piątek, 27 kwietnia 2007

W związku ze zbliżającą się majówką, wracam do tematyki urlopowej :) Wiele z nas w plażowych kreacjach ceni sobie, oprócz, rzecz jasna, właściwego dopasowania, wygody i dobrej jakości materiałów, klasyczną prostotę formy i koloru. Inne plażowiczki od gładkich, zgrabnych form wolą przepych wzorów i barw - sama się do nich zaliczam. Żywe barwy i modne tego lata kwiatowe lub geometryczne wzory to jest to - dlatego kolejną "bikiniarską" notkę pozwolę sobie poświęcić strojom z kolekcji Kaleidoscope, tegorocznej propozycji Panache, której część miałam okazję przetestować na sobie - co prawda nie na plaży, a, póki co, przed lustrem.

Pierwsze wrażenie po otwarciu paczuszki z kostiumem: nareszcie niebieski, wzorzysty stanik! Wersja niebieska ma co prawda blade, jasnobłękitne tło, ale na nim widnieją ciemniejsze, bardzo wyraziste desenie w odcieniach niebieskiego i liliowego - trochę w duchu op-artu, trochę budzące kwiatowe skojarzenia. Nieco mniej ciekawa z mojego punktu widzenia jest wersja z czarno-czerwonymi wzorami na białym tle - na bardzo opalonej skórze prezentowałaby się nieźle, ale dla wiosennych bladawców jest nieco za jasna.

Biustonosz jest po prostu dobrze skrojonym, bardzo bezpiecznym balkonikiem w stylu Tango II czy Fiesty - miłośniczki tych modeli powinny czuć się w nim znakomicie. I nie tylko one - pod względem wygody nie potrafię mu niczego zarzucić, wręcz przeciwnie - jest bardziej komfortowy od wielu znanych mi bieliźnianych staników. Uszyty z rozciągliwej dzianiny, ale nie zauważyłam, żeby przez to tracił na własnościach podtrzymujących - niezbitym dowodem na to jest fakt, że stosunkowo wąskie ramiączka (regulowane, rzecz jasna) są praktycznie niewyczuwalne na ciele. Jednak możemy mieć pewność, że biorąc nawet mocno dopasowany obwód nie wylądujemy z ciasnym, wpijającym się nieestetycznie w ciało stanikiem. Miseczki wyściełane dodatkowo miłą w dotyku siateczką typu powernet. Jedyny mankament może stanowić zapięcie, typowo haczykowe-kostiumowe, w związku z czym brak możliwości regulacji obwodu, a szkoda, bo stanikom plażowym dla biuściastych przydałaby się taka możliwość...

 

A skoro już o rozmiarach mowa - cieszcie się, duże miseczki, albowiem jest to pierwszy i jak dotąd chyba jedyny wzorzysty model bikini-topu, dochodzący do rozmiaru J! Należąca do tej samej kolekcji plażowa koszulka jest dostępna niestety tylko do F, a wiązany na szyi stanik typu "bandeau" jest opcją najwyżej dla G-biustów. Wszystkie opcje znajdują się w bieżącej ofercie Bellissimy, a pierwsza wersja, ze stanikiem na fiszbinach, w wielu rozmiarach jest do dostania w ciągu 3-5 dni roboczych.

Zestaw uzupełniają zgrabne majtki z plażowym detalem kółeczkowym oraz szorty - przyjemnie popatrzeć na ten wzorek na nieco większej powierzchni. Osobom nie znającym oferty plażowej Panache ani innych biuściastych marek wyjaśniam na wszelki wypadek, że dół i góra są oczywiście dobierane oddzielnie.

A na deser miłośniczkom turkusu, który tak pięknie komponuje się z opaloną skórą, poddam jeszcze pod rozwagę ten oto model Free - niebieskie (bądź ciemnoróżowe, do wyboru) wyraziste kwiaty na białym tle. Do miseczki HH - mamy więc całkiem spore pole manewru.

Miłego urlopu :)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10
Archiwum
Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...