czwartek, 26 lutego 2015

Czas na wybory Najpiękniejszego! Po raz piąty w historii Stanikomanii spośród zgłoszonych przez Was pracowicie kandydatur (dziekuję!) wybieramy najbardziej urodziwy model. Poprzednie cztery edycje zwane były Kusidełkiem - tym razem co prawda Kusidełko znalazło się w podtytule, ale mam nadzieję, że to głosowanie będzie kontynuowało tradycję poprzednich i że padnie w nim równie dużo, a może i więcej głosów :-)

Wybór będzie trudny - w kategorii rozmiarowej D-GG zgłosiłyście aż 55 kandydatur! Pozostałe kategorie są niestety dużo mniej liczne: A-C to 12 kandydatur, H+ - 8, 85+ - 10 (z czego dwie dopisałam osobiście :). Dlatego, aby zasilić kategorie H+ i 85+ nadal, jeszcze przez kilka dni, proszę o kandydatury do tych kategorii (proszę wpisujcie je w komentarzach do tej notki). Miło by było, gdyby obie kategorie choć przekroczyły liczbę 10 kandydatów...

 

Jak głosujemy? Uwaga - ważna zmiana!

Głosujemy na wybraną przez siebie kategorię rozmiarową (najlepiej taką, do której same należymy). Jeśli znamy rynek tak dobrze, że potrafimy wskazać najpiękniejsze kusidełka także w „nieswoich” kategoriach - na przykład na podstawie doświadczenia w pracy bra-fitterskiej - to możemy zagłosować w kilku.

Przede wszystkim jednak zachęcam do wybierania tych modeli, które znacie, widziałyście na żywo i miałyście okazję ocenić, jak prezentują się na prawdziwych biustach. Po pierwsze - w plebiscycie nie chodzi o podziwianie kunsztu fotografów i grafików - nie wybieramy najpiękniejszych zdjęć biustonoszy, tylko najpiękniejsze biustonosze :-) Dodatkowo, ponieważ często zdarza się, że dany model, w zależności od rozmiaru, zupełnie różnie się prezentuje (inne zabudowanie, szerokość ramiączek czy tyłu, a nawet inna konstrukcja) - zachęcam Was do wybrania kategorii, w której dany model znacie, a nie np. głosowania na swojego wybranka we wszystkich kategoriach, w których się pojawił.

Słowo do przedstawicieli firm, zwłaszcza producentów czy dystrybutorów: drodzy producenci, jeśli macie ochotę głosować na własne marki - nie bierzcie udziału. Plebiscyty stanikomaniackie to impreza czysto konsumencka :-) Producenci raczej nie będą tu bezstronni. Nie chciałabym później być zmuszona do żmudnego odsiewania i usuwania Waszych głosów.

UWAGA: W każdej z kategorii wybieramy DWA MODELE! To inaczej, niż w poprzednich edycjach - pozwoliłam sobie na taki eksperyment wychodząc z założenia, że wybór jednego naj-naj modelu spośród wszystkich dostępnych na rynku jest bardzo trudny :-)

Jeśli nie znajdziecie w sondzie swojego Najpiękniejszego, możecie go dodać. Aby to zrobić, skorzystajcie z opcji „Inne” i wpiszcie w okienko markę i nazwę modelu. Pamiętajcie przy tym, że w sumie można zagłosować tylko na dwa modele.

 

Konkurs piękności!

Tradycyjnie przy plebiscycie nie może zabraknąć konkursu :-) Naszym patronem i fundatorem nagród jest już po raz kolejny krakowski sklep Intimo4you, w którym możecie kupić mnóstwo pięknych Kusidełek :-) Mieści się on stacjonarnie w w Krakowie w centrum handlowym Kraków Plaza (Aleja Pokoju 44) oraz w Rzeszowie, w Galerii Nowy Świat (ul. Krakowska 20), do tego rzecz jasna ma swój salon internetowy (odnowiony :). Znajdziecie tam bieliznę takich marek, jak m.in.: Freya, Fantasie, Elomi, Panache, Cleo by Panache, Masquerade, Huit, Cake Lingerie, Marlies Dekkers, Shock Absorber, a także polskich Kris Line i Samanta.

Dokładny opis konkursu znajdziecie niżej, pod linkami do formularzy do głosowania.

Zanim zdecydujecie, czy chcecie wziąć udział, zapoznajcie się z nim najlepiej jeszcze zanim przystąpicie do głosowania, ponieważ w formularzach do głosowania znajdują się pola na prace konkursowe :-)

 

Głosowanie

Po kliknięciu w obrazek z kategorią, w której chcemy głosować, pokaże się osobne okno z formularzem do głosowania.

Na początku sondy znajduje się prośba o podanie działającego adresu e-mail. Po zagłosowaniu na adres ten zostanie automatycznie wysłany mail potwierdzający Wasz głos. I teraz uwaga: żeby głos został prawidłowo zaliczony, trzeba na ten e-mail odpowiedzieć (w treści maila nie trzeba niczego dopisywać). Służy to zwiększeniu bezpieczeństwa głosowania i ochronie przed manipulacją. Wszystkie Wasze e-maile trafią na konto stworzone specjalnie na użytek plebiscytu i zostaną skasowane po jego zakończeniu i ogłoszeniu wyników. Skasowaniu ulegną także Wasze adresy.

Po podaniu adresu, przechodzimy do głosowania. W tym celu zaznaczamy (poprzez zaptaszkowanie odpowiednich kratek) NAJWYŻEJ DWA modele z listy kandydatów. Ponieważ formularz niestety pozwala na zaznaczenie większej ich ilości, proszę Was o uważność. Jeśli zaznaczycie więcej niż dwa modele, taki głos będzie nieważny!

Jeśli nie znajdziecie w sondzie swojego Najpiękniejszego, skorzystajcie z opcji „Inny” i wpiszcie w okienko markę i nazwę modelu. Pamiętajcie przy tym, że w sumie można zagłosować tylko na dwa modele. Czyli jeśli planujecie dopisać jednego własnego kandydata, to wybrać z listy można już tylko jednego. Jeśli chcecie dopisać dwóch - to już nie wybierajcie niczego z listy.

Jeżeli pomyliłyście się przy głosowaniu, a głos został zatwierdzony, nie ma się czym martwić - proszę napiszcie do mnie na adres plebiscyty.stanikomanii@gmail.com, a skasuję błędny głos i będziecie mogły zagłosować ponownie.

Po zagłosowaniu, oraz wpisaniu słów z obrazka (Captcha - zabezpieczenie służące zapewnieniu, że nie jesteśmy automatem), możemy albo zakończyć naszą działalność klikając przycisk „Zatwierdź” na samym dole sondy, albo też wziąć przedtem udział w Konkursie Piękności (opis niżej).

No to klikamy! :-)

 

 

 

 

 

Jak zagrać w Konkursie Piękności?

Plebiscytowi na Najpiękniejszy vel Kusidełko towarzyszy po raz pierwszy konkurs - tylko dla głosujących w plebiscycie! Tym razem konkurs ma charakter czysto tekstowy (artystki wizualne niech się jednak nie martwią - już myślę o czymś dla Was na wiosnę-lato :-). Kategoria jest jedna, a zadanie proste (a może wcale nie?), ale moim zdaniem interesujące. W każdym razie ja jestem ogromnie ciekawa Waszych prac.

Zadanie konkursowe. Proszę Was o swobodną wypowiedź na temat: Jaka bielizna jest dla ciebie najpiękniejsza i dlaczego? Chciałabym poznać Wasze staniko-gusta i dowiedzieć się, co ma na nie wpływ. Na przykład, czy Wasze upodobania biustonoszowe mają związek z ubraniami, które lubicie nosić, a może pod ubraniem odziewacie się w całkiem innym stylu? W jaki sposób noszona przez Was bielizna jest odbiciem Waszych osobowości, zainteresowań? Czy macie jedną ulubioną estetykę, czy poruszacie się w różnych stylach? Czy preferujecie subtelność, zwiewność, czy może zdecydowanie i moc? Czy lubicie odważne połączenia kolorów, a może wręcz przeciwnie, spokój i stonowanie? A może zależy to od Waszego nastroju? Z pewnością jest o czym opowiadać :-)

Autorki najciekawszych, najlepszych stylistycznie, najbardziej działających na wyobraźnię wypowiedzi otrzymają nagrody. Najlepsze prace zostaną opublikowane w całości, do tego pewnie nie powstrzymam się przed cytowaniem innych ciekawych prac :-)

Nagrody. Przyznajemy trzy nagrody, które są następujące:

Nagroda 1. -  bon o wartości 150 zł do wykorzystania w sklepie Intimo4you

Dwie nagrody 2. - bony o wartości 100 zł do wykorzystania w sklepie Intimo4you.

UWAGA: Wypowiedź konkursową wpisujemy w formularzu do głosowania! Gdy już zatwierdzicie głos, wypowiedzi konkursowej nie będzie już można dopisać, zatem najlepiej podejmijcie decyzję o udziale, zanim klikniecie w formularz.

 

Do kiedy głosujemy?

Głosowanie trwać będzie do 9 11 marca, do południa :-) Następnie, w terminie do tygodnia od jego zakończenia, zaprezentuję Wam wyniki najpierw głosowania, a następnie - konkursu. 

 

Wasze opinie

Gdy już zagłosujecie, podzielcie się w komentarzach swoją opinią na temat kandydatów. Czy w Waszej kategorii było ich dużo, czy mało? Czy zaskakuje Was obecność lub nieobecność tych czy innych marek/modeli? Kogo brakuje? Co sądzicie o zgłaszanych modelach marek polskich? Wydaje mi się, że o ile samych modeli PL jest nawet sporo, to marek - niewiele. Może w kolejnych edycjach będzie inaczej? Czekam na Wasze zdanie :-) Pokażmy producentom, sklepom - co myślimy o wyborze na naszym rynku pod względem estetycznym. Czy sądzicie, że w Polsce jest już dostatecznie duży wybór pięknych staników dla wszystkich zakresów rozmiarowych?

czwartek, 19 lutego 2015

Jako przerwa od efektownych kusidełek - coś bardziej codziennego :-) Nipplex to jedna z tych polskich marek, których nazwę kojarzę już od lat, a które uparcie pozostawały dla mnie „pod kreską” jeśli chodzi o rozmiarówkę. „Kreska” to mój rozmiar, czyli angielskie 36G, a w polskich markach czasem 80H, a czasem co innego. Rozmiar to iście pechowy. Miseczka, no może dwie mniej - i już załapałabym się i na Ewę Bien, i na Allesa, i jeszcze pewnie na parę marek. Pech ów jest tym bardziej przeze mnie odczuwalny, że oferta polskich firm ostatnio pomału rośnie, nie tylko rozmiarowo, ale też i jakościowo. Dziś, w dobie zwyżki kursu funta, bielizna PL ma dla nas tym większy urok...

Wróćmy jednak do Nipplexa. Na widok tej nazwy zawsze się uśmiechałam - nipple to po angielsku sutek :-) Spoważniałam wobec Nipplexa dopiero na targach Salon Bielizny, gdzie trafił w moje ręce model, który zaraz opiszę. Przy okazji też okazało się, że Nipplex to sympatyczna firma rodzinna, którą tworzy mama i trzech synów (być może Nipplexowa rodzina jest liczniejsza, ale ja miałam przyjemność poznać jedynie tych jej członków). Zabawnie było odbyć taki dialog: „- Rozmawiałam z pana kolegą na stoisku... - A, to z moim bratem! O, a to też mój brat!” :-)). Warto też odnotować, że bielizna Nipplex szyta jest w Polsce. Jest więc swojsko, lokalnie i tym fajniej, że Anna okazała się zupełnie niezłym produktem.

 

Anna - gwiazda Salonu Bielizny - w ręku jednego z Nipplex Brothers ;-)

 

Nipplex - Anna BIG, kolor: beżowy, rozmiar: 80H [Rozmiary dostępne w sklepie firmowym: 65 G-K, 70 F-K, 75 D-J, 80 C-I, 85 B-H, 90 C-G, cena: 99,90 zł - uwaga zniżka, info na końcu! :-)]

 

Estetyka

- (cztery z minusem :-)

Jak widać, Anna to typowy gładki nudziarz, określany też podobno „biustnoszem korporacyjnym” (korpostanik?) :-) Coś niecoś jednak można o jej urodzie powiedzieć. Ma naprawdę przyjemny, jasny odcień beżu, nie sprawiający wrażenia brudnego. Została wykończona gładko, oszczędnie, ale niebrzydko. Nie krępuję się jej w przebieralni fitness-klubu ;) Kanaliki fiszbin z zewnątrz obszyto satynową lśniącą taśmą, co stanowi główny ozdobny akcent. Lekki połysk mają też wszystkie lamówki oraz ramiączka. Do tego małe kokardki (mniejsze niż na zdjęciu katalogowym) - i to wszystko.

Anna kojarzy mi się z czymś w rodzaju szkieletu stanika :-) Trochę podobnie, jak panaszowska Idina. Takie jakby rusztowanie, na którym dopiero można by coś interesującego zawiesić. Ale nie takie jest jego zadanie. Ma znikać, i rzeczywiście - znika.

Miseczki to „goła”, bez dodatkowego pokrycia pianka typu spacer foam, o ile dobrze rozpoznaję. Czyli coś miększego od Freyowskiego Deco, jednak w tym przypadku twardszego - mam wrażenie - od Rebeki marki Fantasie. Trochę swoją surowością przypomina dawne modele Ewy Michalak, gdzie sztywne piankowe miseczki były zdobione jedynie lamówkami na szwach, choć oczywiście jest w zupełnie innym stylu. Anna to kwintesencja codzienności, bez aspektów kusidełkowych.

Jakość materiałów jest nadspodziewanie dobra. Solidnością chyba jednak nie dorównuje Deco... Po kilku tygodniach noszenia i paru praniach niby nie stało się nic poważnego, ale: w dwóch miejscach, z tyłu, zaciągnęła się dzianina w pobliżu szwu, a miseczki po pewnym czasie zaczęły się lekko marszczyć z wierzchu, na szczęście pod ubraniem nie jest to zupełnie widoczne.

Nawiasem mówiąc, dzianina tyłu jest przyzwoita i dobrze pracująca, żadne tam ultra rozciągliwe niewiadomoco, w czym niestety wielu producentów PL wciąż się lubuje. Zapięcie również jest dobrej jakości i nie odkształca się.

 

Dopasowanie

Jeśli miałabym oceniać zgodność Anny z tabelą rozmiarową Nipplexu, to nie byłaby ona wysoka. Wedle tej tabeli mój rozmiar wypada bowiem poza tabelą - w hipotetycznym rozmiarze 80J. Nawiasem mówiąc, tabela rozmiarów jest nieaktualna - Anna dochodzi bowiem do miseczki K (choć nie we wszystkich obwodach), a tabela na H się kończy. Z oceną dopasowania w markach PL mam wieczny problem, brakuje mi bowiem punktu odniesienia. Najczęściej w markach nie-brytyjskich (francuska Chantelle, czy od niedawna testowana przeze mnie niemiecka Ulla) pasuje na mnie miseczka H, co jest sprzeczne z większością tabel rozmiarów EU, jakie widziałam w sieci. Albo rozmiary EU to tak naprawdę od początku do końca fikcja, albo to vanity sizing doprowadził do sytuacji, że podczas gdy z tabeli wynika miseczka J, w rzeczywistości pasuje H. Może więc powinnam ostatecznie przyjąć za swój punkt odniesienia rozmiar 80H? Jeśli tak, to Anna wpasowuje się świetnie i mogę postawić jej piątkę.


Co do obwodu - 80 jest komfortowe, nie za luźne, po prostu dobrze dopasowane.

 

Kształt

Anna nie jest plandżem i nie robi cudów w dekolcie - leży jak balkonetka. Pod tym względem jest to coś raczej dla amatorek Rebeki niż Deco. To jednak nie full-cup i na jakiś dekolt pozwala. Podnosi dobrze, ale nie spektakularnie, zbiera dobrze i daje okrągły kształt. Miseczki mają kształt raczej zamykający, co może u niektórych grozić wcinaniem się krawędzi, u mnie tego na szczęście nie ma.

 

Konstrukcja i podtrzymanie

Nie mam zastrzeżeń. Miseczki mają dobry kształt, nic nie wpija mi się w pachy. Fiszbiny są raczej wąskie, ale jeszcze dają u mnie radę. Są również krótkie z boków, co na pewno spodoba się tym z nas, które narzekają na zbyt wysokie fiszbiny pod pachami. 

Pas obwodowy podtrzymuje bardzo dobrze, zapięcie jest trzyhaftkowe, a dzianina dobrze pracująca - czyli recepta na dobry support w moim rozmiarze. Duży szacun dla Nipplexu za docenienie roli dobrze pracującej dzianiny obwodowej. O co chodzi z tymi obwodami - ciekawie ostatnio opisały noszebiustonosze.pl :-)

 

Wygoda

Nie mogę doszukać się żadnych wad. Nic nie gryzie, nie uwiera ani nie swędzi. Można się zaprzyjaźnić z Anną na co dzień.


 

Cena

Jeśli porównywać z Freyowskim Deco, to jest super - zamiast dwóch stówek, za Annę zapłacimy jedną. To duża różnica. Choć szczerze mówiąc, za model tak podstawowy, w którym nie ma nic oprócz zwykłej pianki i dzianiny (owszem dobrej) - zastanawiałabym się, czy zapłacić tyle. Wolałabym np. 80 zł :-) Nie wiem, ile czasu przetrwa Anna, ale nie wygląda na szczególnie heavy duty produkt. Konkludując, stawiam czwórę.

 

 

Galeria

Anna w wielu ujęciach - nie jest to może designerska uczta dla oczu, ale warto przyjrzeć się szczegółom wykonania.

 

 

Podsumowanie

Bardzo żałuję, że oferta Nipplexu objęła mój rozmiar dopiero w tym jednym modelu. Pozostałe staniki dochodzą w rozmiarze 80 maksymalnie do miseczki G, która, jak sprawdziłam, jest na mnie wyraźnie za mała. Te o największych zakresach miseczkowych mają w nazwie dodane słowo BIG - trochę się już odzwyczaiłam od takich nazewniczych pomysłów :-) BIG-i znajdziemy w firmowym sklepie w kategorii „na duży biust”. Większość z nich jest usztywniana, wypatrzyłam jednego semisofta. Najciekawsza jest moim zdaniem szmaragdowa Rafaela, która oczywiście również jest na mnie za mała :-( Wszystkie ceny na poziomie dwucyfrowym!


Może więc tym bardziej należy podziwiać firmę za odwagę wkroczenia na nowe terytoria i to z bardzo potrzebnym bazowym produktem. Jak dotąd, polskie marki nie oferowały klientkom bezszwowych formowców w szerokim zakresie rozmiarów. Wyjątkiem, i to też od niedawna jest Kris Line i jego konstrukcja „deco plunge” - która zapowiada się atrakcyjnie, dekoplandż Krisowy kosztuje jednak już około 150 zł. Nie wiem jednak, czy szykuje się takowy w kolekcji bazowej. Anna może być więc spełnieniem naszego postulatu dotyczącego stworzenia maksymalnie przystępnej cenowo bazówki D+, tak by jak najwięcej z nas mogło wyposażyć swoją bra-szufladę w pasujące rozmiary.

 

Uwaga, promocja!

Tradycyjnie - kolejna firma wychodzi nam naprzeciw, proponując 10% zniżki stanikomaniackiej. Model Anna kupicie 10% taniej na kod „stanikomania” - od dziś do końca lutego :-)

A czy Wy znacie już firmę Nipplex „nabiustnie”? Jakie macie wrażenia z użytkowania staników tej marki?

 

 
1 , 2
Archiwum
Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...