Blog > Komentarze do wpisu

Libi - czarna perła

Libi_selfie_04_blackwhite_b

 

Marzyłyście kiedyś o pozbyciu się fiszbin ze stanika? Bezfiszbinowce są w trendzie - moda na braletki (która chyba tak szybko nie odejdzie) nawet największe entuzjastki biustonoszy na drucie, takie jak ja, zachęca do eksperymentów z brakiem okablowania. Każda szanująca się firma wprowadziła już do kolekcji przynajmniej jednego bezdrutowca. I nie chodzi o powielanie wysłużonych, bazowych modeli kojarzonych z szafami naszych babć - raczej o tworzenie świeższych projektów (co nie wyklucza, rzecz jasna, stylistyki retro, z którą bezfiszbinowce bardzo współgrają).

Czy jednak bezfiszbinowiec da sobie radę z biustem w słusznym rozmiarze? Same zobaczcie - mnie ten eksperyment nastraja optymistycznie :-) 

Ava - Libi AV 1691, rozmiar: 85F [Rozmiary: 75 E-I, 80 D-H, 85 C-G, 90 B-F, 95 B-E, 100 B-D, cena: ok. 94 zł; biustonosz został mi dostarczony przez producenta] 

czwartek, 29 marca 2018, kasica_k
Komentarze
2018/03/30 19:57:52
Figi sa swietne, wzor koronki na staniku spoko, koncepcja bardzo wysokiej zabudowy i braku fiszbinow do mnie kompletnie nie przemawia.
Chyba jedyne miekkie staniki jakie nosze to silowniane, ale one sa jak polpancerz z innych powodow.
Pewnie mam traumitko po latach PRL, chociaz w sumie wtedy nosilam jeszcze nieduze rozmiary
-
2018/03/31 22:07:08
Hmmm... Po przygodzie pt. bezfiszbinowe karmniki podchodzę dość sceptycznie do tego typu staników. Jednak jednopierś to nie jest to, co tygryski lubią najbardziej. W szczególności latem;)
Bardzo ładny detal - kabaretkowa perełka jest świetna!
-
Gość: teresa104, *.adsl.inetia.pl
2018/04/02 18:04:31
Estetykę uznaję (ale w beżu?...), zastosowanie rozumiem.
Na sobie nie widzę - noszę dużo koszul niezapiętych pod szyję, ten stanik jest wysoooki, zaraz by wystawał, a ja pilnuję tego, co i jak wystaje, tego bym nie wystawiła. Za to doceniłabym dośrodkowo umieszczone ramiączka, takie ramiączka nie spadają z ramion.
-
Gość: , 217.6.44.*
2018/04/03 10:31:03
Stanik wizualnie nawet ładny, ale nie podoba mi się jak kształtuje biust.
Piersi są szeroko rozstawione. Pod duży sweter ok, al pod obcisłą bluzkę (inną niż paski, które wizualnie zaburzają odbiór sylwetki, zwłaszcza takie cienkie) lub po domu by było wygodnie, ok.

Ale nie na co dzień.
-
Gość: teresa104, *.adsl.inetia.pl
2018/04/03 15:42:53
O, a mnie się właśnie to rozstawienie podoba. Uważam, że świetnie i naturalnie wygląda, a przede wszystkim podkreśla (lub robi) talię.

Pod duży sweter zakładałabym stanik robiący szpice. Pod obcisłą bluzkę zakładałabym cokolwiek, w każdym razie stosowałabym inne kryteria niż zbieranie biustu z boków.

Fajna bluzka, gołe plecki to jest to.
-
2018/04/03 16:05:25
@shigella, no właśnie ja chyba nie mam tej traumusi, bo w czasach, gdy nosiłam jakieś białe chomątka bez drutów, to one chyba za bardzo zabudowane nie były, bo były małe :) W ogóle dla mnie umiarkowanie istotna jest kwestia zabudowania jako takiego, chyba że czuję, że mam koniec druta pod pachą albo hula mi wiatr w miskach nad biustem. Ofkors Libi mi wylezie z głębszego dekoltu, mam ich jednak stosunkowo niedużo w aktualnej szafie.

@urkye, tak, jednopierś to jest istotna wada, a raczej stanie się istotna, gdy nastaną upały. Wtedy Libi raczej pójdzie w odstawkę :(

@teresa104, no właśnie w beżu! Jak ładny odcień, plus ta perełka, plus ten simplex lekko lśniący, widzę to apetycznie. A już na pewno retrowsko :-) Koszul nie noszę, z jednym wyjątkiem, ostatnio sprawiłam sobie pierwszą w życiu shirt dress (spóźniona feszyn victim, jak zwykle), która jest gigantyczna, dzięki temu z biustem się mieszczę, a do tego z materiału takiego, że spływa z biustu w dół, zamiast sterczeć i przerabiać mnie na abażur. I z tejże shirt dress Libi by mi nie wyszła, bo akurat najfajniej wygląda pod szyję albo prawie pod szyję zapięta :-)

@Gość + teresa - wiecie, technicznie rzecz biorąc, ten stanik ani trochę nie rozstawia mi piersi. W tym celu naprawdę musiałby mieć pośrodku druty :-) On go po prostu słabo zbiera - mniej od przeciętnego fiszbinowca, ale niezależnie od tego, czy włożę gładką bluzkę czy w paski, różnica jest mała, dla mojego samopoczucia pomijalna praktycznie. BTW. Przypomina mi się rozmowa, jaką kiedyś stoczyłam z dzieckiem będąc z jedną panią, co się dziwiła, czemu jestem taka smutna. Ja nie jestem smutna, proszę pani, ja mam taką twarz. :) Ja mam po prostu taki biust.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...