niedziela, 28 marca 2010

Czas na drugą część wyników plebiscytu na najbardziej kuszący stanik 2009 roku - tym razem zaprezentujemy zwycięzców kategorii DD-G i GG-J, wyłonionych na podstawie powtórzonego głosowania. Pierwsza z nich była najliczniej obsadzoną kategorią w plebiscycie (60 kandydatów), GG-J natomiast znalazła się na trzecim miejscu (26 kandydatów - w kategoriach A-D i JJ+ startowało odpowiednio 27 i 9 kandydatów). Konkurencja była zażarta, zwłaszcza w zakresie DD-G, w którym oferta firm bieliźniarskich spełniających kryteria konkursowe pozostaje nadal zdecydowanie najbogatsza.


Laureaci plebiscytu na najbardziej kuszący biustonosz w kategorii DD-G to:

1. Masquerade - Maia, kolor śliwkowy

2. Masquerade - Georgiana, kolor turkusowy

3. Avocado - Soir de Paris

Kolejne pozycje zdobyli:

4. Ewa Michalak - Plunge Bakłażan

5. Masquerade - Antoinette, kolor turkusowy

6. Freya - Arabella, kolor cassis

zestawieniu modeli (po zsumowaniu głosów, które padły na poszczególne kolory i wzory jednego modelu) prowadzą:

1. Masquerade - Maia

2. Ewa Michalak - Plunge

3. Masquerade - Georgiana

Jeśli zsumujemy głosy na wszystkie modele Ewy Michalak, identyczne konstrukcyjnie, lecz różniące się designem (czyli Plunge w różnych kolorach, a także Mchy i Plisowane), zestawienie to przyjmie postać:

1. Ewa Michalak - plunge

2. Masquerade - Maia

3. Masquerade - Georgiana

A oto trzy najpopularniejsze marki w kategorii:

1. Masquerade

2. Ewa Michalak

3. Avocado

Na kolejnych pozycjach znalazły się (z niewiele niższą niż Avocado liczbą głosów): Curvy Kate Showgirl i Freya, dalej uplasowała się Fauve.

Kategoria DD-G, podobnie jak w zeszłorocznym plebiscycie, należała do marki Masquerade i jej usztywnianych half-cupów - wśród pierwszej szóstki Kusidełek znalazły się aż trzy Maskaradki, a w rankingu marek ich przewaga była miażdżąca (zebrały ponaddwukrotnie więcej głosów od Ewy Michalak, która znalazła się na drugim miejscu, a w plebiscycie startowało ich aż osiemnaście).

Z radością jednak odnotowuję, że w ciągu ostatniego roku Maskaradkom (które, jak pamiętamy, całkowicie zdominowały Kusidełko 2008 w kategorii D-G) wyrosły dwie poważne konkurentki, obydwie z naszego kraju: Ewa Michalak oraz Avocado. Silnej pozycji Ewy chyba nie trzeba już komentować - jej znakomicie skonstruowane plandże na Kusidełka nadają się doskonale (choć ja wciąż mam nadzieję na więcej, jeśli chodzi o design i materiały). Gratulacje należą się tym bardziej, że zeszłoroczna turkusowo-ametystowa kolekcja Masquerade była wyjątkowo udana.

Biustonosz Avocado zaś w zeszłym roku uplasował się dopiero na dziewiątej pozycji, by w tym wskoczyć na trzecią - przypuszczam, że postępy w rankingu zawdzięczamy wprowadzeniu atrakcyjniejszych kolorów i subtelniejszych wzorów. Widać, że polskie firmy bieliźniarskie stają się coraz silniejszą konkurencją dla brytyjskich.


Cieszy mnie również wysoka pozycja fioletowej Arabelli marki Freya, jednej z moich ulubionych kandydatek (choć głosowałam na również fioletową Maskaradkę Maię). W rankingu marek Freya jednak znalazła się dopiero na piątym miejscu, za zeszłoroczną debiutantką Curvy Kate Showgirl. Druga pod względem popularności Freyka, Eleanor w kolorze ruby, zajęła dopiero szesnaste miejsce. Smuci mnie też brak powodzenia marki Fauve, którą bardzo cenię za design i doskonałą jakość, a która znalazła się na szóstej pozycji. Mam nadzieję, że kolejny rok przyniesie jej większą dostępność w polskich sklepach i co za tym idzie, popularność.

Abstrahując jednak od marek i konkretnych modeli - podobnie jak w poprzednich kategoriach, tak i tu daje się zauważyć duże powodzenie usztywnianych half-cupów i plandży, przy stosunkowo małej liczbie biustonoszy miękkich (tylko dwa w pierwszej szóstce). Nie da się ukryć, że wymarzony kształt jabłuszek najłatwiej osiągnąć w usztywnianych pół-miseczkach, ja jednak cenię sobie również seksowne przezroczystości i miękkie koronki. Sądzę, że jest ich na rynku stanowczo zbyt mało. Życzyłabym sobie większej ekspansji producentów miękkich Kusidełek, czy będą to marki polskie, czy brytyjskie.


Laureaci plebiscytu na najbardziej kuszący biustonosz w kategorii GG-J to:

1. Panache - Confetti czarno-złoty

2. Curvy Kate Showgirl - Tease Me czarno-różowy

3. Avocado - Creole,  kolor stare złoto

Kolejne pozycje zdobyli:

4. Ewa Michalak - Plunge Bakłażan

5. Ewa Michalak - plunge Mech turkusowy

6. Panache - Ariza turkusowy

zestawieniu modeli (po zsumowaniu głosów, które padły na poszczególne kolory i wzory jednego modelu) prowadzą:

1. Ewa Michalak - Plunge

2. Cleo - George

3. Ewa Michalak - plunge Mech

Po zsumowaniu głosów na wszystkie modele Ewy Michalak (identyczne konstrukcyjnie), otrzymamy następujący wynik:

1. Ewa Michalak - plunge

2. Cleo - George

3. Panache - Confetti


A oto trzy najpopularniejsze marki w kategorii:

1. Ewa Michalak

2. Panache Superbra

3. Cleo

Kolejne pozycje zajęły Avocado, Curvy Kate Showgirl i Freya.

Mimo pierwszego miejsca Confetti na głównym podium, w kategorii GG-J to Ewa Michalak wysunęła się na zdecydowane prowadzenie w zestawieniu modeli, a także w rankingu marek, zdobywając niemal dwukrotnie więcej głosów od swojego głównego konkurenta Panache Superbra. Wyniki tej kategorii prezentują się jednak bardziej różnorodnie niż w przypadku DD-G: w pierwszej szóstce znalazły się aż trzy miękkie balkonetki, jeden usztywniany half-cup i dwa plandże. Wynika to, jak sądzę, przede wszystkim z braku marki Masquerade w tej kategorii. Maskaradki ciągle bowiem nie przekraczają miseczki G.

Nie ulega wątpliwości, że w całym rankingu Kusidełek najpoważniejszą konkurentką dla Masquerade jest Ewa Michalak, która wszędzie tam, gdzie nie sięgają wpływy tej marki, zdobywa wśród stanikomaniaczek niezwykle silną pozycję.

Warto zwrócić uwagę na smutny fakt, że do kategorii GG-J zgłoszono ponad dwukrotnie mniej kandydatów, niż do DD-G. Wynika to, rzecz jasna, z niedostatku biustonoszy w tych rozmiarach na rynku. Zakres ten w porównaniu z DD-G wciąż pozostaje słabo zagospodarowaną niszą i nietrudno przewidzieć, że każdy, kto wejdzie w nią w sposób skuteczny, ma olbrzymie szanse na uzyskanie przewagi nad konkurencją - której wady (nieudane konstrukcje, uboższa estetyka) już znamy. Nosicielki miseczek GG i większych czekają na dobrze skrojone i kuszące biustonosze!

Wschodzącą gwiazdą GG+, obok Ewy Michalak, stała się brytyjska marka Curvy Kate Showgirl, która debiutowała latem zeszłego roku i weszła w pierwszej kolejności właśnie na polski rynek. Tease Me i Thrill Me, half-cupy do miseczki J, są dostępne w wielu naszych sklepach. Konstrukcję tych biustonoszy uważam za udaną, żeby jednak Showgirl stała się GG-plusową Masquerade, przydałby się nieco bardziej wyrafinowany i różnorodny design.


Na uwagę zasługuje także Cleo, również zeszłoroczny debiut, którego miękkie balkonetki George zdobyły sporo zwolenniczek ze względu na udany krój i rozmiary do J. Dżordżom (które osobiście cenię) daleko jednak do wyglądu prawdziwych Kusidełek - przydałyby się choćby bardziej zdecydowane barwy.

Freya znowu smuci niską pozycją (ósme miejsce dla czerwonej Eleanor) - znaczy to bez wątpienia, że GG-plusowe wersje Freyowych balkonetek nie spełniają naszych wymagań estetycznych ani konstrukcyjnych. Freyo, popraw się! Może kolejna kolekcja przyniesie pozytywne zmiany? Fauve zaś jest w tej kategorii całkowicie nieobecna.


Podsumowanie

Przy okazji Kusidełka zdałam sobie silnie sprawę z tego, jak bardzo zróżnicowany jest rynek biustonoszy w tak zwanym rozszerzonym zakresie rozmiarów, w zależności od... no właśnie, rozmiaru. Bardzo wydatnie pokazał to podział na cztery kategorie, w którym zakres DD-G bije na głowę wszystkie pozostałe pod względem bogactwa oferty.

Jedyną marką o znaczącej pozycji we wszystkich kategoriach jednocześnie jest... Ewa Michalak. Monopol brytyjskich producentów na Kusidełko skończył się, wciąż jednak ich pozycja na rynku jest bardzo silna i biorąc pod uwagę coraz większą dostępność ich produktów w polskich sklepach, a także pojawianie się coraz to nowych ciekawych marek (Showgirl, Cleo, Pour Moi...), będzie nadal rosła. Czy polskie marki będą skutecznie gonić Brytyjczyków, dostarczając nam coraz lepiej skonstruowanych i dopracowanych estetycznie staników? Kto wreszcie skutecznie zaspokoi potrzeby nosicielek miseczek GG+?

Tymczasem rzućmy jeszcze raz okiem na najbardziej kuszące z Kusidełek! Czy macie je w swoich szufladach? Czy Waszym zdaniem łatwo je kupić w Polsce?

Na zakończenie serdecznie dziękuję wszystkim biorącym udział w Kusidełku za zgłaszanie kandydatur, oddawanie głosów i komentowanie wyników. Nie traćcie zapału! Albowiem już niedługo postaram się zorganizować kolejny plebiscyt, w którym będzie się liczyć nie tyle uwodzicielski wygląd, co praktyczny komfort codzienny. Ciekawe, kto wygra...

czwartek, 25 marca 2010


Czas najwyższy, by rozpocząć ogłaszanie wyników plebiscytu na najbardziej kuszący stanik 2009 roku!

Inaczej niż w poprzednich latach, w tej edycji głosowałyśmy na aż cztery kategorie rozmiarowe. Zestawienie wyników postanowiłam tym razem podzielić na dwa artykuły. Podział wygląda nieco nietypowo, zacznę bowiem od dwóch najbardziej skrajnych - w pewnym sensie najtrudniejszych kategorii: A-D i JJ+.




Laureaci plebiscytu na najbardziej kuszący biustonosz w kategorii A-D to:

1. Masquerade - Georgiana, kolor turkusowy

2. Discover Mademoiselle - Clara Bow, kolor nutmeg/peach

3. Fauve - India, kolor berry

Kolejne pozycje zdobyli:

4. Gossard - Esprit half-cup, czarny

5. Ewa Michalak - Plunge Chilli

6. Pour Moi - Opulence gel czarny

zestawieniu modeli (po zsumowaniu głosów, które padły na poszczególne kolory i wzory jednego modelu) prowadzą:

1. Masquerade - Georgiana

2. Ewa Michalak - Plunge

3. Gossard - Esprit half cup

A oto trzy najpopularniejsze marki w kategorii:

1. Masquerade (66 głosów)

2. Pour Moi? (55 głosów)

3. Discover Mademoiselle (45 głosów)

Na czwartej pozycji znalazł się Gossard, z 42 głosami, Ewa Michalak natomiast zebrała 39 głosów.

Jak już wiele z Was zauważyło, bardzo silną pozycję w kategorii uzyskała marka Masquerade. Biorąc pod uwagę jej zakres rozmiarowy (dopiero od miseczki D, czyli w plebiscycie de facto brał udział jeden rozmiar) można wnioskować, że nosicielki miseczek D w obwodach 65 i 60 stanowiły pokaźną część elektoratu plebiscytu. Oprócz Georgiany, głosowałyście także na czarną Isis oraz Maię (dwa głosy na ten model oddałyście wybierając opcję „Inne”).


Warto jednak odnotować, że w kategorii tej liczne zwolenniczki zdobyły marki mniej popularne w innych kategoriach rozmiarowych, jak Discover Mademoiselle (wprowadzona w ostatnim roku do Polski), Pour MoiGossard.

Zwraca uwagę całkowity brak marki Freya, która wyraźnie nie odpowiada oczekiwaniom drobniejszych biustów, a także Panache Superbra. Jedyne zgłoszone modele spośród produkowanych przez firmę Panache (poza Georgianą), Brooke i Billie marki Cleo, uzyskały niewiele głosów. Mała liczba zwolenniczek Cleo nieco mnie zaskoczyła. Znamienny jest fakt, że w kategorii dla drobnych biustów nie znalazł się ani jeden model marki Atlantis, kierowanej przecież do tej grupy klientek - dla nas jednak nie stanowi to niespodzianki, zważywszy niedostatek rozmiarów 65 i 60 pod biustem w tej marce.

Jednemu modelowi z rodziny „Freya, Fantasie, Fauve” udało się obronić honor firmy Eveden - był to half-cup India w kolorze berry. Jako wyjątkowo piękny, kuszący biustonosz w dużym zakresie rozmiarów (już od miseczki B) zasłużył w moim odczuciu na wysoką pozycję wśród laureatów. Kilka głosów zdobył również half-cup Brianna, w opcji „Inne” znalazła się także Celine.

Znaczny sukces odnotowała w tej kategorii Ewa Michalak, która zadebiutowała w tegorocznym Kusidełku swoimi kolorowymi, usztywnianymi biustonoszami typu plunge o imponującym zakresie rozmiarów, obejmującym wszystkie kategorie, i we wszystkich cieszącymi się bardzo dużym powodzeniem. Nic w tym zaskakującego, biorąc pod uwagę ich doskonałą konstrukcję i fason, przeznaczony do głębokich dekoltów. Drugą polską marką w kategorii była Milena, nie zdobyła jednak znaczącej liczby głosów.


Stosunkowo niewielka liczba zgłoszonych modeli (to trzecia pod względem liczebności kategoria plebiscytu) sugeruje, że oferta dla pań o drobnej figurze jest wciąż ograniczona. Zwraca także uwagę pewna monotonia krojów. Wśród kandydatów dominowały biustonosze usztywniane i półusztywniane - jak plandże Gossarda czy half-cupy Discover Mademoiselle, co jednak niekoniecznie świadczy o preferencjach pań o drobnych biustach, może natomiast świadczyć o ubóstwie oferty. Jedyny całkowicie miękki model, który osiągnął znaczącą pozycję, to przepiękny half-cup Esprit marki Gossard.

Jestem bardzo ciekawa Waszych komentarzy do wyników tej kategorii. Jak oceniacie ofertę dla małobiuściastych i jakie widzicie perspektywy na przyszłość? Czy Discover Mademoiselle - marka, która nie będzie już produkowana, będzie miała godnych następców za rok? Jakie rozwiązania konstrukcyjne, czy też estetyczne, są dla Was najbardziej atrakcyjne?

Przejdźmy teraz na drugi skraj tabeli rozmiarów, do miseczek JJ i większych.

Laureaci plebiscytu na najbardziej kuszący biustonosz w kategorii JJ+ to:

1. Panache - Ariza, kolor turkusowy

2. Ewa Michalak - Plunge Chilli

3. Ewa Michalak - Mech turkusowy

Kolejne pozycje zdobyli:

4. Ewa Michalak - Plisowany Karmin

5. Ewa Michalak - Mech czerwony

6. Bravissimo - Alana

zestawieniu modeli zwyciężyli:

1. Panache - Ariza

2. Ewa Michalak - Plunge

3. Ewa Michalak - Mech

Jeśli zaś wszystkie modele Ewy Michalak („zwykły” Plunge, Mchy oraz Plisowane) potraktować jako jeden (biustonosze te są uszyte wg podobnego kroju, mają jednak różny design), to uzyskają one miażdżącą przewagę 133 głosów nad 76 głosami na Arizę marki Panache:

1. Ewa Michalak - Plunge

2. Panache - Ariza

3. Bravissimo - Alana

A oto trzy najpopularniejsze marki w kategorii:

1. Ewa Michalak (133 głosy)

2. Panache Superbra (76 głosów)

3. Bravissimo (20 głosów)


Mimo palmy pierwszeństwa dla turkusowej Arizy (modelu, który sama bardzo sobie cenię w rozmiarze miseczki GG, dobrze skrojonego i naprawdę pięknego), kategoria JJ+ należała zdecydowanie do Ewy Michalak i jej usztywnianych biustonoszy typu plunge, a więc do młodej marki polskiej. Gratuluję „markowego” zwycięstwa w najtrudniejszej kategorii!

Modeli sięgających do brytyjskiego rozmiaru JJ i wyżej jest na rynku światowym bardzo mało. Warto też zwrócić uwagę na fakt, że wiele z nich nie zostało do plebiscytu w ogóle zgłoszonych. Widocznie nie zostały uznane ani za dostatecznie urodziwe, ani wystarczająco dobrze skrojone, by mogły mienić się „kusidełkami”. Kategoria ta stawia producentom duże wymagania, tym bardziej więc warto bić brawa tym, którym się udaje skusić stanikomaniaczki swoimi projektami i rozwiązaniami konstrukcyjnymi. Nosicielki miseczek powyżej J, dokładnie w takim stopniu, jak wszystkie pozostałe, domagają się estetycznych i dobrze skrojonych biustonoszy! Ewa Michalak udowodniła wszystkim, że wymagania te są możliwe do spełnienia i że nic nie stoi na przeszkodzie, by nosicielki JJ+-rozmiarów odziewały się w wydekoltowane modele w kolorze turkusów, rubinów i ametystów. Dziś już nie wystarczą deklaracje „szyjemy do miseczki K” - trzeba jeszcze potrafić robić to dobrze. W tej kategorii pozostało producentom jeszcze mnóstwo do zrobienia!

Cieszę się, że w zestawieniu znalazł się model Alana, miękka balkonetka marki firmowanej przez brytyjską sieć sklepów Bravissimo. Biustonosz ten, według Waszych opinii, wyróżnia się na tle innych udaną konstrukcją (najwyraźniej konstruktorom Bravissimo udało się przynajmniej częściowo pokonać zmorę biuściastych w postaci rozchodzących się na boki fiszbin), co czyni z niego ewenement na skalę światową. Chętnie usłyszę więcej opinii na jego temat. Szkoda, że nie jest dostępny w Polsce...


Zachęcam Was do wyrażania opinii w komentarzach - z doświadczenia wiem, że są one czytane przez firmy bieliźniarskie. Pokażmy im więc, czego oczekujemy, z czego jesteśmy zadowolone, a czego nam zabrakło na rynku w ostatnim roku, jeśli chodzi o piękną, kuszącą bieliznę dopasowaną do naszych wymiarów.

 
1 , 2 , 3 , 4
Archiwum
Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...