piątek, 10 września 2010

Elomi to młoda marka, lecz niewiele czasu trzeba było, by stała się jedną z moich ulubionych, mimo że znajduję się na granicy oferowanych w niej rozmiarów (tym razem obwodowej, nie miseczkowej, za to - dolnej :). Wyprodukować ciekawą stylistycznie, komfortową i dobrze skonstruowaną bieliznę dla pełnych i jednocześnie biuściastych figur z pewnością nie jest łatwo, ale w końcu doświadczony producent biustonoszy D+ powinien sobie i z takim wyzwaniem poradzić. Kibicuję Elomikom wiernie, mając jednocześnie nadzieję, że wyrośnie im co najmniej kilku liczących się konkurentów, bo konkurencja zawsze sprzyja rozwojowi :-)

Kolekcja aktualna, którą zachwycałam się pół roku temu, kusi nasyconymi barwami oraz grą błysku i matu. Kolory wiosenne będą mniej intensywne - trochę brakuje mi jakiegoś bardziej zdecydowanego akcentu barwnego w sezonówkach. Jestem też zawiedziona, że kolekcja nie rośnie - w porównaniu z Freyą jest wciąż skromna. Ale i tak mam swoje faworytki.


Ametyst i lawenda

Tej nuty barwnej brakuje w pozostałych markach Evedenowych - tu reprezentują ją aż dwa modele. W kolorze amethyst pojawi się Caitlyn, natomiast Suzie, w kolekcji zimowej pięknie ciemnoczerwona, wiosną będzie lawendowa (kolor nazywa się orchidea). Niestety moje zdjęcia nie oddają koloru Caitlyn wiernie - w rzeczywistości jest jaśniejszy, bliższy zdjęciu katalogowemu, choć chyba nie aż tak jasny. Zakres rozmiarów Caitlyn w wersji na fiszbinach (bo jest też bardziej okrojona rozmiarowo wersja soft cup) jest najbardziej imponujący z całej oferty: 38-46DD, 36-46E, 34-46 F-HH, 34-42 J-JJ.


Suzie (36D-46D-DD, 36-44E-G, 34-42GG-HH) podoba mi się efekt lawendowej siatki nałożonej na lśniącą beżową satynę, piękna jest też ta obfita kokarda na mostku... Jeśli wierzyć wstępnej wersji katalogu, na której się opieram, Suzie jest oparta na konstrukcji Caitlyn, lecz mostek jest niższy o ok. 4 cm. Zdjęcia chyba to potwierdzają. Wszystkie staniki Elomi na moich fotkach są w rozmiarze 36F.

 

Wiosna w kwiatach

Coś, czego do tej pory brakowało w kolekcjach Elomi - łączki. Miłośniczki Fantasie będą mogły cieszyć się różowymi flamingami, a dziewczyny Elomi - kwieciem wiśni :-) Oto Sakura, czyli po japońsku drzewo wiśniowe.


Mam nadzieję, że to dopiero początek i że Elomiki zaoferują nam więcej kolorowych nadruków - w końcu dziewczyny Elomi też na pewno tęsknią za odrobiną szaleństwa deseniowego. Duże miseczki full-cupów pozwalają przecież na wielką swobodę w doborze wzorów! Zakres rozmiarów Sakury również cieszy, bo co prawda nie zaczyna się od 34 (cóż - szczuplejsze z nas ubiorą się we flamingi), ale kończy dopiero na miseczce JJ: 36-44E-G, 36-42GG-JJ.

 

Dwie Lary w czerni

Half-cup Lara, prawdziwa gwiazda Elomi, wraca w znanej już wersji czarno-srebrnej. Tym razem jednak ma siostrę - Larę full-cup!


Nasza pełnomiseczkowa dama w czerni ma ponoć odrobinę niższy mostek niż Caitlyn. Ma też dużo szerszy zakres rozmiarów niż jej half-cupowa siostra, sięga mianowicie miseczki JJ (36-44E-G, 34-42GG-JJ). Przymierzałam dostępne na spotkaniu 36F i czułam się w nim znakomicie - to naprawdę piękny biustonosz o zdecydowanym charakterze :-)

Mimo wszystko jednak szkoda, że Lara nie pojawi się w kolorze - marzę o czerwieniach i fioletach.


Francuskie latte

Rolę „ciekawego cielaka” Elomi w tym sezonie zagra Abi (36-44E-G, 36-42GG-JJ), full-cup w przyjemnym odcieniu beżu, z subtelnym jasnym nadruczkiem. Zapewniam, że w naturze jest to całkiem udany „namiot w ładnym beżu” :-)


W beżach pojawią się też oczywiście modele bazowe, do których należy przede wszystkim linia Smoothing. Kolejnym atrakcyjnym „nudziarzem” będzie nowość - termicznie modelowana Hermione, budząca znowu francuskie skojarzenia. Myślę, że nie powstydziłaby się tego modelu marka Chantelle, gdyby oczywiście produkowała „takie” rozmiary, a konkretnie: 36-46DD-FF, 34-44G-GG, 34-42H, 34-40HH.


Hermione kryje w sobie dużo więcej niż widać na zdjęciu - przede wszystkim miseczki nie są twarde jak w przeciętnym t-shirt bra, lecz miękkie, choć usztywnione - ich materiał to lekka pianka. W środku znajduje się coś w rodzaju wewnętrznego side-supportu (ach, czemuż nie sfotografowałam Hermiony?). Przymierzyłam ją, lecz nie byłam zbyt zadowolona z efektu - zbieranie piersi z boków było niedostateczne. Przypuszczam jednak, że swoje zrobił nieodpowiedni rozmiar - przy większej miseczce skróciłabym odpowiednio ramiączka i całość nabrałaby lepszego kształtu.


Kontynuacje i baza

Nadal będzie nam towarzyszył gładki full-cup Cleo ozdobiony haftem, który w aktualnej kolekcji występuje w sezonowej wersji czerwonej. Wiosną będzie tylko czerń i jasny beż, plus, rzecz jasna, znane już hafty w różach i beżach.

Odważna Asia w panterkę również nas nie opuści :-)

W czerni i beżu wystąpi też koronkowa Jasmine, model, który był w Elomi od początku jej istnienia, zostanie też czarna Tamarie. Resztę bazy stanowi linia Smoothing: bezszwowe full-cupy, plunge, straplessy i gorsety typu bustier, szkoda tylko, że Smoothingi są dosyć ograniczone miseczkowo (żaden nie przekracza H). Mam jeden biustonosz z tej serii - plunge, a właściwie push-up, bo w środku jest trochę interesująco umiejsowionej gąbki.


Sportowe Energise na fiszbinach (od 34 i do J) także zostają z nami w bazowych kolorach. A może by kiedyś coś barwniejszego dla sportsmenek?

Przeglądając zdjęcia katalogowe nie natrafiłam jednak na gorset Occasions typu bustier. Długie gorsety z podwiązkami (basque) na szczęście nadal są :-)

 

I coś dla mam...

W linii Smoothing, podobnie jak w aktualnym sezonie, pozostanie karmnik na fiszbinach, do miseczki H i od obwodu 34. Nową propozycją jest Beatrice, bez fiszbin - gładki, beżowy i sięgający miseczki JJ od obwodu 34! (34-44DD-GG, 34-42H-HH, 34-40J-JJ).


Rozmiary i rozwiązania

Zakresy rozmiarów w Elomi są, jak widzicie, dość skomplikowane - nie każda miseczka występuje w każdym z dostępnych obwodów. Różnią się także w zależności od modelu. Najmniejszy występujący w Elomi obwód to 34(75), największy - 48(110). Największa dostępna miseczka to JJ.

Najpełniejszym zakresem dysponuje, jak poprzednio, model Caitlyn w wersji na fiszbinach (bo jest też bezfiszbinowa o zakresie nieco mniejszym): 38-46DD, 36-46E, 34-46 F-HH, 34-42 J-JJ. Miseczki w Elomi są dość spore, niekiedy wręcz nietypowo duże, co stwarza nadzieję, że i K-biusty się zmieszczą. Obwody natomiast nie są zbyt ciasne. Wszystkie majtki w kolekcji (są to głównie figi i szorty) mają zakres M-4XL, podczas gdy np. w Fantasie sięgają najwyżej 2XL - to też dobra wiadomość dla wielu osób!

Wiele osób, którym podobają się Elomikowe kroje - wygodne, dobrze kształtujące i świetnie podtrzymujące full-cupy czy gorsety Occasions z elementami usztywniającymi wbudowanymi w miseczki -narzeka na niedostatek węższych obwodów. Producent zakłada, że mniejsze obwodowo klientki zmieszczą się w innych markach, Elomi kierując zdecydowanie do pełniejszych figur. Bardzo mnie cieszy koncentracja na tej wciąż katastrofalnie niedocenianej grupie tęższych pań, która w zakresie rozmiarów marek Freya, Fantasie czy Fauve oraz w większości innych marek D+ po prostu się nie mieści. Wystarczy potrzebować obwodu 40, czyli naszego 90, żeby wypaść ze zdecydowanej większości oferty marki Freya.

Z drugiej strony - sądzę, że niektóre rozwiązania z Elomi warto by zaadaptować dla osób węższych obwodowo. Pierwsza jaskółka już jest: od aktualnego sezonu nosicielki obwodu 32(70) mogą spróbować full-cupa Fantasie Karina, do miseczki HH, który wygląda na podobny do klasycznych pełnomiseczkowych propozycji Elomi - ciekawe, czy równie dobrze się układa i jest równie komfortowy. Wciąż niezapełnioną wg mnie luką jest... Lara dla szczupłych :-) Ten efektowny half-cup produkowany jest od obwodu 36(80). Niestety half-cupy w zbliżonym stylu (wieczorowa elegancja, nie - łączki) można znaleźć jeszcze tylko w bardzo drogiej marce Fauve - Lara to jedyna w miarę budżetowa propozycja, ale ograniczona obwodowo.

 

Skąd wziąć Elomika?

Na zakończenie trochę gorzka refleksja - zastanawiam się, na ile opisywanie tu kolejnej fajnej kolekcji okaże się znowu sztuką dla sztuki. Elomi jest wciąż marką trudno dostępną dla Polek, i to nie tylko stacjonarnie - również w najbardziej znanych brytyjskich sklepach internetowych, jak Figleaves, jest tej bielizny niewiele. Czy którykolwiek polski sklep zamówił np. czerwoną Suzie z aktualnej kolekcji? Ucieszę się, jeśli o tym usłyszę :-) Dobrze, że przynajmniej Caitlyn ma w swojej ofercie już kilka sklepów.

Zachęcam Was do informowania w komentarzach, gdzie i które Elomiki są lub będą dostępne w trwającym właśnie sezonie. A może któraś z Was zdołała już tę markę wypróbować i może podzielić się doświadczeniem? Ja jak dotąd zaopatrzyłam się w Caitlyn, Larę oraz push-upa z kolekcji Smoothing i ze wszystkich jestem zadowolona :-)

A oto galeria zdjęć, tym razem zawierająca też wybór fotek z katalogu, za których udostępnienie bardzo dziękuję firmie b.style. Całość kolekcji aktualnej (jesień 2010) oraz bazowej można oczywiście obejrzeć na stronach marki Elomi.


Archiwum
Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...