Menu

Stanikomania!

Dla obdarzonych sporym biustem: co, gdzie, za ile? Bielizna gustowna, kusząca i doskonale dopasowana. Odkryj swój Prawdziwy Rozmiar i ciesz się nim!

Wintydżowe róże i czarne zwierzęta, czyli wiosna w Panache

kasica_k

PanacheSS18

 

Nareszcie mogę przedstawić Wam ostatnią, za to pokaźną część aktualnej kolekcji serwowanej nam właśnie przez firmę Panache: Panache, czyli marka-matka :-) O ile w kolekcji marki Cleo by Panache dokazywały - mniej niż to kiedyś bywało, ale jednak - żywe kolory i kontrasty, tu jest jak zwykle spokojniej.

 

Komentarze (4)

  • urkye

    z całej kolekcji najbardziej intryguje mnie Thea i Petra. Jakoś nie wierzę, by miekki bezfiszbinowiec mógł sensownie leżeć w rozmiarze h;)

  • kasica_k

    @urkye, no właśnie też mam wątpliwości, ale to też zależy, czego się oczekuje... No zobaczymy :-)
    Thea jako taka jest fajna: stanikomania.blox.pl/2017/06/Thea-angielski-ogrod-czy-polska-laka.html
    A tę Petrę to bym chętnie przymierzyła. Mimo niechęci do gąbki. Metaliczną nitkę tam widzę :-)

  • Gość: [Zielonamuka] *.centertel.pl

    Nie wiem, czy to ja się starzeję,ale jak do tej pory byłam zdecydowaną fanką szalonej
    Cleo, to zdecydowanie bardziejpodoba mi sięklayczne Panache tym razem. Smakowite:) może dlatego,ze od dłuższego czasu koronki mnie ciągną bardziej niż printy. Swoją drogą, pamiętam jak w czasach podtawówki i liceum miękkie staniki uważałam za obciach i podczas gdy moja siostra z mamą mądzre wybierały miękkusy, ja patrzyłam na nie z pogardą i nosiłam swoje sztywniaki..nigdy nie były toprawdziwe skorupki,ale jednak!może dlatego,zę mój biust zawsze nalezął dopatrzącyh bardziej w dól niż strelającyh w niebo i sztywniaki jakos lepiej kryły fatalnepodtrzymanie i zamałośc..taki offtop,sorry:> przypomniało się jako że sztywniaki tylko szybko przewijam na ekranie:) noi Andorra przypomniałąmi moj ukochany pomarańczowy stanik którykochalam za kolor ikoronkęi chyab jakopiewszy mnie przekonał do miękkich..chyba nawet kupiłąm potem drugi takiam! przepiękny ma ta Andorra kolor, superoczysty i pierwszy raz mam ochotę jąwyróbowac, choc jeste pewna zekój fullcupowy jak zawsze tragicznie mi zmniejszy biust i pogorszy proporcje figury..no nie lubiętego:> za to bardzo chętnie bym też dała szanśe bezdrutowej,ale najchetniej w postaci koszulki do spania z niepzrezroczystym dołem(producenci! nie każdy chce swiecic brzuchem!)-lubię lekkie podtrzymanei nocy, ta mi wygodniej a typowe druciaste babydollki z doszytą firnaką to nie jest to co tygrysy lubią najbarzdiej...
    A z kolei za granat i tę metalicznę nić daję punkty Petrze,kusi mnie od początku mimo sztywniactwa(no ale koronka! i to konturowana!) i chyba w koncu dam jej szansę.
    Jaśmina płatkowa i Thea też bardzo kuszące,choć chyba u mnie wygrywa wizualnie Jasmine..Thea bardziej mi się podoba w Twojej recenzowanej wersji Kasico chyba:)
    No i obie mgiełkowe panie, Lois i Alissa wyglądają interesująco, ni kojarze zebympanaszowe mgiełcowe wyróbowywała więc moze tym razem?
    Ogólnie przyjemna kolekcja,chyba jedna z lepszych( in my opinion) spośród ostatnich:)

  • kasica_k

    @Zielonamuka, mam dokładnie te same refleksje - albo się starzeje, albo jestem ofiarą mody, bo takie stonowane klimaty typu róż, beż i czerń teraz są in. Koronki też. I masz rację, że coraz fajniejsze są Panaszowe kolekcje, jesienna będzie jeszcze ciekawsza, choć inna kolorystycznie. Podzielam twoją tęsknotę za dobrymi koszulkami - lekko podtrzymujące, bez drutu. Co do miękki/twardy - moja historia jest inna, miękkie od zawsze, to do sztywności jestem uprzedzona i z trudem się przekonuję :-) Co do Thei - ja też większy sentyment mam do poprzedniej, a jeśli chodzi o wiosenne drzewka owocowe, to poszłabym raczej w Chi Chi od Sculptresse. Lois też mam na radarze... Ech, dużo tego! :-)

© Stanikomania!
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci