środa, 24 grudnia 2008

Three real women. One expert bra-fitter... :-)

Sympatyczna reklama sklepu Intimacy z mega-pozytywnym przesłaniem - w sam raz na Gwiazdkę :-)

A z okazji Świąt życzę wszystkim Czytelniczkom, by zawsze doskonale czuły się w swojej skórze - i w swojej bieliźnie!

Wesołych Świąt!

czwartek, 18 grudnia 2008

Panache Oasis StraplessKarnawał tuż, tuż - najwyższy czas poruszyć temat imprezowych rozwiązań bieliźnianych. W myślach przymierzamy już wydekoltowane topy, suknie na cienkich ramiączkach. Zaczynamy też szukać sprytnej bielizny, która pomimo maksymalnego odkrycia dekoltu i ramion pozostanie grzecznie schowana pod kreacją. Jeśli nie przepadamy za widocznymi ramiączkami, chcemy wymienić je na silikonowe bądź ozdobne, albo po prostu mamy ochotę na kilka chwil uwolnić się od nieszczęsnych pasków na ramionach, lecz jednocześnie zależy nam na podtrzymaniu i ładnym wymodelowaniu biustu - warto zainwestować w przyzwoitego straplessa, czyli stanik z odpinanymi ramiączkami. Dobrze by było, gdyby nasz karnawałowy komplet, oprócz tego, że praktyczny i niezawodny - zaspokajał także nasze wymagania estetyczne. 

Zanim jednak przejdę do mojej karnawałowej propozycji, wyrażę dyżurne ubolewania: staniki z odpinanymi ramiączkami, nadające się do noszenia bez ramiączek (strapless) produkuje się w zasadzie do brytyjskiej miseczki G (gdyby przełożyć to na stosowane w Polsce rozmiary, otrzymałybyśmy J - warto mieć to na uwadze, przyglądając się ofercie polskich producentów, którzy w tej dziedzinie zatrzymali się chyba na C?) - ani literki dalej, i sytuacja nawet nie drgnęła w porównaniu z zeszłym rokiem.

Osoby mieszczące się w tym zakresie mogą cieszyć się nagimi ramionami, a tym, które się nie mieszczą, pozostaje utyskiwanie na sztywne podejście producentów, którzy nie potrafią odważyć się na wyprodukowanie choćby niedużego 60H... Biustem muru nie przebijemy, ale zawsze warto dawać wyraz oczekiwaniom - pamiętajmy o tym.

Wracając do dostępnych nam konkretów - przedstawiam Wam piękniejszą bliźniaczkę prostego, lecz wszechstronnego modelu Panache Porcelain Strapless, recenzowanego w zeszłym roku. Dlaczego piękniejszą? Zaraz się okaże. Nasza bohaterka zwie się:

Panache Porcelain Oasis Moulded Strapless Bra, 34G, 125 PLN, kolor: czarny

Rozmiary miseczek: D-G, obwody: 30-38 (65-85)

 

Estetyka

(4)

Modele strapless łączące zalety gładkich miseczek z miłym dla oka wyglądem są na rynku DD+ rzadkością - jeśli już jest bezszwowo, to zazwyczaj konsekwentnie, bez jakichkolwiek ozdób. A przecież haft na boczkach czy choćby mostku niczego nie popsuje - wręcz przeciwnie, sprawi, że naszą ultrapraktyczną bieliznę włożymy z przyjemnością i z równą przyjemnością, bez skrępowania zdejmiemy z niej ubranie. Twórcy Oasis wpadli na to. Biustonosz ten jest dokładną kopią recenzowanej tu już Porcelanki, lecz pozbawioną jej największej wady, którą jest ascetyczny, nieciekawy wygląd (miłośniczki minimalistycznej estetyki pewnie zaprotestują, ale w końcu co biust, to gust!). Sekret Oasis - kwiatowy wzór w kolorach ciemnej czerwieni i starego złota - zdobi mostek oraz całe boki i tył stanika - od miseczek po zapięcie. Wygląda całkiem efektownie i dodaje funkcjonalnej konstrukcji lekkości i uroku.

Koncepcja tego biustonosza, jako godna pochwały i kontynuowania, byłaby warta piątki, gdyby nie brak dbałości o szczegóły. Można było zadbać o to, by wzór na mostku nie był po prostu losowym fragmentem haftu, i udekorować to miejsce w sposób przemyślany. Można było też dołożyć do kompletu zdobione ramiączka - wszak z dopiętymi ramiączkami Oasis zamienia się w zupełnie przyzwoity usztywniany stanik typu plunge nadający się do przyjaznych ramiączkom strojów, czemu więc odmawiać sobie ładnych ramiączek z pasującym do całości haftem? Zwykłe czarne tasiemki to pójście na łatwiznę.

Pewnym mankamentem jest także rozciąganie się haftu na obwodzie. Boki stanika uszyte są z dwóch warstw mocnej, elastycznej siatki (w Porcelain warstwa spodnia była siatkowa, wierzchnią stanowiła elastyczna dzianina), a ta zewnętrzna obszyta jest haftem, który w nieunikniony sposób naciąga się po włożeniu stanika. Spodziewałam się, jednak że efekt będzie dużo gorszy, tymczasem jest zupełnie do przyjęcia. Ot, kwiatki robią się nieco szersze niż na poniższym zbliżeniu majtek.

 

Dopasowanie

(5)

Spodziewałam się tej niemal zapierającej dech ciasnoty, jaką na początku poczęstowała mnie Porcelanka, Oasis jednak okazała się pod tym względem jakby łagodniejsza. Nie można jej jednak z pewnością nazwać nadmiernie rozciągliwą. Miseczki także niczym mnie nie zaskoczyły. Nie należą do dużych, ale też i nie są za małe. Jednym słowem - standard, żadnych niespodzianek, i tak właśnie powinno być.

 

Krój i podtrzymanie

(5)

Tu właściwie mogłabym powtórzyć wszystko to, co napisałam wcześniej o Porcelain: zgrabny kształt formowanych termicznie miseczek sprawia, że piersi są zebrane z boków, o co generalnie trudno w przypadku staników bezramiączkowych. Równie trudno też o choćby odrobinę obniżony mostek, umożliwiający włożenie głębszego dekoltu. Tu zarówo Porcelain, jak i jego siostra Oasis wciąż nie mają sobie równych. 
 
Poziom podtrzymania także nie stanowi zaskoczenia dla osób, które znają Porcelain - jest znacznie lepszy niż w tradycyjnych bezramiączkowcach z szytymi miseczkami. Można więc w Oasis czuć się bezpiecznie, z ładnie podtrzymanym i uniesionym bez pomocy ramiączek biustem. Zapewnia nam to szeroki pas (zapięcie trzyhaftkowe), wąskie silikonowe paski zapobiegające przesuwaniu, którymi podszyte są boki u góry i u dołu, oraz ciasno dopasowany obwód (pod warunkiem, że dobrze dobrałyśmy rozmiar). Zauważyłam jednak, że po kilkugodzinnej imprezie oba biustonosze wymagają lekkiego podciągnięcia, ponieważ fiszbiny zsuwają się o ok. 2 cm w dół i w miseczkach pod piersiami powstaje luz. Katastrofa nam raczej nie grozi, chyba że wybierzemy się w tym staniku na jogging (pod tym kątem nie testowałam :-)).
 
 

Wygoda

(5)

Sto procent komfortu - żadnych drapiących materiałów, uwierających fiszbin, wbijania się w pachy. Jedyny problem stanowić może wyżej wspomniany silikon, za którym niektórzy wrażliwcy nie przepadają. Spełnia on jednak bardzo ważną funkcję i trudno znaleźć dobrze podtrzymującego straplessa pozbawionego tych wewnętrznych pasków.

 

Cena

 (5)

125 PLN (Bellissima i inne polskie sklepy) to tyle samo, ile zapłacimy za zwykłą, pozbawioną ozdób Porcelankę - można więc powiedzieć, że hafcik mamy gratis :) Bielizna angielskich marek DD+ często osiąga w naszym kraju znacznie wyższe ceny, ta zaś plasuje Oasis w strefie dolnej-średniej.

Biorąc pod uwagę funkcjonalność, wyjątkowość (strapless, a do tego plunge) i to, że wreszcie postarano się także o estetykę, z radością stawiam maksa.


Podsumowanie

Gdy wymieniłam stare Panache Special Occasions na Porcelain, poczułam, że ten stanik to zupełnie nowa jakość. Potem pojawiło się więcej kolorów, a wreszcie wyczekiwane zdobienie. Przypuszczam, że to nie ostatnia bezramiączkowa porcelanka w mojej kolekcji - z czego łatwo wywnioskować, że stałam się fanką. Przyznam jednak szczerze, że oczekiwania nie zostały spełnione w stu procentach - spodziewałam się, że haft będzie jeszcze elegantszy, jeszcze bardziej subtelny. Podsumowując - jestem zadowolona, choć czekam z nadzieją na kolejne, jeszcze bardziej dopracowane odsłony haftowanej Porcelanki. Myślę, że przydałoby się jeszcze więcej luksusu w tym staniku. Ale z pewnością podążamy w dobrym kierunku.

(biustonosz do recenzji dostarczył sklep internetowy Bellissima)


 
1 , 2 , 3
Archiwum
Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...