środa, 23 września 2015

Z cyklu: nie dajemy się jesieni - ciąg dalszy :-) Po powrocie z urlopu wracam do energicznego zasypywania Was zapowiedziami przyszłorocznych kolekcji. Czas na firmę Panache i jej trzy marki: Panache, Cleo by Panache, Panache Black oraz Sculptresse :-) We wszystkich kolekcjach Panache na ten jeszcze odległy sezon mocno trzymają się odcienie błękitu - od lodowych po cieplejsze turkusy oraz czerwienie/róże, od wiśni po maliny. Niebiesko-różowa paleta to niby nic oryginalnego, ale warto zwrócić uwagę na odcienie i zestawienia, bo jest w nich nieco świeżości :-) Zaczynamy więc od Cleo!

Dla tych z Was, które nie znają jeszcze marki Cleo by Panache: jest to marka produkowana przez, jak sama nazwa wskazuje, firmę Panache ;-) Jej adresatki to przede wszystkim młode kobiety, ale chyba zgodzicie się ze mną, że odrobina szaleństwa i koloru nie zaszkodzi w żadnym wieku. Zakres rozmiarów sięga od 60 do 85 pod biustem (rozmiary pod biustem brytyjskie: 28-38), a miseczki zaczynają się przeważnie od D, a kończą na H-J. Cleo, jako brytyjska marka, stosuje rozmiary brytyjskie - to znaczy, inne są oznaczenia rozmiarów pod biustem, a miseczki są większe niż ich polskie odpowiedniki literowe. To znaczy, że Cleo ubiera naprawdę duże biusty. Jak przeliczać rozmiary - dowiecie się z tej notki

 

Dzwoneczkowa Marcie

O ile znam barwy kwiatów z rodzaju dzwonek (bluebell - tak w katalogu nazywa się ten odcień) - najczęściej nie przypominają one tej rozwodnionej akwarelki, która raczej kojarzy mi się z niektórymi odcieniami hortensji. Nie jestem jednak specjalistką-ogrodniczką, choć lubię kwiatowe porównania :-) Zaskoczył mnie trochę powrót błękitów z rodziny chłodnych ice blue, w którym ostatnio wystąpiła Charlotte z Parfait (często o niej wspominam, bo zrobiła na mnie wrażenie). Kolor jest interesujący, niepospolity, a koralowe dodatki ładnie tu grają. Marcie daje radę ostatnio (przypominam, że jesienna jest pięknie śliwkowa :-).

Rozmiary Marcie: 28 E-H, 30-38 D-J.

 

Morska Skye

I przeciwna strona niebieskiej gamy. Skye to jedna z gwiazd kolekcji - spojrzenia się na niej zatrzymywały, a ręce wyciągały się ku wieszakom :-) Reprezentuje kwintesencję Cleo: dziewczęcość i słodycz. Sama czasem tęsknię do takich cukiereczków. Świetne połączenie rozświetlonej żółci i morskiego błękitu ze słodkim malinowym kontrastem. Super. Do tego - jest to kolejna odsłona nowego w Cleo pomysłu, a mianowicie - elastycznej koronki w górnej części miseczek.

Rozmiary Skye: 28 F-H, 30-38 D-J.

 

Sweterkowa Kayla

Nadruk, który być może nieco zaskakująco wygląda wiosną :-) Mimo chłodnych barw przypomina bowiem raczej ciepłą dzianinę. Kayla to moja ulubienica w tej kolekcji, właśnie ze względu na ten oryginalny deseń. Co prawda zwykle marudzę na takie oszukaństwa - zwykle nie lubię np. nadruków udających koronki - ten jednak mnie urzekł. Szkoda, że nie ma go na tyłach.

Rozmiary Kayli: 28 E-H, 30-38 D-J.

 

Navy blue

Kokekcja obfitująca w niebieskość nie może obejść się bez granatu. Zacznę od niebiesko-granatowej panterki czyli Mimi Niebieskie Zwierze ;-) (blue animal). Mimi to sztywniaczka o pionowych szwach, sprawdzona, niezła konstrukcja, oparta na dawnym modelu Georgiana z nieistniejącej już marki Masquerade.

Rozmiary Mimi: 28 D-H, 30-38 C-H (uwaga - są miseczki C!)

 

Drugi granat, tym razem gładki, to także model usztywniany - formowany. Design Riley nie obezwładnia ;) Konstrukcja to sprawdzona już forma Maddie.

Rozmiary Riley: 28-38 D-H.

 

Korale

I na tym koniec, jeśli chodzi o niebo i niebieskie kwiaty - reszta kolekcji należy do różu, koralu, maliny i wiśni :-)

Kali, miękka balkonetka z serduszkowym haftem, już mocno zadomowiła się w kolekcjach Cleo. Wiosną pokaże się w intensywnie czerwonym kolorze, a serduszka mają nieco inny odcień, wpadający w malinowy roż. Kali wystąpi też w postaci koszulki babydoll.

Rozmiary Kali biustonosza: 28 E-H, 30-38 D-J. Rozmiary Kali koszulki: 30-38 D-J. 

 

Kolejną typową przedstawicielką nurtu koralowego będzie usztywniana formowana Tilda, krojowa bliźniaczka Riley, ale ciekawsza od niej designersko. Mamy tyły i ramiaczka w żakardowe kropeczki, koronkę, dwukolorową kokardkę w udanym połączeniu z beżem. A odcień jest ciepły i bardzo przyjemny.

Rozmiary Tildy: 28-38 D-H.

 

W przypadku Blake idziemy już trochę w kierunku malin :-) To raczej różowawy koralik. Bardzo mi się podoba ta kompozycja - niby minimalizm, ale z pazurem. Udane zestawienie z beżem i świetną panterkową kokardką. Model ten kojarzy mi się z Hero marki Freya, a konstrukcja bazuje ponoć na Marcie.

 

Rozmiary Blake: 28 F-H, 30-38 D-J.

 

Tu pokażę Wam jeszcze moje największe rozczarowanie - ten model nie wejdzie do produkcji :-( Ciekawy retro krój, wyrafinowany nadruk... Może uznano, że Harley niezbyt pasuje do marki? Ma rzeczywiście bardziej dorosły charakter. Widziałabym ten projekt w marce Sculptresse, gdzie nadruk ten rzeczywiście "rozwinąłby skrzydła" (na małych miseczkach próbkowego stanika niestety jest słabo widoczny). Jak sądzicie? Szkoda, bo to był jeden z moich musisztomieciów... Nie wiem, czemu nie został doceniony przez kontrahentów marki.

 

Różowa pantera

Różowe pantery mają ostatnio wzięcie, jak dowodzą niedawne projekty marki Freya :-) Pokażą się i w Cleo. Della całkiem mi się podoba, mimo że wzór znowu zdobi tylko przód - tutaj to zestawienie z czarnym tyłem pasuje. Też była przyciągaczką spojrzeń. Niepokoi trochę brzeg miseczki - czy nie będzie się wcinał w pełniejsze biusty?

 

Rozmiary Delli: 28 E-H, 30-38 D-J. 

 

Melonowa Koko

A właściwie Koko Muse. Koko Muse to termiczne kształtowany model plunge z haczykiem do spinania ramiączek na plecach. Kojarzy się z freyowskim Deco. Wystąpi także w kolorach bazowych jako Koko Plunge. 

Rozmiary Koko Muse: 28 E-GG, 30-38 D-H. 

 

Łąkowa Breeze

To model, który niespecjalnie wpisuje się w barwne tendencje kolekcji :-) Co ciekawe, bardzo podobne pomysły - wielobarwne kwiaty na białym tle, trochę folkowo się kojarzące - znajdziemy w kilku innych kolekcjach na ten sezon, na przykład Freya i Sculptresse.

Breeze to model typu longline (w naszych sklepach zadomawia się ostatnio nazwa półgorset), który w najbliżej - jesienno-zimowej - kolekcji pokaże się w ciemnej wersji i ja, przyznam, tę ciemną wolę. Nie przepadam za bielą ani białymi elementami w bieliźnie. Choć obiektywnie rzecz biorąc, Bryza prezentuje się całkiem efektownie w tej odsłonie. Wśród kwiatów da się znaleźć bratki, co zawsze jest plusem :-)

Rozmiary Breeze: 28 DD-H, 30-38 D-H.

 

Detale

Mostkowej biżuterii w tej kolekcji brak całkowicie. Królują kokardki - duże i małe, niekiedy mocno kontrastujące z resztą (Skye, Kayla), wzorzyste (Blake), dwukolorowe (Tilda). Częste są kontrastowe ramiaczka, bardzo charakterystyczny detal dla Cleo, a także haftki i obszycia dołów oraz nadruki na kanalikach fiszbin od wewnętrznej strony (jeśli ich nie ma na próbce, zwykle towarzyszy jej informacja, że w produkcji już będą). Jeśli chodzi o materiały - koronek jest niewiele i niespecjalnie zwracają uwagę, z haftów przodują te na Marcie i Kali. Najciekawszy nadruk to zdecydowanie Kayla, Della także zwraca uwagę, Breeze daje radę. No i nieodżałowana, nieobecna Harley.

 

Rozmiary

Czy coś się zmieniło od poprzedniej (czyli obecnej jesienno-zimowej) kolekcji? Wciąż mamy obwody 28(60), ale w ograniczonych zakresach miseczek - często od E, niekiedy od F, do H. Miseczki nadal sięgają H w modelach usztywnianych (z wyjątkiem straplessa, o którym niżej), J w miękkich. Brak jednak znowu miseczek B i C, wyjątkiem jest miseczka C w Mimi od obwodu 30 (mam nadzieję, że to nie pomyłka). Firma Panache wyraźnie wraca całkowicie do segmentu D+. Szkoda, bo znalazłoby się chyba w Cleo trochę niezłych konstrukcji dla najmniejszych miseczek. Tak mi się marzy - a może kiedyś firma Panache znów stworzy dla nich wyspecjalizowaną markę? Pewnie niektóre z Was pamiętają jeszcze markę Atlantis (nie mylić z Atlantic). Może by tak reaktywacja - z dostępnością mniejszych obwodów, z odświeżonymi konstrukcjami?

 

Baza

W bazie to, co trzeba: Marcie cielista i czarna, Lucy czarna i biała, Maddie cielista i czarna, June kościo-słoniowa, czarna i cielista oraz wspomniana już Koko plandżowa, w kolorach cielistym i czarnym.

W bazie przede wszystkim szykuje się wielki powrót straplessa: Koko strapless w kolorach czarnym i cielistym. Już nie żaden Koko Icon, tylko po prostu Koko. No i spoko ;) (przypusczam, że dobrze leży na swoich adresatkach - niestety jest to krój zbyt otwarty dla mojego biustu, przynajmniej z zewnątrz sądząc). O Neve już zapominamy - podoba mi się to ujednolicenie nazewnictwa. Podobnie „klony” Maddie mogłyby się już nazywać po prostu Maddie, plus ewentualny przymiotnik. 

Rozmiary Koko strapless: 28 E-G, 30-38 D-G.

 

Galeria

Oto wszystkie fotki, jakie zrobiłam próbkom :-) To tylko sezon - bez bazy, w tym bazowych Koko plandży.

 

Katalog

Zdjęć katalogowych niestety jest mało, w tym niestety aż dwa to niewchodząca do produkcji Harley (naprawdę mi jej szkoda). Wakacyjna atmosfera, jak to często w Cleo bywa.

 

Pokaz

Dziewczęta przechadzały się tanecznym krokiem, demonstrując nie tylko bieliznę, ale i gadżety - żartobliwe edukacyjne tabliczki znane nam już z wydarzeń prasowych firmy Panache. Pomysł fajny, szkoda tylko, że niekiedy napisy z cyklu „mówię NIE podwójnej piersi” zasłaniały prezentowany biustonosz ;) Pokaz był obficie fotografowany i mam nadzieję, że bra-edukacyjne treści będą przenikać dzięki temu do mediów :-)

 

 

Jestem ciekawa, jak tam Wasze wrażenia z tej kolekcji. W porównaniu z poprzednimi sezonami letnimi, chyba mniej tu szaleństwa. Więcej stylistycznego wyrafinowania niż „byle więcej, byle bardziej kolorowo”. Z drugiej strony kilka modeli wydaje mi się w tej kolekcji zbędnych, jak granatowa Riley czy nawet panterkowa Mimi - to już było ;-) Główny musisztomieć - Kayla. A jakie są Wasze?

 
1 , 2
Archiwum
Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...