czwartek, 19 listopada 2009
Przedstawiam Wam kolejny odcinek edukacyjnego cyklu filmowego Mahedy, na który wiele z nas czekało z niecierpliwością. Jego trzecia (po pierwszej i drugiej) część jest jednocześnie początkiem tryptyku, w którym przedstawione zostaną kolejno trzy kobiety o podobnych sylwetkach. Dziś tryptyku część pierwsza. Następne mają się ukazywać w kilkudniowych odstępach i zamierzam zamieszczać je sukcesywnie w tej notce. Zwróćcie baczną uwagę na to, jak układa się stanik w rozmiarze 75C - z pozoru nic nie wskazuje na to, że potrzebna jest aż tak duża zmiana rozmiaru. A jednak... Z przyjemnością odnotowuję obecność w tym odcinku jednego z najbardziej wg mnie udanych modeli ostatnich sezonów, India marki Fauve. Przydałoby się jeszcze ubrać modelkę w lepiej dopasowaną bluzeczkę... W obu stanikach widać z boku tę charakterystyczną zmarszczkę, którą fundują wszystkim paniom z wydatniejszym biustem producenci odzieży. Dajcie nam miejsce na nasze piersi! - chciałoby się zakrzyknąć. Może filmy Mahedy staną się bodźcem do zmian i w tej dziedzinie?
niedziela, 15 listopada 2009
czwartek, 12 listopada 2009
Tylko tydzień dzieli nas od święta młodego wina Beaujolais nouveau - nie zachwyca ono może głębią smaku, ale wybaczamy mu to :-) Zbliża się bowiem początek sezonu, do którego trunki czerwonej barwy pasują szczególnie, czy będzie to wytrawne wino, czy też rozgrzewająca malinówka... W bieliźnie sezon czerwieni dopiero się rozpoczyna - najczerwieniej robi się w sklepach w pełni zimy. Mimo to warto już przyjrzeć się szkarłatnym nowościom, zwłaszcza że w tym roku nie zapowiada się ich wcale wiele.
Eleanor już znamy, znamy też czerwoną wersję Brooke marki Cleo (do miseczki J!), którą zachwycałyśmy się w wersji fuksjowej - warto się nią zainteresować, bowiem w kolekcji wiosennej już tego modelu nie będzie.
Piękną ciemnowiśniową wersję prezentuje nam Elle Macpherson w swoim modelu Artistry do miseczki G - zwraca uwagę ciekawe połączenie ze złotawym beżem.. Nie sposób też pominąć Paris Miss Mandalay, ale dlaczego firma w tym sezonie pozbawiła nas Paryżanek w miseczkach GG - nie wiadomo. Czyżby latem sprzedaż tego rozmiaru była za niska?
Nie cieszy za to zakres rozmiarów wyjątkowo urodziwego wiśniowego piankowo-satynowego plunge'a Squeeze me (faktycznie, nieźle „ściśnięta” rozmiarówka), bo tylko do miseczki E, całe szczęście, że nie od 70.
Prawdziwym zaskoczeniem ostatnich tygodni jest dla mnie komplet Elegance marki Pour Moi?, który zdumiewa przepychem haftów i ozdób na pięknym czerwonym tle i jednocześnie okropnie zawodzi rozmiarami - tylko do miseczki E (stanik strapless, gorset). Cieszy natomiast dostępnością efektownego, wysokiego pasa do pończoch.
Niekwestionowaną królową strojnej czerwieni jest natomiast satynowa Carlotta marki Fauve (seria: usztywniany half-cup, miękki balcony, gorset) - a ja po raz kolejny apeluję do drogich dostawców, sprowadzajcie nam więcej Fauve do Polski! (który z Szanownych Sklepów udostępni nam czerwoną Carlottę, hm?) A na zakończenie, po dawce luksusu - gratka dla amatorów superokazji: Princess marki Curvy Kate w całkiem sporym zakresie rozmiarów i kolorze wina - czerwień w radosnym, dziewczęcym stylu. Kto dorzuci coś jeszcze do czerwonego ogródka? :-) |
Archiwum
Ostatnie notki
Zakładki:
Polecam
Niezbędnik
Inspiracje
Społeczność
O mnie
![]() ![]() |