owijając w bawełnę - szkodliwych bzdur), a tu jest inaczej bo wypowiedzi celebrytów i zdjęcia jak z magazynu o gwiazdach sprzedają rzetelne treści. I super. Myślę, że taka książka może trafić do setek kobiet, które nie czytują blogów, a informacje czerpią z tv i prasy. Z mojego milenialnego punktu widzenia to nie do pomyślenia, ale ktoś te drukowane poradniki ze znanymi twarzami kupuje, gdy ja wszystkiego szukam w necie.

  • kasica_k

    @mefistofelia, no właśnie zupełnie nie mam orientacji w tym rynku i stąd mój niepokój, czy jest to skuteczny kanał. Z poradników mam kontakt tylko z książkami kucharskimi, a i to sporadycznie, a celebryci niczego by mi nie sprzedali, bo ich po prostu nie znam ;-)

    @yaga7, rzeczywiście twojego bra-doświadczenia "Brafitting" już raczej nie uzupełni, Stanikomania pewnie też już niewiele miałaby do dodania ;-) A w Bellissimie kupiłam sobie m.in. moją pierwszą Arabelkę! :-)

  • maith

    Co do tej uwagi o nazwach konkretnych marek. To nie problem, o ile byłby dodany spis jak największej ilości różnych marek, z uwzględnieniem rozmiarówki i z sugestią, że jest ich tak dużo, że na pewno coś będzie na Ciebie pasować. Nie muszą wszystkie. Na nikogo nie pasują wszystkie.
    Ja akurat jestem niekompatybilna z Panache, a Key i Bluebella nie mają mojego rozmiaru. Gdybym była początkującą osobą, która chciałaby się czegoś dowiedzieć, mając dodany spis, wiedziałabym, gdzie szukać dalej, nie mając, mogłabym się zapłakać i uwierzyć, że te dobrane staniki są nie dla mnie.

  • maith

    A generalnie, tytuł jest bardzo przekonujący, powinien pomóc w sprzedaży.
    Co do ebooków, to może być ciężko. Sama kupuję głównie ebooki, ale takie książki, z dużą ilością grafiki i zdjęć wybieram zawsze w papierze. Ciężko trafić na wersję dobrze przerobioną pod ebook, zdjęcia robią się malutkie, a i tak tracą kolor. Do tego ważne jest, żeby cały tekst nadawał się do ustawienia po swojemu. Zmorą ebooków poradniczych są ramki z małym tekstem, na kolorowym tle. Tu raczej chociaż tego nie ma.

    Tak czy inaczej warto pomyśleć o ebooku, bo nie każda kobieta będzie chciała "taki temat" trzymać na wierzchu, a ebook pozwala zapoznać się z treścią dyskretnie i w zaciszu.

  • kasica_k

    @maith, zgadzam się, że spis marek by się przydał!

  • Gość: [magdalaena] *.dynamic.chello.pl

    "Będziesz wyglądać dobrze, jeśli postąpisz tak, a tak - a co jeśli mam inną koncepcję dobrego wyglądu? Sam tytuł książki - bardzo chwytliwy zresztą - zawiera założenie, że marzymy o liftingu, choć boimy się skalpela."

    Bardzo sensowna uwaga. Książki jeszcze nie czytałam, ale też ostatnio zaczęłam dostrzegać przesłanie ukryte za różnymi poradami. Jakiś czas temu zaprzestałam czytania pewnego urodowego poradnika, kiedy we wstępie autorka kilkukrotnie zadeklarowała, że kieruje go do osób, które "boją się wyjść z domu bez makijażu". IMHO taka postawa określa raczej psychikę delikwentki a nie stan jej skóry ;-)

    Z drugiej strony brakuje mi sprawdzonych porad dotyczących związku mojego wyglądu z reakcjami otoczenia. Czy np. jeśli wyjdę bez stanika z domu, to ludzie będą oburzeni, zachwyceni, obojętni czy może większość nic nie zauważy?

© Stanikomania!
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci