Menu

Stanikomania!

przejdź na https://stanikomania.pl aby czytać dalej

Komentarze (4)

  • Gość: [dorotaki] *.home.otenet.gr

    Dzięki za dokładny opis tego, czego nie zdążyłam zobaczyć. Też mierzyłam Afrodytę (pozytywne zaskoczenie), sporta Krisa (za duży bauns), i stanik-top lupoline (fajny!). Na pokazie wpadł mi w oko ombrzak Kingi i Dionne sculptresse - wg mnie najbardziej zjawiskowy stanik pokazu. Pozdrawiam z Aten :)

  • kasica_k

    @dorotaki, ciekawe czy Afrodyta dobrze by się sprzedała w Atenach - jak sądzisz? ;-) Podzielam twoją opinię co do Dionne, którą moja kamera tak się zachwyciła, że nie śmiała nagrać, haha :) A więc nie tylko mnie przeszkadza bauns w Krisowym sportowcu. Może firma się ogarnie i postara zredukować elastyczność w kolejnych modelach? Pozdrawiam z zimnej Warszawy...

  • Gość: [Brafinette] *.dip0.t-ipconnect.de

    tak, nie dało się być wszędzie, wszystkiego zobaczyć i obfotografować. Już wiem, co muszę mieć następnym razem :)
    Ale ogólnie impreza bardzo, bardzo ciekawa i wyjechałam naładowana pozytywną energią, pomysłami, inspiracjami...
    Czuć, że w Polsce się dzieje w tej branży! Niby ciężko, a tyle świetnych nowości... Pierwsze zamówienia już złożone, moje klientki cieszyć się będą już za kilka dni Nessą i Lupolinem...
    Czyli co mi się podobało? Atmosfera, spotkania, warsztaty - nie załapałam się na Amazonki (sala za mała!), ani na spotkanie autorskie, ale udało mi się pogratulować Izabeli Sakutovej osobiście i zdobyć autograf. Niemiecki PAnache mógłby się uczyć promocji marki od niej - czego nie omieszkałam już osobiście powiedzieć mojemu przedstawicielowi...Fajny i jak zwykle z poczuciem humoru wykład Agnieszki Sochy, którą również szczerze podziwiam.
    Nie podobał mi się mikroskopijny rozmiar stoisk wystawców i brak możliwości zjedzenia w porządnych warunkach. Ale tak w ogóle - mega :)
    Aha, no i podobało mi się, że ujrzałam Stanikomanię z aparatem :D

  • kasica_k

    @Brafinette Miło było się spotkać :-) Co do promocji Panache - a może angielska centala mogłaby popracować nad jakimś zmotywowaniem niemieckich przedstawicieli? Przecież oni doskonale widzą, jak działa firma Izy Sakutovej (dyrekcja z UK regularnie tu bywa). Powiedziałabym, że przedstawiciele innych marek w Polsce również mogliby brać z niej przykład ;-) Dobrze, że o tym mówisz - jako właścicielka sklepu widzisz, jakie są potrzeby klientek i co można zbudować, jeśli tylko aktywnie się działa, a nie biernie czeka aż się samo sprzeda, prawda?

    Mało miejsca, jedzenie i w ogóle wszystko na stojąco - też mi to przeszkadzało, ale w ogóle - mega ;-)

© Stanikomania!
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci