Menu

Stanikomania!

Dla obdarzonych sporym biustem: co, gdzie, za ile? Bielizna gustowna, kusząca i doskonale dopasowana. Odkryj swój Prawdziwy Rozmiar i ciesz się nim!

Wpisy otagowane : dystrybutorzy

Bardot kąpielowa i inne piękności

kasica_k

To już ostatni, trzeci odcinek wywiadu z Bellissimą, jednym z krajowych liderów w dziedzinie bielizny dla Biuściastych. Zapraszam :)

kasica_k: Wszystkie lubimy polować na promocje i atrakcyjne przeceny. Co szykuje nam Bellissima w najbliższym czasie?

Bellissima: Dla czytelniczek „Stanikomanii” przygotowałyśmy specjalną ofertę. Przez najbliższy tydzień [kasica_k: uwaga, przez tydzień od DZISIAJ - CZWARTEK!] każdy, kto dokona zakupu u nas, otrzyma 10% rabatu pod warunkiem wpisania w komentarzu do zamówienia hasła „Stanikomania”. Promocja obejmuje produkty oznaczone kolorem czerwonym (dostępne w terminie 3-5 dni roboczych). Promocja nie łączy się z innymi ofertami. [kasica_k: no, kobitki, wiosna, czas na coś nowego na biust! Pamiętajcie: hasło STANIKOMANIA :)]


kasica_k: Ostatnio trochę się pozmieniało na Waszej stronie internetowej, pojawił się np. podział na poszczególne marki biustonoszy, co jest bardzo wygodne. Mam jednak jedną uwagę: niektóre modele są dostępne w kilku wersjach kolorystycznych, jednak nie wszystkie można obejrzeć na stronie sklepu. Czy to się zmieni?

 

Bellissima: Staramy się wprowadzać jak najwięcej zmian ułatwiających naszym klientom zakupy. Co sezon dostajemy nowe zdjęcia modeli sezonowych i bazowych i jeśli pokazują one kolory, które jeszcze nie są prezentowane na stronie, to oczywiście wprowadzamy je. Dążymy do wprowadzenia jak największego repertuaru zdjęć, by ułatwić naszym klientom wybór.



kasica_k: Większość Biuściastych zapewne zgodzi się ze mną, że Bellissima to jeden z najlepiej zaopatrzonych sklepów w Polsce i jedyny dysponujący tak bogatą ofertą marek brytyjskich. Mimo to wiele z nas kupuje biustonosze za granicą – przyczyną są długie terminy dostaw w Bellissimie. Przesyłka z Anglii potrafi dotrzeć w ciągu 3 dni od złożenia zamówienia. Czy jest szansa na skrócenie terminów w Bellissimie?

 

Bellissima: Dziekujemy za docenienie oferty naszego sklepu. Chcemy, by nasi klienci mieli do wyboru jak najwięcej produktów w jak najszerszej gamie rozmiarowej i kolorystycznej, lecz by utrzymać tak szeroki asortyment, niektóre towary musimy sprowadzać od producenta – stąd dłuższy okres realizacji zamówienia. Obawiam się, że przy takiej ofercie nie jesteśmy w stanie wszystkiego magazynować. Chciałabym jednak zaznaczyć, że toczymy rozmowy z producentami na temat skrócenia terminów dostaw.



kasica_k: Czy jest coś, co chciałaby Pani przekazać czytelniczkom Stanikomanii? Kilka słów zachęty? A może szykuje się jakiś super ciekawy, nowy model w ofercie?

 

Bellissima: Jak już wspomniałam, w kwietniu wprowadzamy nową kolekcję strojów kąpielowych. Zdradzę tylko, ze została ona zainspirowana francuską Riwierą. Moj faworyt nazywa sie Bardot i nazwą nawiązuje rzecz jasna do słynnej piękności i ikony mody lat 60., Brigitte Bardot. Tak jak ona, jest pełen uroku i seksapilu. [kasica_k: Brzmi kusząco. Czy Bardotka była biuściasta?] Mam również nowinkę dla Pań zainteresowanych biustonoszami w rozmiarach do miseczki JJ. Już niedługo wprowadzimy Harmony, biustonosz wykonany z miękkiego, przyjemnego dla ciała materiału, gwarantujący idealny kształt i podtrzymanie nawet dla rozmiarów JJ. Jeśli lubisz komfortową bieliznę, która sprawdza się zarówno na co dzień, jak i przy specjalnych okazjach, to Harmony jest strzałem w dziesiątkę! [kasica_k: rzeczywiście efektowny i wygląda na wygodny – szkoda, że nie pojawiły się jeszcze mniej „bazowe” kolory…]

 

 

(źródło: www.figleaves.com)


kasica_k: Bardzo dziękuję za ciekawą rozmowę. Mam nadzieję, że uda mi się jeszcze kiedyś namówić Panią na podobne wirtualne spotkanie z nami. Zapraszam do zaglądania na bloga!


Bellissima: To ja dziękuję za zaproszenie. Udzielenie wywiadu było prawdziwą przyjemnością. Życzę sukcesów i jeszcze większego rozkwitu Stanikomanii. Cieszę się, że powstał taki blog. Jest on prawdziwą skarbnicą wiedzy dla wszystkich Biuściastych, ja sama zaliczam się już do wiernych fanek. Życzę powodzenia! Dziękuję za podpowiedzi w sprawie poszerzenia naszej oferty. Mam tutaj mały apel do klientek Bellissimy: jeśli mają Panie jakiekolwiek sugestie co do naszej oferty, byłabym ogromnie wdzięczna za informacje. Stawiamy dobro klienta na pierwszym miejscu, więc opinie i sugestie są bardzo mile widziane. Pomogą nam one udoskonalić Bellissimę. Mogą one być wysyłane na info@bellissima.com.pl. Gorąco pozdrawiam wszystkie biuściaste :-)

kasica_k: Dziękuję za miłe słowa i zapraszam także do rzucenia okiem na Lobby Biuściastych, które zapoczątkowało „stanikomanię” niejednej z nas. Życzę pomyślnego rozwoju firmy i oby grono zadowolonych klientek powiększało się z dnia na dzień!

Soczyste maliny i różowe landrynki

kasica_k

Oto obiecana druga część wywiadu z panią Izabelą Prońską-Sakutovą, czyli... Bellissimą!


kasica_k: Pani Izabelo, jeśli nie narusza to tajemnicy handlowej – proszę nam zdradzić, jakiego typu modele cieszą się największym powodzeniem? Uniwersalne, w neutralnych kolorach – a może odważne, seksowne? Co jest największym hitem Bellissimy?

 

Bellissima: Najpopularniejszym modelem jest Tango II. Powodów jest kilka: po pierwsze, jest on wykonany z przezroczystego, ale mocnego materiału i gwarantuje doskonały kształt aż do rozmiaru JJ (a już wkrótce do K!), po drugie: jest dostępny w szerokiej gamie kolorystycznej – co sezon wprowadzamy nowy kolor (hitem tej wiosny jest morelowy). Ponadto niedawno powstała także wersja plunge, idealna do głębszych dekoltów. Jego zaletą jest też przystępna cena. Na podstawie konstrukcji Tango II powstała kolorowa Fiesta, również bardzo lubiana przez klientki. Innym rozchwytywanym modelem jest Inferno, o usztywnianych miseczkach i niżej zabudowanej linii przodu. Dużym powodzeniem, szczególnie na wiosnę, cieszą się biustonosze bez ramiączek (Venus, Specjalne Okazje) oraz stroje kąpielowe wzorowane na krojach biustonoszy (balkonowy, plunge), dochodzące rozmiarami do miseczki JJ.

 

 

kasica_k: Jak to jest ze stanikową modą – czy projektanci biustonoszy „DD+” uwzględniają trendy? Co będzie szczególnie modne tej wiosny?


Bellissima: Oczywiście, co sezon każda z oferowanych przez nas marek wprowadza kolekcję sezonową, czyli modele dostępne tylko przez dany sezon, różniące się od kolekcji bazowych odważniejszymi kolorami, wzorzystymi deseniami oraz kuszącymi materiałami i krojami. Wiosennym hitem jest kolor różowy w najróżniejszych odcieniach: od delikatnej Samby w baby pink, poprzez różową Ophelię, landrynkowe Inferno w kolorze coral do soczystej, malinowej Romany (poniżej).

 

 

 

Modne są również łączenia różu jako materiału podstawowego z naszytą od góry delikatną białą koronką, jak w Chantilly, bądź jak w Anastazji – z misternie przeplatanymi różowymi wstążeczkami. Drugim kolorem tego sezonu jest błękit. I tu również występują najrozmaitsze kombinacje – kratki (Fiesta) lub łączenie haftowanych kwiatków z kratką (Lara). Już od kilku sezonów królują szorty. Zostały one wprowadzone zarówno w kolekcjach sezonowych, jak i w bazowych. Nawet tak wieloletnie modele, jak Inferno, Ophelia czy Porcelain wzbogacono o ten uroczy dodatek. Wpływy trendów są szczególnie widoczne w strojach kąpielowych. W kwietniu wprowadzamy nową kolekcję plażową marki Panache. Szykuje się następny hit sezonu.



kasica_k: Czy Bellissima zamierza wprowadzić do swojej kolekcji jakieś nowe marki biustonoszy? Na przykład Gossard? Niektóre z nas bardzo cenią sobie modele typu push-up tej marki.


Bellissima: Cały czas poszukujemy nowych marek. Jednym z głównych aspektów, na które zwracamy uwagę, jest oczywiście rozmiarówka. Poszukujemy firm, które oferują przynajmniej miseczkę G [kasica_k: Gossard doszedł już do G!]. Liczą się także inne czynniki, np. warunki dostawy. Nie ukrywam, że marka Gossard jest na liście firm, którymi jesteśmy zainteresowane.

 

 

kasica_k: A co z Kalyani? Wielu biuściastym, podobnie jak mnie, bardzo się podobają te kwieciste modele.

Bellissima: Zgadzam się z Panią, Kalyani ma bardzo kuszącą ofertę. Powodem, dla którego jeszcze nie mamy tej marki w naszym sklepie, jest nieco wyższa półka cenowa, w porównaniu z Panache. Jeśli jednak pojawi się zainteresowanie ze strony klientek, poczynimy kroki w celu zapoznania się z ich warunkami współpracy i jeśli będą zadowalające dla obu stron, to nawiążemy ją. [kasica_k: Klientki! Wyrażajcie zainteresowanie!]

[c.d.n.]

Bądź Bellissima, czyli DD+ od podszewki!

kasica_k

Drogie Stanikomaniaczki i Stanikomaniacy! Z przyjemnością prezentuję Wam pierwszą część wywiadu z panią Izabelą Prońską-Sakutovą, która prowadzi znany nam wszystkim sklep Bellissima. Pani Izabela znalazła dla nas chwilę czasu mimo napiętego harmonogramu, obejmującego targi bielizny w stanikowym raju, czyli w Anglii. Zapraszamy :)

 

kasica_k: Witam Panią serdecznie i bardzo dziękuję, że zgodziła się Pani poświęcić chwilę Stanikomanii. Czy może nam Pani zdradzić, skąd wziął się pomysł założenia sklepu z bielizną dla pań z większym biustem? Jak się to wszystko zaczęło?

Bellissima: Wszystko zaczęło się ode mnie. Sama, jako posiadaczka rozmiaru 65GG, z własnego doświadczenia wiem, jakim problemem jest znalezienie większych rozmiarów miseczek. Oferta polskich sklepów ograniczała się do miseczki E, maksymalnie F, i to tylko w rozmiarach powyżej 70 cm pod biustem, co i tak było rzadkością. Z moim 65GG nie miałam absolutnie żadnego wyboru w Polsce, a bezskuteczne poszukiwania w sklepach z bielizna kończyły się przeważnie moim upokorzeniem i komentarzami ekspedientek w stylu: „W tym rozmiarze nikt nie produkuje, musi pani wybrać większy obwód pod biustem, może wtedy uda mi się znaleźć coś dla pani, ale… tylko w kolorze białym”. Na moje pytanie o kolorowe modele odpowiedź brzmiała: „Powinna się pani cieszyć, że w ogóle cokolwiek jest”. [kasica_k: oj, znamy to, znamy!] Temat większych miseczek znałam więc „od podszewki”. Studiując w Wielkiej Brytanii napatrzyłam się w tamtejszych sklepach na piękną bieliznę w moich rozmiarach. Ekspedientki były bardzo pomocne i nikogo nie dziwił mój rozmiar. We właściwie dobranym biustonoszu poczułam się jak nowo narodzona. I tak zrodził się pomysł na Bellissimę. Chciałam, by również i Polki zyskały prawo do wyboru pięknej, kolorowej bielizny w większych rozmiarach. W tej chwili oferujemy biustonosze w rozmiarach dochodzących do miseczki JJ (już niedługo do K!), przy obwodach zaczynających się od 60 cm pod biustem. Naszym celem jest wypełnienie luki na rynku bieliźniarskim zarówno pod względem wyboru rozmiarów, jak i profesjonalnego doradztwa przy doborze biustonosza. Dzisiaj klientki Bellissimy mogą sobie zadawać pytanie: „Który biustonosz najbardziej mi się podoba?”, a nie „Który jest dostępny w moim rozmiarze?”.

 

kasica_k: Czy Bellissima planuje otwarcie sklepu stacjonarnego, czy też na razie pozostanie tylko w Internecie?

Bellissima: Obecnie produkty oferowane przez nas są do kupienia w sklepie internetowym, ale planujemy otwarcie sklepu w Warszawie [kasica_k: Wooow! Doskonała wiadomość dla warszawskich biuściastych!]

 

kasica_k: Czytałam, że Brytyjki przodują w Europie pod względem wymiarów biustu, nigdzie natomiast nie znalazłam danych o Polkach. Czy Polki w ogóle mają duże biusty? Dlaczego nasi producenci bielizny niemal nie biorą pod uwagę hojniej obdarzonych klientek – jak Pani sądzi?

Bellissima: Wydaje mi się, że w Polsce bardzo wiele kobiet ma rozmiar miseczki powyżej D [kasica_k: wiedziałam!]. Problem w tym, ze większa część z nich nie zdaje sobie z tego sprawy. Ponad 2 lata temu przeprowadziliśmy ankietę na temat rozmiarów biustu na www.polki.pl. W odpowiedziach królowały rozmiary 75B i 75C. Były również kobiety przyznające się do nieco większych miseczek, ale żadna nie wpisała miseczki powyżej G. Sama z doświadczenia wiem, że wyniki tej ankiety nie są prawdziwe. [kasica_k: oczywiście – gdyby zapytać o wymiary w centymetrach, wynik byłby całkiem inny!] Większość kobiet nie zna swojego właściwego rozmiaru i często popełnia podstawowy błąd – wybiera zaniżony rozmiar miseczki i za szeroki obwód. W ten sposób skazujemy się na brak stabilności, spowodowany podjeżdżającym w górę tyłem biustonosza, nadmierne podciąganie ramiączek, skutkujące bólami ramion i pleców oraz „wylewające się” górą i bokami piersi, które są ugniatane i wciskane w za małą miseczkę. Klientki dokonujące zakupów w Bellissimie po raz pierwszy często wybierają rozmiar, który nosiły przez dłuższy czas. Dopiero po otrzymaniu dostawy i stwierdzeniu, że rozmiar nie jest odpowiedni, kontaktują się z nami z prośbą o pomoc w doborze. I dopiero wtedy okazuje się, że np. zamiast 80E powinny nosić 70H. Często właściwy rozmiar miseczki przewyższa G. Trudno określić, jaki procent Polek ma większe rozmiary, gdyż większość z nich po prostu nie jest świadoma swojego rozmiaru.

Co do polskich producentów – zauważyłam dziwne zjawisko. Większość z nich uparcie tkwi w przekonaniu, że większe rozmiary biustu dochodzą do miseczki F lub maksymalnie do G (odpowiednikiem polskiego G w brytyjskiej rozmiarówce jest miseczka F – o dwa rozmiary mniejsza od brytyjskiego G). Według mnie powodem, dla którego wzbraniają się przed powiększeniem oferty rozmiarowej jest obawa przed wyprodukowaniem zbyt dużej ilości biustonoszy w większych rozmiarach i zbyt małym popytem na nie. Lecz wbrew temu, co myślą polscy producenci, w kraju jest zapotrzebowanie na ładną bieliznę w większych rozmiarach. W odpowiedzi na wymagania rynku Bellissima stała się bezpośrednim dystrybutorem brytyjskiej marki Panache. Obecnie współpracujemy z kilkoma sklepami w kraju i jesteśmy otwarci na dalsze rozbudowywanie sieci dystrybutorskiej.

 

kasica_k: Wiemy już, że większość kobiet nosi niewłaściwie dobrany rozmiar biustonosza. Jak Pani ocenia świadomość Polek w tej kwestii? Choćby w porównaniu z Brytyjkami?

Bellissima: Jak już wspomniałam, u większości Polek świadomość ta jest niedostateczna. Biuściaste Brytyjki mają większy wybór biustonoszy w niemal co drugim sklepie bieliźniarskim. W dodatku personel obsługujący je jest odpowiednio wyszkolony i chętnie udziela rad. W Polsce bardzo trudno o taki poziom obslugi. Dlatego Bellissima służy pomocą przy wyborze rozmiaru. Klientka, która ma wątpliwości co do swojego rozmiaru, na początek otrzymuje od nas zestaw pytań pomocniczych. Za każdym razem dokładnie tłumaczymy, jak powinien leżeć biustonosz, aby zapewnić podtrzymanie, stabilność, piękny kształt, a przede wszystkim komfort noszenia. Wytykamy również wady niewłaściwie dobranego rozmiaru noszonego przez klientkę, wyjaśniając, dlaczego są wadami i wskazując właściwe rozwiązanie problemu. Mamy nadzieję, że w ten sposób choć trochę przyczyniamy się do polepszenia orientacji wśród naszych klientek.

 

kasica_k: A czemu w przeciętnych sklepach z bielizną króluje taka niekompetencja w tej dziedzinie? Są przecież doświadczeni pracownicy – czego im brakuje?

Bellissima: Rzeczywiście, chyba każda z nas ma za sobą „traumatyczne” przeżycia związane z doradzaniem rozmiaru biustonosza przez niedoszkolone ekspedientki w sklepie z bielizną, które wiedząc, ze potrzebujemy 65GG, wciskają nam 75E. Dlaczego jest to takie powszechne? Oto niektóre powody: po pierwsze, Luki w wyszkoleniu lub całkowity jego brak u personelu. Właścicielom nie zależy na inwestowaniu w wiedzę pracowników, bo zakładają, że klientka zna swój rozmiar i sama wie lepiej, co będzie dla niej odpowiednie. Dodam, że Bellissima jako dystrybutor marki Panache od niedawna oferuje sklepom współpracującym profesjonalne szkolenie w zakresie odpowiedniego doboru rozmiaru. Po drugie, większość właścicieli sklepów nie jest zainteresowana rozszerzeniem oferty rozmiarowej. Wielokrotnie spotkałam się ze stwierdzeniami typu: „Nie mamy klientek powyżej miseczki G, a i ten rozmiar jest rzadkością”. Czy aby na pewno? Jeżeli właścicielom nie zależy na szkoleniu swojego personelu i na sprowadzaniu większych rozmiarów, to i ekspedientkom nie zależy na klientkach powyżej miseczki F. Smutne, ale niestety prawdziwe.

 

kasica_k: A jakie rozmiary ma większość Pani klientek? Czy często zdarzają się zamówienia na miseczki powyżej G? Czy Bellissima planuje wprowadzenie do oferty miseczek K?

Bellissima: Naczęściej zamawianym rozmiarem jest miseczka G, jednak rozmiary powyżej G nie są wcale rzadkością. Wyrobiliśmy sobie opinie sklepu specjalizującego się w większych rozmiarach, więc trafiają do nas kobiety obficiej obdarzone przez naturę. Najrzadziej zamawianymi rozmiarami są D i DD.

Jesteśmy też niezmiernie dumne i cieszymy się z wprowadzenia od lipca do naszej oferty miseczki K! Mamy grupę klientek, które wyczekują tego rozmiaru z niecierpliwością.

 

W następnym odcinku jeszcze więcej dobrych wiadomości. Dowiemy się, co będzie modne w tym sezonie, a dla czytelników Stanikomanii mamy miłą niespodziankę. Trzymajcie rękę na biuście ;)

© Stanikomania!
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci