Menu

Stanikomania!

Dla obdarzonych sporym biustem: co, gdzie, za ile? Bielizna gustowna, kusząca i doskonale dopasowana. Odkryj swój Prawdziwy Rozmiar i ciesz się nim!

Wpisy otagowane : fioletowy

Hettie fiolettie :-)

kasica_k

 Miękkie miseczki z elastyczną koronką u góry zachwycają sporą grupę użytkowniczek staników oraz brafitterek. Dzięki nim stanik akomoduje się do kształtu biustu w partiach górnych - rozciąga tam, gdzie pierś się uwypukla, mniej odstaje tam, gdzie klęśnie. Za to kochają stretch lace właścicielki niesymetrycznych biustów (których - że przypomnę - jest w istocie większość). Praktyczna rzecz i potrafi sprawdzać się nawet przy bardzo dużych rozmiarach. 

Sama też jestem entuzjastką takich modeli, a Hettie nie dość, że ładna i koronkowa, to jeszcze w kolorze czarnym należy obecnie do kolekcji bazowej marki Cleo i pewnie jeszcze parę sezonów z nami pozostanie. Jest też bazą czarnej koszulki babydollki. Czy warto w nią zainwestować? Czas najwyższy na test!

Cleo - Hettie, rozmiar: UK 36G, kolor: violet mix [Rozmiary: UK 28 E-H, 30-38 D-J, cena w polskich sklepach: ok.179 zł; biustonosz został mi dostarczony przez dystrybutora.]

 

Olśnij biustem naturalnym, czyli Gossard Glossies

kasica_k

Przepraszam za nadprogramową „ozdobę” w postaci naklejek na brodawki - bez nich wyglądam lepiej ;-) Ale obawiam się, że musiałabym wtedy przenieść blog do kategorii „dla dorosłych”...

 

Zawsze myślałam, że Gossard Glossies to coś dla małych biustów - ta kolekcja przejrzystych miękkusów w różnych kolorach powstała pierwotnie dla rozmiarów z klasycznego zakresu do D. Gdy firma zaczęła produkować Błyszczaki do G - długo nie wierzyłam, że model ten może mieć sens w moim rozmiarze. Niedawno jednak oczy uciekły mi do tej pięknej magenty i stwierdziłam: raz kozie śmierć, dam mu szansę - i dałam.

 

Gossard - Glossies Moulded Bra, rozmiar: 36FF, kolor: purple cactus [Rozmiary miseczek: A-G, obwody: 30-38, cena: £26.00-£29.00; stanik nabyłam drogą kupna za pieniądze w Brastop.com]

 

A Ku Ku, czyli Peek-A-Boo

kasica_k

 

 

Z oferty Scantilly poznałam jak dotąd tylko plunge'a (bardzo udanego zresztą). Tymczasem marka ta proponuje także kroje balkonetkowo - halfcupowe (z grubsza dzielące się na takie z wyłącznie pionowymi szwami, oraz z pionowymi szwami i dodatkowym panelem u góry - nieco wyżej zabudowane), co zresztą wydaje się obowiązkowe w marce o charakterze buduarowym. Od początku ostrzyłam sobie na nie ząbki - zwłaszcza na te miękkie, przezroczyste, i z dodatkiem satyny... Czyli właśnie Peek-A-Boo. Zaczęłam od niepospolitego koloru limonkowego, który pierwszy trafił na przeceny ;-) W drugiej kolejności, zachęcona efektem, sprawiłam sobie też fiolet. Fioletowa satyna - obok czegoś takiego nie jestem w stanie przejść obojętnie. Zatem przed Wami - Peek-A-Boo Violet :-)  

[czytaj dalej]

 

Czy Atomic jest bombowy? :-)

kasica_k

 

Po Surrender kontynuuję wątek miękkich modeli plunge produkowanych przez firmę Curvy Kate. W kolekcjach Kasiek miękkie plandże pojawiają się od jakiegoś czasu w kilku odsłonach na sezon, co jest pewnym ewenementem wśród angielskich marek D+ - w obecnej kolekcji jest ich aż 4, podczas gdy np. Panache proponuje 2 modele (jeden w marce Panache, jeden w Panache Black), a Freya - właściwie żadnego (fason o nazwie plunge balcony ma wyższy mostek niż plandże CK). Na tym tle Krągłe Kasie to prawdziwa plandżopotęga, zważywszy jeszcze istnienie należącej do tej samej firmy marki Scantilly i 3 tamtejszych modeli (w tym Surrender - którego ja nazywam plandżem, a firmowa strona, nie wiem czemu, balcony).

Pierwszym modelem plunge tej marki, jaki miałam okazję wypróbować, był Dare, którego swego czasu wychwalałam. Czy późniejsze modele mu dorównują? Kolejna próba odpowiedzi na to pytanie przed Wami.

Curvy Kate - Atomic, rozmiar: 36G, kolor: śliwkowy [Rozmiary UK: 28-40 D-J, cena pełna: £30; komplet został mi dostarczony przez firmę Brastop.com.]

[czytaj dalej]

 

© Stanikomania!
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci