Wpisy z tagiem: Fantasie

czwartek, 13 sierpnia 2015

Do Allegry wzdycha niejedna stanikomaniaczka, odkąd model ten pojawił się kilka sezonów temu w marce Fantasie. Zbiegło się to w czasie z likwidacją marki Fauve, należącej do tego samego właściciela co Fantasie, która przez lata dostarczała luksusowej bielizny w rozmiarach D+. Jedną z Fauvowskich konstrukcji był model vertical seam z, jak sama nazwa wskazuje, pionowym szwem i należący do krojów halfcupo-podobnych, czyli o poziomej linii dekoltu i odsłaniających piersi na tyle, na ile to możliwe :-) Wertikale (wertykały? ;) Fauve jednak dochodziły zaledwie do miseczki FF, co było przedmiotem frustracji wielu większych biustów.

Aż tu nagle podobnego wertikala zdecydowano się wprowadzić do marki Fantasie w nowej rozmiarówce do miseczki G. No nareszcie - pomyślałam - ktoś poszedł po rozum do głowy, bo tego typu kroje spokojnie da się dociągnąć przynajmniej do tego rozmiaru (przykładem jest choćby Orla marki Masquerade, też już zresztą nieistniejącej, do miseczki H). Spodziewając się co najmniej drugiej Orli, zamówiłam w końcu Allegrę, gdy pojawiła się na Brastopie w niezłej cenie. Czy spełniła pokładane w niej nadzieje? Za chwilę się dowiecie :-)

Fantasie - Allegra, rozmiar: 36G, kolor: czerwony [Rozmiary 30 D-G, 32-36 C-G, 38 C-FF, cena: £25,80 w sklepie Brastop.com, obecnie £31,95 ;-)]

 

Estetyka

Co tu dużo mówić, Allegra jest śliczna, choć już nie tak luksusowa jak niegdysiejsze modele Fauve. Taki model mógłby z powodzeniem pojawić się w marce Freya i trochę nie rozumiem jego pierwotnie wysokiej ceny (£44). Nie ma tu jedwabiów, bogatych haftów - haft jest ładny, ale jednokolorowy i w sumie  prosty.

Wracając jednak do śliczności - jestem zakochana w jej pięknym czerwonym kolorze, który ma mój ulbiony odcień, chłodny, idący bardziej w kierunku wiśni i malin niż pomidorów. Motywy haftu kojarzą się ze stylistyką art deco i... modelem Orla by Masquerade. Tył Allegry jest prosty i wąski, co nadaje jej optycznej lekkości, choć moim zdaniem wpływa też na jego „podjeżdżalność”. Rzadko jednak spotyka się staniki z takim tyłem wśród D-plusów, więc jest to pewna atrakcja. Skrzydełka są także wąskie, co również optycznie jest miłe, ale podtrzymanie na tym cierpi.

Charakterystyczne dla marki Fantasie są aplikacje na ramiączkach, co też bardzo lubię, plusem jest delikatna błyskotka na mostku. Wspomniany pionowy szew odznacza się nieco pod ubraniem, ale nie jakoś dramatycznie.

Istotnym elementem urody Allegry jest sposób, w jaki kształtuje biust, ale o tym niżej.

 

Dopasowanie

Miseczki są w normie, niestety w obwodzie jest bardzo luźno. Staniki Fantasie nigdy nie słynęły z ciasności, a Allegra jest luźna nawet jak na Fantasie. Siateczka nie jest złej jakości, a na długość Allegra zbliżona jest do balkonetek Freya w tym samym rozmiarze, jednak fakt, że pasek tyłu jest tak wąski, zwiększa mocno jego rozciągliwość. Nie zdecydowałam się na wymianę na inny rozmiar, bo wówczas mogłabym wypaść z rozmiarówki miseczek, luźność niweluję stosowaniem ciaśniejszych zapięć w razie potrzeby.

Kształt

Allegra dobrze podnosi, a zbiera wprost znakomicie, dlatego polubiłam ją od pierwszego wejrzenia, lubię bowiem dobrze zbierające staniki. Kiedy chcę mieć naprawdę dobrą formę biustu, a nie mam ochoty na nic usztywnianego, wkładam Allegrę. Jest pod tym względem lepsza od niejednej balkonetki Freya czy innych marek. Kształt piersi jest okrągły, nie noskowaty. I uwaga: Allegra ani trochę nie spłaszcza biustu, tak jak niestety często czynią to kroje z pionowymi szwami. Zwłaszcza celują w tym te, gdzie szwy są dwa, przynajmniej u mnie. Orla u mnie daje przypłaszczenie od frontu, w Allegrze nie ma tego efektu ani trochę.

Zastrzeżenie mam do pionowych szwów na miseczkach - są trochę kostropate przez to, że zszyty jest materiał haftowany, a więc nierówny, może należałoby tu wykombinować jakąś gładką lamówkę albo poszukać gładszego haftu?

 

Konstrukcja

Pewnym zaskoczeniem był dla mnie fakt, że Allegra mniej przypomina half-cupa niż się spodziewałam. Trochę co prawda wynikało to ze zdjęć, ale mimo wszystko miałam nadzieję na coś niższego, a tu okazało się, że zabudowanie Allegry niewiele się różni od przeciętnej balkonetki. No, trzeba oddać sprawiedliwość - trochę niższe te miseczki są, ale mostek przeciętny (wyższy niż plandżobalkonetki Freya). Jest też nieco wyższa od Orli, ale nieznacznie. Na pierwszy rzut oka wydawała mi się dużo od niej wyższa, ale porównanie obu modeli wykazało, że się myliłam. Być może chodzi o optyczny efekt bardziej zamkniętej miseczki. Miseczki Allegry są bardziej zamknięte niż w Orli. Dla mnie to świetnie, bo zamiast odstawać, krawędzie gładko przylegają do piersi, zlewając się z jej krzywizną.

Kontrukcję w sumie oceniam więc bardzo dobrze. Nikt nie obiecywał mi, że Allegra będzie niskim halfem - nie wynika to ani z nazwy modelu, ani z fotek. A kształtuje i prezentuje się świetnie. Zaryzykowałabym nawet stwierdzenie, że zdetronizowała Orlę - stałam się wyznawczynią Allegry (i dobrze, bo Orla nie będzie już produkowana, a Allegra owszem :-).

 

Podtrzymanie

Tu jest gorzej - za luźny obwód! Nie ma co prawda dramatu, biust jest uniesiony należycie i nie opada, ale niestety nie jest zbyt stabilnie.

 

Wygoda

Krótko mówiąc, zastrzeżeń brak - nic nie uwiera ani nie uciska.

 

Galeria

Warto rzucić okiem z bliska na uroki Allegry. Na ostatniej fotce - mała niespodzianka ;-)

 

Cena

44 funty normalnej ceny to moim zdaniem za dużo. Postanowiono tu chyba zagrać na tęsknocie klientek do krojów z pionowym szwem w wydaniu miękkim, których w ofercie firmy jest bardzo mało.

Ale już na przecenie w Brastopie uważam, że cena jest fair. Ja co prawda zapłaciłam jeszcze bardziej okazyjną, ale okolice £30 to przeciętna cena przyzwoitego stanika UK, a takim stanikiem jest Allegra.

Podsumowanie

Eksperyment z Allegrą uważam za udany, mimo początkowego zniechęcenia jej niskim współczynnikiem halfowatości. Główną wadą jest rozciągliwość obwodu, którą jednak póki co daję radę opanować przy pomocy zapięcia. Mam nadzieję, że z czasem bardzo się nie rozciągnie. Poza tym jednym mankamentem uważam, że konstrukcja się bardzo producentowi udała i czekam na kolejne modele tego typu w ofercie marek Fantasie i Freya. Dotąd kroje z pionowymi szwami z reguły występowały w modelach usztywnianych - bardzo się cieszę, że wreszcie ktoś się odważył powiększyć rozmiarówkę miękkiego wertikala i mam nadzieję na dalszy postęp.

Ciekawa jestem, czy Wy też macie już za sobą eksperymenty z Allegrą i jak oceniacie ten model? Czy też denerwuje Was rozciągliwy obwód? Czy nie jesteście zawiedzione jego zabudowaniem? 

czwartek, 10 lipca 2014

Omawiając zapowiedzi przyszłych kolekcji często zostawiałam Fantasie na koniec, a ostatnio nawet wręcz ją pominęłam (by później nadrobić), bo wydawało mi się, że nie cieszy się wielkim powodzeniem wśród stanikomaniaczek. Tym razem wygląda na to, że na deser zostawiłam to, co najciekawsze. Wydaje mi się, że marka Fantasie przechodzi jakieś przeobrażenie - tak jakby projektanci chcieli wydobyć ją z klasycznej, średniopółkowej, nieco nudnawej szufladki, w której ostatnio tkwiła, i wznieść na wyższy, bardziej luksusowy poziom. Aktualna kolekcja jesienna (aktualna - bo modele z niej wchodzą już do sklepów) moim zdaniem wybija się ponad poprzednie. Więcej nowych rozwiązań, więcej luksusowej stylistyki na miarę Fauve, i jak zwykle intensywniejsze od wiosennych (choć, szczerze mówiąc, niespecjalnie oryginalne) jesienno-zimowe kolory. Czy odświeżonej Fantasie uda się przekonać do siebie nowe klientki? Chyba na to właśnie liczono. Zobaczymy.

 

Fauvizmy

Omawiając kolekcję Fauve zwróciłam uwagę na jej skromny charakter. Hipotezowałam, że energię z Fauve w tym sezonie wyssała właśnie Fantasie... Fantasie co prawda w każdej kolekcji oferowała kilka bardziej wymyślnych, droższych modeli, nigdy jednak nie kojarzyły się z jej luksusową siostrą tak bardzo, jak teraz.

Zacznę od Ivany - modelu zdobiącego okładkę katalogu. Ten czarny koronkowiec na turkusowej bazie bardzo przypomina klasyczne pary Fauve - usztywniany half-cup plus miękka balkonetka - zarówno stylistycznie, jak i zakresami rozmiarowymi. Oprócz dwóch biustonoszy (half-cup 32-38C, 30-38 D-G i balkonetka 30-40 D-FF, 30-38 G-GG) będzie także gorset (basque) w rozmiarach 30-38 D-G.

 

 

Allegra wywołała u mnie natychmiastowe skojarzenie z Fauvowską Chloe. Nie to jednak najbardziej przyciągnęło moją uwagę... Mimo podobieństwa wzorniczego zakres rozmiarów różni się tutaj dość istotnie dla niektórych z nas. Otóż half-cupowa, czy jak kto woli pionowo szyta wersja Allegry sięga już nie zaledwie miseczki FF, jak podobnie skrojona wersja Chloe, lecz miseczki G.


Rozmiary tego modelu to: vertical seam bra 32-38 C, 30-38 D-FF, 30-36 G. Szkoda co prawda, że nie odważono się na rozmiar 38G, ale i tak widać postęp... awans na model D-G to zawsze coś. Umieram z ciekawości, jak też będzie sprawowała się konstrukcja pionowej Allegry w moim rozmiarze :)

Allegra wystąpi w dwóch kolorach: czerwonym i cielistym, ten drugi zdaje się ma zamiar wejść do bazy. Można się więc zapewne spodziewać kolejnych wersji sezonowych. Balkonetka jest z bocznym panelem (side-support), czyli w kroju dobrze zadomowionym w Fantasie, i ma mieć rozmiary: 30-40 D-FF, 30-38 G-GG.

 

Pianki spacerowe

Spacer foam - to materiał, który zaintrygował mnie przy okazji którejś z dawnych kolekcji marki Elomi, w której pojawił się model o miękkich piankowych miseczkach (chyba była to Hermiona). Nie mam pojęcia, czy termin ten ma polską wersję (wiecie coś?), dlatego na razie pozostanę przy prowizorycznym spolszczeniu :-) Miłośniczki Fantasie być może już wiedzą, o co chodzi - spacer foam to to, z czego zrobione są miseczki modelu Rebecca. Jest to lekka, przepuszczalna dla powietrza pianka, odrobinę sztywna, ale znacznie miększa niż w modelach typu Deco. Nie daje też tak mocnego modelowania biustu. Dzięki piance spacerowej uzyskujemy gładką powierzchnię, zamaskowanie brodawek i lekkie usztywnienie, kształt piersi jednak pozostaje bardziej naturalny niż w typowych sztywnych bezszwowcach. No i jest dużo mniej gorąco, co istotne latem :-)

Wspomniana wyżej Rebecca wystąpi, jak w poprzedniej kolekcji, w dwóch sezonowych barwnych wersjach: szmaragdowej i fioletowej (pisałam coś niedawno o żelaznej zimowej palecie...), a także bazowych: czerwonej, czarnej, cielistej i białej. Rozmiary: 30-40 D-FF, 30-38 G, 30-36 GG, 30-34 H.

 

Oprócz tego pojawią się klony. Zdaje się, że tak jak Freya stawia na Deco - tak Fantasie postanowiła postawić na Rebekę i dostarczać nam ją regularnie w różnych wersjach kolorystycznych i wzorniczych. Klony niestety będą uboższe rozmiarowo - bez miseczki H :(

Pierwszym z klonów będzie Rebecca Mirage, w której na popielatym tle pojawi się czarny kwiatowy nadruk. Dla mnie nic szczególnego, ale może miłośniczki Rebeki docenią takie urozmaicenie. Warto zauwazyć, że kokardka jest z aksamitki :)

 

Kolejna Rebecca - Rebecca Nouveau - jest czarna, zdobiona białym haftem. Moim zdaniem to jeden z ciekawszych wzorów kolekcji, mimo że monochromatyczny (a monochromy nieczęsto do mnie przemawiają). Podoba mi się jej retro-urok.

 

Eclipse - to już nie klon, lecz mutacja Rebeki. Całkiem nowa bazowa seria, która od Rebek różni się ponoć niższym zabudowaniem miseczek i mostka oraz obecnością J-hook'a, czyli haczyka z tyłu, umożliwiającego spięcie ramiączek na plecach - całkiem jak w nowych wersjach Deco. Bardzo podobają mi się w Eclipse hafty - nowoczesne, eleganckie, geometryczne. Bardziej zachęca mnie do wypróbowania, niż Rebecca (której dotąd nie miałam na biuście), szkoda tylko, że brak na razie sezonowych kolorów. Mamy jedynie: czarny, cielisty i kawowy brąz (ombre), i ten ostatni chyba pociąga mnie najbardziej. Lukśności dodaje Eclipse błyskotka na mostku, jej mikroskopijność jednak utrudnia pokazanie na fotce :-) Mam skojarzenie z Fauve Rosa.

Rozmiary Eclipse to: 32-38 C, 30-40 D-F, 30-38 FF, 30-36 G (czyli znowu brak, niestety, 38G).

 

Gładkie koronkowce

O modelu Echo Lace pisałam już przy okazji poprzedniej kolekcji. Miseczki ponoć bazują na Rebece, różnią się jedynie tym, że nie są wykonane ze „spacerówki”, lecz z modelowanej termicznie koronki. Patent mi się podoba - jest gładko i bezszwowo, ale jednocześnie subtelnie i przewiewnie, choć nie ma się zapewne co spodziewać mocnego kształtowania i zbierania.

W tej kolekcji Echo Lace pokaże się po raz pierwszy w sezonowym kolorze - czerwonym, a oprócz biustonoszy pojawi się body, ale tylko w czerni - nie widziałam go na żywo, ale w katalogu prezentuje się ładnie.

Rozmiary: 30-40 D-FF, 30-38 G, 30-36 GG. Echo Lace ma także ładne majtki do kompletu - w galerii pod koniec zobaczycie wysokie figi.

 

Klasyka

Powrócą znane z poprzednich kolekcji modele w klasycznym stylu - w intensywniejszych niż wiosną barwach. Bardzo mi się podoba magentowa wersja Melissy z granatowymi i srebrnymi dodatkami, z dodatkiem połyskującej nici (niebieskiej, tam gdzie hafty są granatowe). Aplikacja na mostku i bogactwo haftu plus błysk zbliżają także i ten model do stylistyki Fauve.

Rozmiary: 34-28 C, 30-40 D-G, 30-38 GG (tu już nikt się nie bał ani 38G, ani 38GG :)

 

Susanna, któta tak mnie zachwyciła w wiosennej wersji miętowej, wystpi w granacie, który również mi się podoba, jednak mniej przepadam za granatem na białawym spodzie. Podobny zestaw miałyśmy ostatnio w usztywnianym plandżu Curvy Kate - cały czas jakoś nie mogę się przekonać...

Oprócz wersji sezonowej, Susanna będzie dostępna także w bazowym bladym różu/kremie oraz czerni na cielistym spodzie, w postaci zarówno side-supportowej balkonetki, jak i gorsetu. Rozmiary stanika: 30-38D, 30-42 DD-F, 30-40 FF-G; gorsetu: 30-38 D-GG.

 

Weteranka Elodie powróci w jednej z najładniejszych wersji, jakie miała dotąd, również kojarzącej mi się jakoś fauvowsko (hmm, czy już nie było kiedyś podobnej?). Będzie to czerń ze spodem w hmm, buraczku (który od spodu okazuje się magentą) ;) Znużenie buraczkowością niniejszym mi przeszło.

Elodi oprócz tego będzie także w 3 wersjach bazowych (znamy je już na pamięć). Rozmiary tej side-supportowej balkonetki to: 30-40 D, 30-42 DD-F, 30-40 FF-G, 30-38 GG-J. Pierwszy z dotąd opisywanych model do miseczki J...

 

Rośliny i zwierzęta

W każdej kolekcji Fantasie raczy nas pewną liczbą nadruków, zwykle kwiatowych. W tej kolekcji znalazło się moim zdaniem kilka naprawdę świetnych deseni.

Zacznę od Abigail, która w wersji czarnej porwała mnie znacznie bardziej niż blada wersja wiosenna. Wręcz mam ochotę sprawić ją sobie - uwielbiam wielobarwne wzory na czarnym tle. Plus te piękne hafty i wykończenie krawędzi miseczek... bardzo art decowate. Mniam! Dziwnym trafem nie dysponowałam próbką, ale pokażę Wam fotkę z katalogu oraz majteczki :-)

Rozmiary Abigail: plandżobalkonetka 32-38C, 30-38 D-G; side-support: 30-40 D-FF, 30-38 G-J.

 

Moim drugim masthewem jest Laura :-) Ten cudny łąkowy wzór właściwie bardziej pasowałby na lato niż na jesień, a podobno ma wejść do sprzedaży dopiero w listopadzie. Zupełnie tego nie rozumiem... Moim zdaniem to bardzo wakacyjny model, pasujący idealnie do dżinsów :-) Łączce na miseczkach towarzyszy świetny haft, bez którego Laura wiele by straciła. Duże brawa za Laurę!

Rozmiary Laury (balkonetka side-support): 30-40 D-FF, 30-38 G-J.

 

Evelyne wprowadza już prawdziwie jesienny nastrój. W tym modelu bardziej od liściastego nadruku podoba mi się geometryczny czarny haft.

Rozmiary Evelyne (balkonetka side-support): 30-40 D-FF, 30-38 G-J.

 

Mollie możemy zobaczyć na samym początku katalogu. To model zrobiony w całości z drukowanej dzianiny, tylko wykończony koronką. Wzór jest w zasadzie geometryczny, choć z lekką sugestią kwiatowości. Próbowałam się przekonać do tego biało-czarnego zestawu, ale chyba nic z tego nie wyjdzie. Nie zachwyca i już.

Rozmiary Mollie (balkonetka side-support): 30-40 D-FF, 30-38 G-H.

 

Alina to jedyny w kolekcji zwierzak, choć trudno powiedzieć, jaki. W każdym razie nadruk kojarzy mi się z cętkami. Oraz z którymś z modeli marki Dalia ;) (ale tam chyba były jakieś groszki...). Moim zdaniem zdecydowanie wygrywa z Mollie w kategorii monochromów.

Rozmiary: 30-40 D-FF, 30-38 G-H.

 

Baza

Nowości w bazie brak, z wyjątkiem wymienionej wyżej Eclipse. Niektóre z linii, które w poprzedniej kolekcji miały swoje sezonowe wersje, w tej będą ich pozbawione. Są to: Salsa, Jana, Vivienne. W bazie pozostanie zajawiana już poprzednio Lois, a także jazda obowiązkowa: Smoothing, Samantha, Helena, Serene, Belle (wciąż bez sezonówek), Speciality. W sumie, nie ma się nad czym rozwodzić.

 

Rozmiary i kroje

Niestety - o ile w dziedzinie nowych modeli i wzorów widać postęp, o tyle rozmiarówka odnotowała regres.

W całej kolekcji brak choćby jednego sezonowego modelu/koloru do miseczki K. Dobijają do niej tylko bazowe: miękka Jana oraz Salsa. Do J sięgają kolorowe sezonówki z nadrukami: Abigail, Laura, Evelyne, z haftowców - Elodie. Większość modeli kończy się na G-GG. Na H zatrzymują się Rebecca, Mollie, Alina.

Najważniejsze nowości - Eclipse oraz pionowa Allegra - sięgają tylko do miseczki G.

Jak zwykle, cieszy obecność obwodów 40 (nasze 90), jednak najczęściej są one miseczkowo ograniczone (zwykle do FF, choć zdarzają się i 40G).

 

Detale

Poziom z poprzedniej kolekcji został utrzymany, a ponadto doszło trochę ciekawych detalicznie nowości, że wymienię tu haft i ozdobę Eclipse czy koronkowe wykończenie Ivany. Kolekcja nie obfituje w wielobarwne hafty, ale to już od dawna zauważana tendencja. Podobnie jak w marce Freya, sporo geometrii, głównie jednak w haftach, nadruki w większości są tradycyjnie kwiatowe. Wśród biżuterii mamy proste cyrkoniowe zawieszki, od miniaturowych iskierek do zwyczajnej wielkości.

 

 

Galeria

Dużo próbek, dużo ujęć... zapraszam :-)

 

 

Katalog

Nie jest imponujący ani oryginalny, ale przyjemnie zaskakuje świeżą, jasną kolorystyką. Całkiem nie zimową. Jego hasłem przewodnim jest Rise above - wzleć ponad... Czyżby to aluzja do rozwoju marki?





Ciekawa jestem, czy Wasze wrażenia z kolekcji pokrywają się z moimi. Czy też macie wrażenie, że Fantasie się mocno zmienia? A może nie podoba Wam się wprowadzenie droższych modeli à la Fauve? A jeśli dotąd nie przepadałyście za Fantasie - może to właśnie te nowości przekonają Was do marki? Ciekawa jestem Waszych musisztomieci - czy skusicie się na miękką Allegrę w wersji half-cupowej? Albo na turkusową Ivanę?

 
1 , 2 , 3
Archiwum
Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...