Blog > Komentarze do wpisu

Walory Valerii, czyli wiosenna tęcza!

Valerie_selfie_05_b

 

Zapowiadałam falę turkusu - i voilà, mamy kolejną turkusową lagunę, i to wzbogaconą tęczą. Valerie firmy Nessa była zapowiadana już jesienią, miała pojawić się zimą, tymczasem przyszła na wiosnę. Świetny moment na to, by nasze bieliźniane szuflady nabrały więcej barw, nieprawdaż? ;-) 

Przypomnę tylko, że biustonosze polskiej Nessy są w ścisłej czołówce sprzedaży w polskich salonach z brafittingiem, jeśli wierzyć ankietom, a mnóstwo stanikomaniaczek wypowiada się o nich z entuzjazmem. Dobre konstrukcje, szeroka rozmiarówka, solidne materiały powodują, że Nessa może śmiało stawać w szranki z wyspecjalizowanymi firmami brytyjskimi i jedyne, czego tym stanikom  być może jeszcze trochę brakuje, to większe designerskie wyrafinowanie. Na szczęście w tej kwestii, jak widać, nie brak firmie odwagi, co świetnie wróży na przyszłość. No to tęczujemy!

Nessa - Valerie, rozmiar: 85H [Rozmiary: 65 E-S, 70 D-R, 75 C-P, 80 B-O, 85 B-N, 90 B-M, 95 B-L,100 B-K, cena: ok. 170 zł; biustonosz został mi dostarczony przez producenta]

  

środa, 21 marca 2018, kasica_k
Komentarze
Gość: shenzi, *.internetia.net.pl
2018/03/21 15:54:15
Mam starszą siostrę Valerii - Lagunę. Z początku byłam nią zachwycona, ale szybko mi przeszło, bo się rozciągnęła i teraz nawet po praniu zaczynam od drugiego rzędu haftek, a po pierwszym noszeniu muszę przepinać dalej, bo robi się niewygodnie i za luźno. I żeby nie było - kiedy kupowałam to leżała idealnie, w dodatku została mi dobrana przez brafitterkę, a nie - jak zazwyczaj - samodzielnie przeze mnie. Pani brafitterka strasznie narzekała na firmę Ava, że ma słabe materiały i że się bardzo rozciągają, a tu proszę... Nessa, choć piękna i dobrze leżąca, zawiodła w ten sam sposób. Ciekawa więc jestem, czy Valeria również będzie taka słaba, czy może coś się poprawi. Jest tak piękna, że mnie kusi, aby kupić, jednak... szkoda mi kasy, żeby za 2 tygodnie zapinać się najciaśniej i frustrować się, że mi za luźno i kasa w błoto.
-
2018/03/21 17:30:36
@shenzi, na razie "poluzowania" nie zauważyłam, a trochę ją już noszę, z mojego punktu widzenia Nessy to raczej solidne ściślaki. Może materiał trochę inny mi się trafił? Ale w pełni rozumiem niepokój i frustrację.
-
2018/03/22 14:57:53
Ja mam kilka sztuk Nessy, nie zaobserwowalam rozciągnięcia :) Ale ja też mam dużo staników, więc rotacja jest spora.
Natomiast na pewno zauwazyłam, że moje staniki się trzymają lepiej, jak je piorę po jednym założeniu, bo wtedy szybciej wracają do stanu pierwotnego. Po całym dniu noszenia obwód się zawsze trochę naciągnie, a jak wrzucę od razu do prania, to wróci do poprzedniego stanu. A jak nosilam też po raz drugi czy trzeci bez prania, to rozciągał się jeszcze bardziej i po praniu miał problemy z powrotem do poprzedniego stanu.
-
Gość: teresa104, *.adsl.inetia.pl
2018/03/23 10:48:23
Ten model w mniejszych rozmiarach też ma takie szerokie ramiączka. Albo zamysł, albo brak wąskich ramiączek na rynku w tym kolorze. Może pomarańczowe fluo istnieją węższe?
Kolorystyka podoba mi się ogromnie i bardzo Ci w tym komplecie do twarzy, Kasico.
-
2018/03/24 17:25:01
@teresa104, dzięki za dobre słowo :-)
Rzeczywiście ciekawe z tymi turkusowymi ramiączkami. Jakaś epidemia turkusowej szelkowatości ;-)

@yaga7, To ciekawe, ale chyba nie spróbuję... Strasznie mi się nie chce prać staników po jednym założeniu, że tak wyznam. No chyba że upał 30 w cieniu ;-)
-
Gość: , 217.6.44.*
2018/03/26 15:24:53
Dziewczyny potrzebuję porady. Mam asymetrię piersi zupełnie jak ty Kasica_K. Do której piersi dobierać miseczkę?
Na mniejszej idealnie leży H, na większej muszę ją nieco inaczej układać w miseczce, a i tak czasami tworzy mi sie bułka.
Ale jak wybieram miseczkę I większa leży idealnie, ale ta mniejsza ma sporo luzu.
Całkowicie miękki stanik mi nie odpowiada, lubię porządnie zebrane piersi i mam mocno odznaczające się sutki, dlatego noszę tylko semi-soft.
Wybieram takie mocno zabudowane, bo wydaje mi się że wtedy ta asymetria (i ewentualna bułka) nie są tak zauważalne - czy może jednak w mniej zabudowanych było by mi lepiej?
-
2018/03/26 15:58:48
@Gość, jeśli nosisz biustonosze usztywniane albo półusztywniane, to możesz spróbować do miseczki z mniejszą piersią wkładać na dół wkładkę. Sama stosowałam czasem tę opcję w usztywnianych stanikach Ewy Michalak, do których były dołączane wkładki, i sprawadzało się dobrze, z tym że te staniki miały kieszonki na wkładki - ale myślę, że i bez tego da radę. Przy dużym biuście trzeba tylko znaleźć odpowiednio dużą wkładkę (nie taką jak dla malutkiego biuściku) - u Ewy są dostosowane rozmiarem do miski, a można je kupić oddzielnie tu:
www.ewa-michalak.pl/pol_m_AKCESORIA_Wkladki-134.html
Do jednej miseczki można spróbować włożyć nawet dwie wkładki (może dałoby się je zeszyć ze sobą, żeby stworzyły jedną dużą).
Co do zabudowania, to chyba nie ma reguły, co będzie leżało lepiej. Co do rozmiaru, to ja staram się to jakoś wypośrodkować - tj. staram się, żeby miska nie była drastycznie za mała na większą pierś, ale lekką bułkę akceptuję, jeśli nie jest mi przy tym niewygodnie. Nie lubię powiewających misek i wolę lekko przymałe niż za duże.
-
2018/03/26 16:26:59
Jeszcze dodam, że mnie osobiście przeważnie się nie chce używać wkładek - uważam, że przy tak niewielkiej różnicy, jaką mam, mogę sobie to spokojnie odpuścić. Ale rozumiem, że są osoby z większą asymetrią i wtedy jest nieco trudniej dopasować stanik tak, by było wygodnie i żeby za luźna miska się nie odznaczała. Jest jeszcze jeden sposób na asymetrię - szukać modeli z elastyczną koronką u góry, wtedy ta niewielka bułka na większej piersi, jeśli występuje, to jest dużo mniej widoczna.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...